Opiekunka znęcała się nad podopieczną
Autor Karol Zaborowski - 26 Października 2019

Rodzina zauważyła u 80-latki dziwne siniaki. Wszystko wyjaśniło nagranie z ukrytej kamery

Opiekunka osób starszych to bez wątpienia nie jest łatwy zawód. Wymaga on niebywałej empatii oraz cierpliwości, ponieważ najczęściej pomocy potrzebują osoby przewlekle chore. Niestety nie wszystkie osoby, które go wykonują, nadają się do tak odpowiedzialnej pracy.

Opiekunka często musi pomagać swoim podopiecznym nawet w najprostszych codziennych czynnościach. Wielu starszych i schorowanych osób bez pomocy innych nie byłoby w stanie normalnie funkcjonować. Co więcej, opiekunowie muszą również pilnować, aby pacjenci przyjmowali swoje leki oraz dbać o ich komfort. Niestety w tym wypadku opiekunka zgotowała swojej 80-letniej podopiecznej prawdziwe piekło.

Cała sytuacja miała miejsce w jednym z gnieźnieńskich mieszkań. 80-letnia kobieta na skutek przebytego udaru straciła wzrok, a także ma problemy z pamięcią i nie jest zdolna do samodzielnego poruszania się. Z tego też względu jej rodzina zdecydowała się o odpowiednią opiekę dla seniorki. Osobą, która miała się nią zająć była Karina G. zatrudniona przez gnieźnieński MOPS.

Lekarze nie dawali żadnych szans 13-latkowi. Kiedy chcieli odłączyć go od aparatury, zdarzył sie prawdziwy cudLekarze nie dawali żadnych szans 13-latkowi. Kiedy chcieli odłączyć go od aparatury, zdarzył sie prawdziwy cudCzytaj dalej

Opiekunka znęcała się nad 80-letnią kobietą

Pierwsze sygnały, że coś złego dzieje się w domu kobiety, rodzina staruszki zauważyła w sierpniu ubiegłego roku. Na ciele 80-latki zaczęły pojawiać się siniaki, więc jej bliscy postanowili w domu zamontować ukrytą kamerę. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać, ponieważ już we wrześniu kamera zarejestrowała, jak Karina G. znęca się zarówno fizycznie, jak i psychicznie nad swoją podopieczną.

Zatrudniona przez MOPS opiekunka szarpała, biła, a nawet groziła śmiercią 80-letniej kobiecie. Kiedy wszystko wyszło na jaw, rodzina seniorki wezwała policję, która zabezpieczyła nagranie. Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie KAriny G., która częściowo przyznała się przed sądem do zarzucanych czynów.

Jak donosi Polsat News, kobieta potwierdziła, że znęcała się nad 80-latką, jednak zaznacza, że był to jedyny przypadek, kiedy tak się zachowywała. Nie pokrywa się to jednak z tym, co zaobserwowała rodzina pokrzywdzonej. Według nich Karina G. znęcała się nad staruszką przez kilka miesięcy.

- Na pewno nie zachowywałam się w stu procentach jak normalny człowiek (…) Nie ma wytłumaczenia na to, co się stało. Ja do tej pory zadaję sobie pytanie, co mogło być powodem mojego zachowania. W życiu nie zachowywałam się w ten sposób jak 12 września 2018 roku - mówiła Karina G.

Na skutek swojego karygodnego zachowania, kobieta straciła pracę jako opiekunka i teraz grozi jej od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności. Z zeznań osób, którymi wcześniej opiekowała się Karina G., wynika, że kobieta nigdy wcześniej nie stosowała przemocy wobec podopiecznych. Jednak wciąż w tym wypadku jej wina jest niepodważalna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas badania USG wykryto poważne wady. Lekarz zapewnił rodziców, że dziecko urodzi się zdrowe
  2. Nowa dieta cud. Czy faktycznie działa?
  3. Kolejki do lekarzy jeszcze nigdy nie były tak długie. Niechlubny rekord polskiej służby zdrowia

Następny artykuł