Oddziały zakaźne zamknięte dla pacjentów
pixabay.com/1662222
Autor Barbara Bujar - 9 Lipca 2020

Epidemia zablokowała oddziały zakaźne. Tysiące pacjentów bez możliwości hospitalizacji

Pacjenci, których przyjmuje się na oddziały zakaźne w Polsce, to w ostatnim czasie wyłącznie chorzy na COVID-19. Osoby zmagające się z innymi schorzeniami, takimi jak AIDS czy zapalenie wątroby, mogą liczyć wyłącznie na konsultację telefoniczną z lekarzem. Medycy są oburzeni tą sytuacją i wystosowali w jej sprawie specjalny list, który skierowali do Ministerstwa Zdrowia. Nie takiej odpowiedzi się spodziewali.

Szpitalne oddziały zakaźne są przygotowane na leczenie chorych z różnymi schorzeniami. Trafiają tam pacjenci zmagający się między innymi z zapaleniem wątroby, zapaleniem mózgu albo AIDS. Niestety w ostatnim czasie lekarze muszą odmawiać im pomocy, a jedyne co mogą zaproponować to e-wizyta. Taka sytuacja przeraża zarówno jedną, jak i drugą stronę. Chorzy czują się pozostawieni sami sobie, a personel medyczny denerwuje się na widok pustych łóżek, w których nie mogą znajdować się inni pacjenci niż ci z z objawami koronawirusa. Temat zablokowanych oddziałów zakaźnych podjął prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Urodziła na środku parkingu. Wszystko zostało nagraneUrodziła na środku parkingu. Wszystko zostało nagraneCzytaj dalej

Pacjenci z chorobami zakaźnymi nie mogą zostać przyjęci na oddział. Lekarze wystosowali w tej sprawie specjalny list

Jak podaje WP abc Zdrowie, 28 kwietnia minister zdrowia Łukasz Szumowski zaakceptował rozporządzenie, zgodnie z którym podczas epidemii na oddziałach zakaźnych mogą być leczeni wyłącznie pacjenci chorzy na koronawirusa. Reszta osób musi radzić sobie sama lub kontaktować się ze specjalistami jedynie przez telefon. Lekarze są tą sytuacją bardzo zaniepokojeni i martwią się o zdrowie swoich podopiecznych, których leczyli jeszcze przed pandemią. Według nich są szpitale, w których warunki pozwalają na to, aby przyjmować innych pacjentów.

- W tej chwili na całym oddziale mamy tylko 5 chorych na COVID-19 (…) Codziennie odbieramy mnóstwo telefonów od pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby, zakażonych HIV, zapaleniem mózgu itp. Mają skierowania od swoich lekarzy pierwszego kontaktu, my jednak nie możemy ich przyjąć – powiedział prof. Flisiak, którego cytuje WP abc Zdrowie.

Biorąc sprawy w swoje ręce, kilkunastu polskich specjalistów wystosowało pismo do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o cofnięcie wydanego w kwietniu rozporządzenia. Odpowiedź była niestety negatywna. MZ uważa, że przyjęcie na oddział zakaźny osoby, która cierpi na przykład na zapalenie wątroby, mogłoby być dla niej szkodliwe, ponieważ tego rodzaju pacjenci znajdują się w grupie ryzyka. Lekarze się z tym nie zgadzają.

- Kuriozum polega na tym, że do tej pory nieznany jest żaden przypadek, aby personel oddziału zakaźnego zakaził się koronawirusem. To są wybitni fachowcy, którzy najlepiej znają się na przestrzeganiu środków bezpieczeństwa. To ich codzienna praca, którą wykonywali na długo przed epidemią koronawirusa – powiedziała Barbara Pepke, liderka Koalicji Hepatologicznej oraz szefowa fundacji Gwiazda Nadziei.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiemy co od września czeka polskich uczniów. Minister Edukacji zabrał głos

2. Duda w końcu wyjawił, co dla bezdzietnych osób po 26 roku życia. Zadowoleni?

Ministerstwo Zdrowia jest jednak nieugięte. Szpitale zakaźne zostają zamknięte dla pacjentów, którzy nie chorują na COVID-19. W ich przypadku nadal zaleca się konsultacje telefoniczne. W odpowiedzi na wystosowany list MZ zaproponowało także, aby pacjenci, którzy otrzymali skierowanie na oddział zakaźny, próbowali dzwonić na infolinię pacjenta. Niestety, według Barbary Pepke nie jest to najlepszy pomysł.

- Zadzwoniliśmy na tę infolinię, udając chorych. Odesłano nas z powrotem do lekarza pierwszego kontaktu. Wygląda na to, że nawet w ministerstwie nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić pacjenci – powiedziała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. GW: Nie tylko biskup Edward Janiak miał kryć księdza pedofila. Padło nazwisko, doszło do prawdziwego dramatu
  2. Debata prezydencka w Końskich i Lesznie. Na antenie TVP nagle doszło do kuriozalnej sytuacji, której nikt się nie spodziewał;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Justyna Żyła nie może przeboleć końca związku z Piotrem? Wyznała, jak to jest być samotną matką, padły mocne słowa (FOTO)

Następny artykuł