Nie żyje Gabrysia
fot. facebook.com/Gabriela Dzimira
Autor Karol Zaborowski - 28 Grudnia 2019

W Boże Narodzenie zmarła 15-letnia Gabrysia. Na jej leczenie Polacy uzbierali 4 miliony złotych

Nie żyje 15-letnia Gabrysia, która od urodzenia borykała się z poważną chorobą. Jej przypadek był na tyle poważny, że żaden lekarz w Polsce nie chciał się podjąć jej zoperowania.

Nie żyje Gabrysia, na której leczenie udało się zebrać ponad 4 miliony złotych. 15-latka urodziła się z niezwykle rzadką wadą wrodzoną i była jedyną pacjentką w Polsce cierpiącą na tę chorobę. Niestety żaden lekarz w naszym kraju nie chciał podjąć się ryzykownej operacji, przez co rodzice Gabrysi musieli szukać pomocy i nadziei za granicą.

Gabrysia cierpiała na tak zwaną heterotaksję, która dotknęła jej serce i płuca. Organy dziewczynki były nieprawidłowo położone, przez co nie funkcjonowały prawidłowo. Jak podaje portal popularne.pl, choroba polega na tym, że w okresie prenatalnym organizm myli stronę lewą z prawą, przez co całe narządy, lub ich części nie znajdują się tam, gdzie powinny.

Prosty w wykonaniu napój, który wspomaga odchudzanie. Każdy może go przygotować w swoim domuProsty w wykonaniu napój, który wspomaga odchudzanie. Każdy może go przygotować w swoim domuCzytaj dalej

Nie żyje 15-letnia Gabrysia

Nie tylko w Polsce odmówiono pomocy nastolatce, ponieważ operacji nie chciano się podjąć również we Włoszech. Dopiero za oceanem 15-latka otrzymała szansę na powrót do zdrowia, jednak cena zabiegu i całego leczenia znacząco wybiegała poza możliwości jej rodziców.

Leczenie Gabrysi miało kosztować aż 950 tysięcy dolarów. Z tego też względu jej rodzice zadecydowali o rozpoczęciu zbiórki pieniędzy na ten cel. Dzięki dobroci tysięcy osób udało się zebrać ponad 4 miliony złotych, a Gabrysia, w końcu miała nadzieję na wyzdrowienie.

W końcu operacji podjął się Frank L. Hanley z Children’s Hospital w Stanford. Chirurg specjalizuje się w plastyce serca, co doskonale odpowiadało potrzebom 15-latki. Zabieg został przeprowadzony dokładnie 11 grudnia i wyglądało na to, że wszystko poszło dobrze. Nastolatka wybudziła się z narkozy i była przytomna. Niestety w Wigilię stan Gabrysi znacznie się pogorszył.

- 24 grudnia 2019 roku kilkanaście minut po godzinie 18:00 czasu polskiego, dotarła do Nas wiadomość ze Stanów Zjednoczonych, że z Gabrysią jest bardzo źle, że Jej stan jest krytyczny. Łzy wypełniły Nasze oczy, gardło ścisk, a głowę pustka i potworna cisza. To straszne oczekiwanie na kolejną wiadomość od Mamy Gabi, Pani Zdzisławy, co z Jej Córeczką - napisała rodzina nastolatki.

Później w Boże Narodzenie czasu amerykańskiego stało się najgorsze. Niestety ciało Gabrysi nie wytrzymało i na skutek komplikacji pooperacyjnych, 15-latka zmarła. Był to potworny cios nie tylko dla rodziny, ale i tysięcy osób, które mocno trzymały kciuki za jej powrót do zdrowia.

- Droga Gabi na ziemi się zakończyła, a rozpoczęła po drugiej stronie nieba. W Dzień Bożego Narodzenia czasu amerykańskiego, Nasza Najukochańsza Gabi odeszła do Pana - czytamy.

Rodzice Gabrysi wciąż nie mogą się pogodzić z tym, co się stało. Teraz starają się, aby ciało 15-latki mogło wrócić do Polski. Niestety to również wiąże się z dużymi kosztami. Cała redakcja portalu pacjenci.pl składa najszczersze kondolencje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat w domu Justyny Steczkowskiej. Nie jest dobrze, ręce same opadają
  2. Spędził dwa dni na balkonie, bez jedzenia i schronienia. Interweniowała policja, dlaczego właściciele nie poniosą konsekwencji?
  3. Olga Frycz spędziła święta poza rodzinnym domem. Wszystko przez tajemniczą chorobę
  4. Rakotwórcza substancja w mięsie. Eksperci ostrzegają
  5. 18-latka poddała się operacji plastycznej. Doznała nieodwracalnych uszkodzeń mózgu
  6. Już nie ma wątpliwości. W nocy zapadła decyzja w sprawie Pawła Królikowskiego, ogromnie współczujemy rodzinie

Następny artykuł