Objawy: pojawiły się nowe symptomy choroby COVID-19
fot. unsplash.com
Autor Damian Witoń - 10 Marca 2020

Koronawirus zaczął się zmieniać? Pojawiły się zupełnie nowe objawy choroby

Objawy koronawirusa wydawały się wszystkim dobrze poznane. Ostatnio naukowcy stwierdzili jednak nowe symptomy u dwójki pacjentów. Otworzyło to debatę na temat tego, czy wirus może zmutować.

Objawy, które mogą pojawić się w wyniku infekcji wirusem SARS-CoV-2 wydawały się już dobrze poznane. Jednakże badania naukowców z Singapuru pokazują, iż może on kryć przed nami jeszcze wiele tajemnic.Zauważono bowiem nowe symptomy u chorych.

13-letnia Marta umiera na białaczkę. Jedyną szansą jest niezwykle drogi lek13-letnia Marta umiera na białaczkę. Jedyną szansą jest niezwykle drogi lekCzytaj dalej

Objawy koronawirusa mogą być inne, niż pierwotnie zakładano

W prestiżowym czasopiśmie medycznym “The Lancet” zostały opublikowane wyniki najnowszych badań naukowców z Singapuru. Dotyczyły one analizy przebiegu choroby dwóch pacjentów, którzy zarazili się koronawirusem. 57-letni mężczyzna oraz kobieta w tym samym wieku mieli bardzo nietypowe objawy, które sugerowałyby raczej na tropikalną chorobę zwaną dengą, niż infekcję wirusa z Wuhan. Na ich ciałach zauważono bowiem charakterystyczną wysypkę. Oboje uskarżali się również na bóle i zawroty głowy.

Symptomy kojarzone z koronawirusem pojawiły się chorych dopiero po jakimś czasie. Znaczenie odkrycia jest według naukowców bardzo duże. Szczególnie dla krajów tropikalnych, w których istnieje duże ryzyko pomylenia choroby wywołanej przez SARS-CoV-2 z lokalnymi dolegliwościami, co znacząco utrudniłoby dobór odpowiednich środków zapobiegawczych.

-Brak diagnozy COVID-19 z powodu przedwczesnego stwierdzenia dengi, ma poważny wpływ nie tylko na pacjentów, ale i całe zdrowie publiczne - twierdzą naukowcy

Pojawienie się nowych objawów choroby Covid-19 powoduje, że wiele osób zadaje sobie pytanie, o jej możliwy rozwój, który mógłby uczynić ją potencjalnie jeszcze bardziej niebezpieczną. Do potwierdzenia tej teorii potrzeba jednak większej ilości badań. Chińscy badacze z uniwersytetu w Pekinie twierdzą, że wirus już na samym początku jego epidemii podzielił się na dwa szczepy określane literami “L” i “S”. Pierwszy z nich jest pochodną drugiego. Istnieje podejrzenie, że może być również bardziej agresywny w przenoszeniu, jednak nie ma na to obecnie jeszcze niezbitych dowodów. Jak tłumaczy Ravinder Kanda z Uniwersytetu w Oxfordzie, nie wiadomo również, czy drobne różnice, jakie występują pomiędzy typem L i S mają odbicie w ciężkości choroby, którą wywołują.

Dzisiaj grzeje: 1. 11-latek stoczył walkę z nowotworem. Odszedł w dniu rocznicy śmierci swojej mamy

2. Zakaz handlu złagodzony. Nieoficjalnie: rząd wprowadza ważne zmiany z powodu koronawirusa

Kontrolowanie ewentualnych mutacji wirusa SARS-CoV-2 jest szczególnie ważne w kontekście opracowywania szczepionki przeciwko niemu. Jak podaje portal wyborcza.pl, jej skuteczność zależeć będzie w dużej mierze od ukierunkowania na cechy występujące w obu szczepach wirusa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W Biedronkach zostały zainstalowane nowe kasy z ukrytymi funkcjami. Dobrze je znać
  2. Lekarz oszacował, ile miesięcy będzie trwać wirus w Polsce. „Musimy szykować siły”
  3. Objawy mogące świadczyć o nowotworze u dziecka. Nie wolno ich lekceważyć
  4. Media dotarły do szczegółów wypadku Małgorzaty Kożuchowskiej. Prawdopodobną przyczyną nieuleczalna choroba
  5. Choroby, które sieją największe spustoszenie. Odpowiadają za śmierć ponad połowy Polaków
  6. Planujesz zrobić zapasy żywieniowe? W jednym sklepie będzie to się opłacało najbardziej

Następny artykuł