Najczęstszy objaw koronawirusa. Ma go nawet 70% pacjentów

Objaw koronawirusa, który występuje u większości zakażonych
pixabay.com/SharonMcCutcheon
Autor Barbara Bujar10.11.2020

Najczęstszy objaw koronawirusa przebiega na tle neurologicznym i dotyka aż 70 procent pacjentów. Według ekspertów patogen najpierw zajmuje mózg i dopiero stamtąd dociera do układu oddechowego, powodując duszności. Hipoteza została oparta o międzynarodowe badania. W obliczu tych informacji poszerza się grupa osób szczególnie narażonych na zakażenie.

Nad objawami zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 pochylają się naukowcy z całego świata. Wiadomo, że patogen wywołuje gorączkę, osłabienie oraz utratę węchu i smaku. Te jednak pozwalają na łagodny przebieg choroby. Zupełnie inaczej jest z symptomami, które prowadzą do poważnych uszkodzeń układu oddechowego. W ich przypadku pacjenci wymagają hospitalizacji.

Objawy, takie jak duszności czy uciążliwy kaszel, są wynikiem uszkodzeń układu oddechowego. Prowadzą do ciężkiego przebiegu COVID-19, podczas którego zakażeni pacjenci przebywają w szpitalu. Według ekspertów symptomy pochodzą tak naprawdę z układu nerwowego. To stamtąd do płuc ma przenosić się patogen.

Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Każdy Polak powinien się z nim zapoznaćWażny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Każdy Polak powinien się z nim zapoznaćCzytaj dalej

Objaw powodujący ciężki przebieg COVID-19. Może dotyczyć nawet 70 procent pacjentów

Jak podaje Wirtualna Polska, koronawirus SARS-CoV-2 atakuje nie tylko płuca, ale także inne obszary organizmu człowieka. Z obserwacji naukowców wynika, że wyjątkowo często zostaje zainfekowany mózg. Wielu ekspertów mówi więc o neurocovidzie, który występuje u 60-70 procent zakażonych pacjentów. W ich przypadku oprócz COVID-19 pojawiają się także inne poważne dolegliwości.

- Hipotezy dotyczące neurotropowego charakteru SARS-CoV-2 potwierdzają przede wszystkim obserwacje kliniczne. Opisano kilka przypadków zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych oraz zapaleń mózgu z obecnością objawów oponowych i zaburzeń świadomości w przebiegu COVID-19 – wyjaśniał prof. Jacek Rożniecki z Kliniki Neurologii UM w Łodzi cytowany przez WP abc Zdrowie.

We wskazanych przypadkach koronawirus ma dostawać się do mózgu przez nerwy w jamie nosowej. Pacjentów, którym nie dolegają żadne schorzenia współistniejące, nagle atakuje ciężka postać COVID-19. Jest to spowodowane „wsteczną” wędrówką patogenu, która często prowadzi nawet do śmierci.

- Znamy to też z pierwszej tury epidemii SARS-CoV-1, gdzie najpierw znajdowano w materiale autopsyjnym obecność wirusa w strukturach pnia mózgu. To by sugerowało, że wirus wstecznie wędruje nerwami obwodowymi np. w okolice płuc, gdzie jest bardzo silne unerwienie, gdzie może dojść do penetracji wirusa i nagłego wywołania zespołu niewydolności oddechowej u osób pozornie z brakiem innych objawów zapalnych – tłumaczył prof. Konrad Rejdak, szef kliniki neurologii SPSK4 w Lublinie.

Hipotezę polskich naukowców potwierdzają także badacze zagraniczni. Według grupy naukowej z Lewis Katz School of Medicine na Temple University koronawirus SARS-CoV-2 może prowadzić do stanów zapalnych śródbłonka, a w efekcie do nieprawidłowości w relacji krew-mózg.

- Nasze odkrycia potwierdzają sugestię, że SARS-CoV-2 lub jego białko w postaci wypustek krążących w krwiobiegu może powodować destabilizację bariery krew-mózg w kluczowych regionach mózgu – mówił prof. Servio H. Ramirez z Temple University.

Dzisiaj grzeje: 1.Media obiegła tragiczna wiadomość, nie żyje polski sportowiec. Mężczyzna był zakażony koronawirusem
2.Wierna suczka nagle podeszła do trumny właściciela. Żona zmarłego nie mogła uwierzyć
3.Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić poważne zmiany. Chodzi o testy na koronawirusa

Pilny apel Ministra Zdrowia. Chodzi o Święto NiepodległościPilny apel Ministra Zdrowia. Chodzi o Święto NiepodległościCzytaj dalej

W obliczu najnowszych informacji na temat objawów COVID-19 zwiększa się grupa osób objętych wysokim ryzykiem zakażenia. Według ekspertów może obejmować ona pacjentów zmagających się ze schorzeniami na tle neurologicznym, takimi jak choroba Parkinsona.

2-latka zmarła w trakcie snu. Dziewczynka cierpiała z powodu choroby, którą bagatelizuje wiele osób2-latka zmarła w trakcie snu. Dziewczynka cierpiała z powodu choroby, którą bagatelizuje wiele osóbCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niepokojące informacje z ZUS. Na pieniądze przyjdzie nam poczekać i to długo
  2. Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenie
  3. 5 skutecznych sposobów na zwiększenie odporności organizmu. Warto o nich pamiętać szczególnie w sezonie jesienno-zimowym
  4. Ciężarna szukała pomocy w sklepie. Odmówiono jej przez jedno z obostrzeń
  5. Jeden z najczęstszych objawów COVID-19. Nawet po wyzdrowieniu może się utrzymywać przez długie miesiące
  6. Robert Lewandowski spełnił największe marzenie. Dostał „Złotą Piłkę”, pomógł mu polski gwiazdor (FOTO)
  7. Pijany kierowca wjechał w słup. Policjanci zamarli, gdy zorientowali się, kogo zatrzymali

Następny artykuł