Operacja plastyczna doprowadziła do uszkodzenia mózgu
fot. unsplash.com
Autor Karol Zaborowski - 27 Grudnia 2019

18-latka poddała się operacji plastycznej. Doznała nieodwracalnych uszkodzeń mózgu

Operacje plastyczne z każdym rokiem stają się coraz popularniejsze i przystępniejsze. Wiele osób decyduje się na niewielkie poprawki, ale nie oznacza to, że większe zabiegi już nie są przeprowadzane. Niestety nawet przy takiej operacji może dojść do poważnych powikłań.

Operacja plastyczna może obejmować niewielkie zmiany w naszym wyglądzie, jak i całkowitą metamorfozę. Pewna 18-latka chciała przejść zabieg powiększenia piersi. Rodzice nastolatki nie widzieli w tym nic złego, zwłaszcza że ich córka sama uzbierała pieniądze na ten cel. Nikt nie przypuszczał, że podczas tak prostego zabiegu może dojść do tak poważnych powikłań.

18-letnia Amerykanka Emmalyn Nguyen chciała poddać się operacji powiększenia piersi. Zdecydowała się na skorzystanie z usług znanego w całych stanach chirurga plastycznego z wieloletnim doświadczeniem. Jednak w klinice, do której się udała, doszło do potwornych zaniedbań ze strony zarówno lekarzy, jak i pozostałego personelu.

Tragedia tuż przed świętami. „Umarła po 10 dniach walki. Jej dzieci w wieku 7- i 2-lat spędzą święta bez mamy”Tragedia tuż przed świętami. „Umarła po 10 dniach walki. Jej dzieci w wieku 7- i 2-lat spędzą święta bez mamy”Czytaj dalej

Operacja plastyczna doprowadziła do nieodwracalnych zmian w mózgu

Oczywiście zarówno pacjentka, jak i jej rodzice zostali poinformowani o ewentualnych powikłaniach po zabiegu i wyrazili na niego zgodę. Wśród ich bliskich było sporo osób, które przeszły już taki zabiegi nic nie wskazywało, aby w przypadku ich córki miały pojawić się jakiekolwiek problemy.

Nastolatka była zawsze okazem zdrowia, przez co nikt nie przypuszczał, że coś może pójść nie tak. Niestety jak podaje portal abczdrowie.pl, już na samym początku pracownicy kliniki zachowali się wprost karygodnie. Po tym, jak pacjentkę poddano narkozie i zasnęła, została zostawiona całkowicie sam na ponad 15 minut.

Może się wydawać, że to nie długi czas, ale wystarczył, aby serce dziewczyny przestało bić. Kiedy pielęgniarka spostrzegła, co się dzieje, rozpoczęła resuscytację 18-latki, która poskutkowała przywróceniem akcji serca. Mimo to nie odstąpiono od zabiegu, podczas którego serce pacjentki ponownie się zatrzymało.

Lekarzom również i tym razem udało się przywrócić puls, a rodzicom, którzy czekali na koniec operacji, powiedziano, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Usłyszeli, po prostu, że ich córka będzie potrzebowała więcej czasu na wybudzenie się, co było nieprawdą.

Jak podaje portal abczdrowie, już podczas zabiegu doszło u niej do zaniku odruchów neurologicznych, a mimo to karetka została wezwana dopiero 5 godzin po pojawieniu się komplikacji. Teraz Emmalyn Nguyen nie może samodzielnie jeść, czy siedzieć, a jej mózg został nieodwracalnie uszkodzony. Rodzice dziewczyny postanowili pozwać klinikę, w której przeprowadzany był zabieg.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat w domu Justyny Steczkowskiej. Nie jest dobrze, ręce same opadają
  2. Emeryci mogą odetchnąć z ulgą. Podjęto decyzję w sprawie świadczeń na 2020
  3. Mamy łzy w oczach. Ksiądz odmówił chrztu umierającego dziecka z jednego, podłego powodu
  4. Lekarze musieli amputować rękę. Wszystko przez zanieczyszczone sushi
  5. Najczęstszy błąd rodziców podczas Wigilii. 3-latka pilnie trafiła do szpitala na SOR
  6. Już nie ma wątpliwości. W nocy zapadła decyzja w sprawie Pawła Królikowskiego, ogromnie współczujemy rodzinie

Następny artykuł