Olga Frycz nie spędziła świąt z rodziną przez chorobę
Autor Karol Zaborowski - 27 Grudnia 2019

Olga Frycz spędziła święta poza rodzinnym domem. Wszystko przez tajemniczą chorobę

Olga Frycz każde święta spędzała do tej pory w swoim rodzinnym Krakowie wraz z całą rodziną. Niestety w tym roku musiała zostać w Warszawie ze względu na swój stan zdrowia.

Olga Frycz jest bez wątpienia doskonale znana wszystkim fanom polskich filmów oraz serialów. Aktorka ma na swoim koncie dziesiątki ról i występowała w takich produkcjach jak, chociażby niezwykle popularny serial “M jak miłość”. Niestety jej tegoroczne plany świąteczne zostały pokrzyżowane przez chorobę.

Każdy z nas stara się spędzić święta w gronie najbliższej rodziny, co w pozostałe dni roku wcale nie jest takie łatwe. Dla wielu stało się to już wręcz tradycją, że cała rodzina spotyka się przy wigilijnym stole. Tak właśnie jest w przypadku Olgi Frycz, która święta zawsze spędza w swoim rodzinnym Krakowie.

Rakotwórcza substancja w mięsie. Eksperci ostrzegająRakotwórcza substancja w mięsie. Eksperci ostrzegająCzytaj dalej

Olga Frycz niespodziewanie wylądowała w szpitalu

Niestety w tym roku plany aktorki nie mogły się ziścić z powodów problemów zdrowotnych. Na szczęście nie została na święta sama, ponieważ cały czas jest przy niej córeczka Helenka. Aktorka nie ukrywa, że nie tak wyobrażała sobie święta, ale nie miała innego wyboru.

- Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie przygotowania do świąt i same święta. Powoli dochodzę do zdrowia (kiedyś wam opowiem, co się stało). Jestem pod opieką wspaniałych specjalistów. Nie mogłam pojechać do Krakowa, bo tu, w Warszawie, w poradni przy szpitalu na Lindleya czuję się bardzo zaopiekowana i bezpiecznie - napisała na swoim profilu instagramowym.

Na szczęście Olga Frycz wraca już do siebie i miała nawet tyle sił, że zdołała przygotować, choć kilka wigilijnych dań dla siebie i Helenki. Jak na razie nie wiadomo, co dokładnie jej dolega, jednak patrząc, że przez chorobę ominęła coś tak dla siebie ważnego, jak święta spędzone wraz z rodziną, widać, że bez wątpienia nie była to błahostka.

- Na ile miałam siły, zrobiłam dania, które od lat przygotowuje na nasz rodzinny Wigilijny stół. Zostajemy z Heleną w Warszawie i chociaż jest dużo skromnej niż zawsze to najważniejsze, że jesteśmy razem w domu. Życzę Wam pięknego czasu, miłych rozmów przy Wigilijnym stole, spokoju generalnie i radości z rodzinnych chwil. A przede wszystkim życzę Wam ZDROWIA - dodaje.

Miejmy nadzieję, że Olga Frycz szybko wróci do pełni sił i już nie będzie musiała ze względów zdrowotnych zmieniać swoich planów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat w domu Justyny Steczkowskiej. Nie jest dobrze, ręce same opadają
  2. Spędził dwa dni na balkonie, bez jedzenia i schronienia. Interweniowała policja, dlaczego właściciele nie poniosą konsekwencji?
  3. Mamy łzy w oczach. Ksiądz odmówił chrztu umierającego dziecka z jednego, podłego powodu
  4. Lekarze musieli amputować rękę. Wszystko przez zanieczyszczone sushi
  5. Najczęstszy błąd rodziców podczas Wigilii. 3-latka pilnie trafiła do szpitala na SOR
  6. Już nie ma wątpliwości. W nocy zapadła decyzja w sprawie Pawła Królikowskiego, ogromnie współczujemy rodzinie

Następny artykuł