obostrzenia powoli wracają
Fot. Piotr Molecki/East News, Warszawa, 15.06.2020. Konferencja prasowa rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciecha Andrusiewicza.
Autor Klaudia Gaicka - 5 Sierpnia 2020

Wiemy jakie obostrzenia powrócą. Rzecznik MZ wszystko wyjawił

Obostrzenia niedługo mogą powrócić w aż 20 powiatach. Wojciech Andrusiewicz wyjawia szczegóły tego, co w planie mają politycy. Wielu Polaków może być niezadowolonych. Okazuje się, że prawdopodobieństwo powrócenia obostrzeń sprzed kilku miesięcy, jest bardzo duże.

Obostrzenia spowodowane pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 towarzyszą nam już od kilku miesięcy. Chociaż zdecydowana większość Polaków rozumie konieczność ich przestrzegania i to, skąd one się biorą, są również tacy, którym się one nie podobają. Ci drudzy będą szczególnie niezadowoleni na wieść o tym, że niedługo część dawno zażegnanynych obostrzeń, może znów powrócić.

Pandemia koronawirusa już od dawna wywraca wszystko do góry nogami. Jeszcze niedawno mieliśmy wrażenie, że COVID-19 zdaje się lekko stopować, jednak zagrożenie epidemiczne znów mocno się zintensyfikowało. Politycy i eksperci ponownie podejmują zdecydowane kroki, aby spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa.

Wstrząsające informacje, koronawirus w dużej fabryce w Polsce. Zatrudnia tysiące osóbWstrząsające informacje, koronawirus w dużej fabryce w Polsce. Zatrudnia tysiące osóbCzytaj dalej

Obostrzenia mają znów wrócić, jednak nie wszędzie

Jak podaje portal Radiozet.pl, rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z TVP Info wyjawił szczegóły, w jaki sposób mają być wprowadzane obostrzenia i czego dokładnie będą dotyczyć. Rzecznik wyjaśnił, że obostrzenia np. związane z ograniczeniem liczby osób w restauracjach, sklepach lub na imprezach, pojawią się najprawdopodobniej w powiatach, w których w ostatnich 14 dniach zanotowano największe wzrosty zachorowań. Kwestia dotyczy aż około 20 powiatów.

- Decyzje będą podejmowane lokalnie, we współpracy stacji sanitarno-epidemiologicznych i samorządów. Będzie decydowała specyfika lokalna. Nie możemy mówić o jednolitym podejściu w skali całego kraju - podsumował Wojciech Andrusiewicz.

Zdaniem rzecznika w najbliższych dniach nie mamy co liczyć na znaczące obniżenie się liczby dobowych zachorowań, ponieważ wciąż są rodziny górników, które czekają na wyniki. Dodatkowo wciąż nie udało się „ugasić” ogniska w woj. wielkopolskim, w firmie drobiarskiej. Prawdopodobnie wyniknie z niego jeszcze kilkaset pozytywnych wyników testów.

Dzisiaj grzeje: 1. Pilne ogłoszenie sanepidu. Trwają poszukiwania klientów restauracji, w której wykryto koronawirusa
2. Wystarczy, że odbierzesz telefon. Potem możesz się nie wypłacić

Co ważne, Andrusiewicz podkreślił jednocześnie, że w pozostałych regionach kraju skala zakażeń jest znacznie mniejsza. Mowa o mniej więcej kilkunastu zakażeniach dziennie.

Pamiętajmy, aby stosować się do obowiązujących obostrzeń. Kilka dni temu wspominaliśmy o nowym zagrożeniu, jakim są ogniska koronawirusa SARS-CoV-2 w sklepach. Wielu Polaków nie traktuje wirusa poważnie, agresją i lekceważeniem zastępując strach, który jeszcze niedawno nami kierował. Postarajmy się zachować racjonalnie myślenie i nie popadać w skrajności.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wypadek na warszawskim rondzie. Utrudnienia dla kierowców
  2. Spalone lokum nie jest jedynym dramatem w "Nasz nowy dom". Uczestniczka przeżyła coś znacznie gorszego, polały się łzy
  3. Objawy nowotworów widoczne gołym okiem. Gdy je zauważysz, nie ma czasu do stracenia
  4. Dobre wieści. Jerzy Stuhr po raz pierwszy pojawił się na wizji po przebytym udarze
  5. Co może powstrzymać drugą falę epidemii? Naukowcy podali odpowiedź
  6. 20-latka wzięła ślub z lalką zombie. Wspólne zdjęcia i wideo wbijają w fotel

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł