nie żyje 14-latek
fot. https://pixabay.com/ diegoparra
Autor Natalia Niewczas - 30 Września 2020

Nie żyje 14-latek z Ośrodka Wychowawczego na Podkarpaciu. Szczegóły tragedii są porażające

Nie żyje 14-latek, podopieczny Ośrodka Wychowawczego na Podkarpaciu. Szczegóły zdarzenia są szokujące, nastolatka zaatakował jego współlokator. Chłopak został uduszony.

Nie żyje 14-latek pochodzący z Bytomia. Chłopak został uduszony przez innego, dzielącego z nim pokój w ośrodku nastolatka. 15-letni napastnik wykorzystał w tym celu papier toaletowy.

Lekarze apelują do rządu. Domagają się pilnych zmian w strategii walki z koronawirusem, o co chodzi?Lekarze apelują do rządu. Domagają się pilnych zmian w strategii walki z koronawirusem, o co chodzi?Czytaj dalej

Nie żyje podopieczny ośrodka wychowawczego

Nie żyje 14-letni chłopak - porażająca wieść szybko obiegła internet. 14-latek trafił do Ośrodka Wychowawczego na Podkarpaciu w Bytomiu w sierpniu 2018 roku. Chłopak nie miał pojęcia, że spotka go taki los.

Jak podaje portal o2.pl, 14-letni Aleksander uciekał z domu, opuszczał zajęcia w szkole i wpadł w złe towarzystwo. Po dwóch latach sąd postanowił, że nastolatek zostanie umieszczony w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Łańcucie, gdzie trafił 3 września 2020 roku.

Z powodu wybuchu pandemii koronawirusa 14-latek musiał zostać poddany obowiązkowej kwarantannie, izolacja miała trwać tydzień. Pokój, w którym ją odbywał, dzielił z rok starszym od siebie chłopcem.

W poniedziałek 7 września 2020 roku pracownicy zauważyli, że 14-letni Aleksander nie daje żadnego znaku życia - natychmiast wezwano karetkę. Lekarz od razu stwierdził zgon.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.Nie tylko kupisz za pół darmo, ale i dostaniesz voucher do Biedronki. Dziś ostatnia szansa, żeby się obłowić
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba

Prawdę o jego śmierci wyłoniła dopiero sekcja zwłok. W ciele 14-latka znaleziono kulę z papieru toaletowego, ciało obce znajdowało się w przełyku chłopaka i doprowadziło do uduszenia.

15-letni współlokator Aleksandra przyznał się do uduszenia dopiero kilka dni po odnalezieniu ciała przez pracowników ośrodka. Chłopak usłyszał zarzut zabójstwa, na ten moment motyw zbrodni pozostaje nieznany. Sprawę ma rozstrzygnąć sąd rodzinny w Łańcucie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już nie ma odwrotu. Rząd wydał dziś rozporządzenie, ogromny cios dla turystyki
  2. Prowadzi "Jeden z dziesięciu" od lat, jednak niewielu zna jego prawdziwą twarz. Ujawniamy kim naprawdę jest Tadeusz Sznuk
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Ministerstwo Zdrowia opublikowało ważne nagranie. Wiele osób nie może powstrzymać się od łez [WIDEO]
  6. Ugryzł kiełbasę kupioną w Lidlu i nagle poczuł metaliczny posmak. Wyjął z ust przedmiot, który mógł być przyczyną tragedii

Następny artykuł