Nie żyje Jerzy Pilch. Pisarz odszedł w wieku 67 lat
pixabay.com/_Alicja_
Autor - 30 Maja 2020

Nie żyje wybitny polski pisarz. Od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą

Nie żyje Jerzy Pilch, który od kilku lat zmagał się z nieuleczalną chorobą. Pisarz odszedł w wieku 67 lat. W oczach czytelników pozostanie jednym z najważniejszych i najwybitniejszych, współczesnych twórców literatury.

Nie żyje Jerzy Pilch. Wybitny publicysta, dramaturg, prozaik, autor scenariuszy filmowych odszedł w wieku 67 lat. Od kilku lat zmagał się z chorobą Parkinsona i poruszał się na wózku.

Bliscy pisarza zapamiętają go jako ciepłego, czułego człowieka, który do końca życia był ciekawy świata. Mężczyzna 10 sierpnia skończyłby 68 lat. Informację o śmierci pisarza podała "Gazeta Wyborcza", powołując się na jego żonę Kingę.

Władze Rosji wyznały ukrywaną prawdę. Ofiar koronawirusa w ich kraju było znacznie więcej niż podawanoWładze Rosji wyznały ukrywaną prawdę. Ofiar koronawirusa w ich kraju było znacznie więcej niż podawanoCzytaj dalej

Nie żyje Jerzy Pilch. Pisarz odszedł w wieku 67 lat

Jerzy Pilch urodził się 10 sierpnia 1952 r. w Wiśle. Miejscowość ta wielokrotnie pojawiała się na kartach jego książek i felietonów. Przez czytelników, a także krytyków uznawany był za jednego z najważniejszych, ale i najwybitniejszych, współczesnych twórców literatury.

Jerzy Pilch znany był z niezwykłej otwartości w mówieniu o najbardziej intymnych sprawach ze swojego życia. Pisarz nie wstydził się mówić o rzeczach, które inni woleliby przemilczeć.

- Wypiłem w życiu cysternę spirytusu - mówił Pilch.

Powieść z wątkami autobiograficznymi "Pod Mocnym Aniołem" przyniosła mu w 2001 r. Nagrodę Literacką Nike. Pisarz opowiedział w niej o zmaganiach z alkoholizmem, próbach wyjścia z nałogu, powrotach na oddział deliryków, a takze o licznych pijaństwach i trzeźwieniach. Jerzy Pilch był nominowany do nagrody w sumie siedem razy.

Jak podaje portal ksiazki.wp.pl, do najbardziej znanych książek Jerzego Pilcha należą m.in. "Tezy o głupocie, piciu i umieraniu" (1997), "Bezpowrotnie utracona leworęczność" (Paszport "Polityki", 1998 r.), "Pod Mocnym Aniołem" (2001), "Miasto utrapienia" (2005), "Wiele demonów" (2013) czy "Widok z mojego boksu" (2019).

Pilch był ponadto wieloletnim członkiem zespołu redakcyjnego "Tygodnika Powszechnego". Publikował też na łamach "Hustlera", "Polityki", "Dziennika" i "Przekroju".

W 2012 r. Jerzy Pilch ujawnił, że cierpi na chorobę Parkinsona. Opisanie jej m.in. w "Drugim dzienniku" było, jak tłumaczył autor, "spowiedzią ekstremalną". Na łamach książki opisywał m.in. walkę z chorobą, smutną prozę codzienności czy zażywanie kolejnych lekarstw.

- Zjadłem, zażyłem number one, położyłem się z powrotem [...]; gdy godzina minęła, zażyłem number two - teraz będzie trochę gorzej, number two ma silne działanie uboczne, łącznie z halucynacjami i nieoczekiwanymi utratami przytomności, z drugiej strony będzie trochę lepiej, w swoistej omdlewczości całego ciała i na pewno części duszy wyostrzają się władze poznawcze. - czytamy w "Drugim dzienniku".

Dzisiaj grzeje: 1. Pilny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Niebezpieczna choroba, na którą trzeba uważać

2. Pozornie zwykła złotówka z czasów PRL jest warta fortunę. Można zarobić na niej nawet 1500 złotych

W grudniu 2019 r. pisarz przeprowadził się wraz z żoną do Kielc. Tam zmarł w piątek 29 maja.

- Do ostatnich chwil życia był świadomy. Był ciepłym, czułym człowiekiem. Kochał życie, nie był samotnikiem, jak próbowano go przedstawiać. Tak bardzo lubił rozmawiać z ludźmi, tak bardzo wciąż był ciekawy świata - oznajmiła na łamach "Gazety Wyborczej" żona pisarza.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Cudowne, dziadek Bogumił otwiera pole truskawek dla wszystkich. Rwiesz sam i płacisz tanio jak barszcz
  2. Małgorzata Ostrowska-Królikowska znów przeżywa ciężkie chwile. Chodzi o jej córkę
  3. Gwiazda "Pierwszej miłości" została pogryziona przez psa, którego przygarnęła ze schroniska. Niemal nie straciła oka
  4. 26 latka trafiła do szpitala z kołataniem serca. Przyczyna jej stanu zdrowia wprawiła wszystkich w osłupienie
  5. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  6. ZUS da pieniądze, ale może też zabrać. Lepiej uważaj, możesz mieć problemy nawet po 5 latach

Następny artykuł