Pacjenci czekają na pomoc w garażu dla karetek. Dramatyczna sytuacja w szpitalu i pilny apel

Pacjenci czekają w garażu dla karetek
Facebook.com/Robert Surowiec
Autor Barbara Bujar25.10.2020

W Polsce coraz więcej pacjentów spotyka się z utrudnieniami w przyjęciu przez lekarzy. Sytuacja powtarza się nie tylko w przychodniach, ale także w szpitalach. Medycy od kilku tygodni informują, że na SOR-ach i oddziałach zakaźnych brakuje już miejsc. W Gorzowie Wielkopolskim potrzebujący czekają na pomoc w garażu przeznaczonym dla karetek. Prezes placówki wydał pilny apel, który opublikował w mediach społecznościowych.

W Polsce każdego dnia przybywa pacjentów zakażonych koronawirusem. Do tej pory testy potwierdziły obecność patogenu u ponad 253 tysięcy osób. Tylko w niedzielę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 11 742 dodatnich wynikach testu.

Od początku pandemii 113 000 pacjentów wyzdrowiało, a 4 438 zmarło. Wiele osób wciąż walczy z zakażeniem. Część z nich wymaga hospitalizacji. Niestety, w polskich placówkach medycznych brakuje już miejsc. Najlepszym przykładem jest Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim.

Policjantka stanęła na drodze protestujących. Nagle zrobiła coś, czego nie spodziewał się absolutnie niktPolicjantka stanęła na drodze protestujących. Nagle zrobiła coś, czego nie spodziewał się absolutnie niktCzytaj dalej

W Gorzowie Wielkopolskim pacjenci czekają w garażu. Dramatyczna sytuacja polskiej służby zdrowia

O utrudnieniach związanych z przyjmowaniem pacjentów lekarze informują już od dawna. W ostatnich tygodniach problem niestety jedynie się pogłębia. W szpitalach brakuje nie tylko respiratorów i rąk do pracy, ale także miejsc dla potrzebujących. W Gorzowie Wielkopolskim znalazły się one w garażu dla karetek.

Miejsce, w którym na co dzień przechowywane są pojazdy ratunkowe, stało się poczekalnią dla pacjentów. O dramatycznej sytuacji w gorzowskiej placówce medycznej poinformował w sobotę prezes lecznicy, Robert Surowiec.

- Sytuacja jest naprawdę trudna – brakuje miejsc na SORze, ratujemy ludzi jak możemy. Adaptujemy kolejne pomieszczenia, by ratować Wasze zdrowie i życie – napisał na Facebooku.

Jak przyznał Surowiec, personel szpitala robi, co może, ale nie jest w stanie się rozdwoić. Medykom często brakuje już sił, jednak wszyscy stawiają czoła przeciwnościom i walczą o zdrowie pacjentów.

- Nasi ratownicy medyczni, lekarze i pielęgniarki stracili już resztki sił, ale nadal są w pracy. Dr Tomasz Więckowski – Szef naszego SORu w ciągu ostatnich dni i nocy spał zaledwie kilka godzin, nasi ratownicy, pielęgniarki i lekarze także są na skraju wyczerpania. Trafiają do nas pacjenci z połowy województwa – wyznał.

W związku z trudną sytuacją Robert Surowiec postanowił zaapelować do pacjentów, aby za każdym razem dokładnie przemyśleli swoją wizytę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Być może nie jest ona konieczna. Dodatkowo mężczyzna poprosił o wsparcie dla polskiej służby zdrowia.

- Apelujemy, jeżeli Wasz przypadek nie wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej – pomyślcie o innym rozwiązaniu, być może SOR nie jest konieczny. Pamiętacie jak w marcu i kwietniu biliśmy brawo medykom – to dzisiaj potrzebują naszego wsparcia – piszcie proszę słowa otuchy dla naszych lekarzy i pielęgniarek. Przekażę każde dobre słowo… – czytamy.

Kto w największym stopniu roznosi koronawirusa? Naukowcy wskazali grupę superroznosicieliKto w największym stopniu roznosi koronawirusa? Naukowcy wskazali grupę superroznosicieliCzytaj dalej

Dzisiaj grzeje: 1.Naukowcy przewidują, że COVID-19 stanie się chorobą endemiczną. Co to oznacza?
2.Bulwersujące porównanie strajkujących kobiet w "Wiadomościach" TVP. Naprawdę się wydarzyło
3. Trzecia fala pandemii może być jeszcze groźniejsza? Niepokojące doniesienia

Jak leczyć COVID w domu? Ekspert tłumaczy najnowsze wytyczneJak leczyć COVID w domu? Ekspert tłumaczy najnowsze wytyczneCzytaj dalej

- Wiecie co jest najważniejsze? To, że cały czas wszyscy jesteśmy RAZEM, wspólnie pokonamy wszystkie przeciwności – dodał Robert Surowiec.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Każdy błąd będzie oznaczał karę w wysokości 500 zł. Grożą Ci także inne sankcje
  2. Rodzice chcieli mieć darmowe WiFi, więc nazwali dziecko na cześć dostawcy internetu. Kuriozalna historia
  3. Wstydliwy problem, który może dotyczyć prawie połowy Polaków. Na szczęście istnieją proste sposoby na to, by się z nim uporać
  4. Ogromny protest przeciwko obostrzeniom w Warszawie. Uczestnicy otoczeni przez policję, użyto gazu
  5. Andrzej Duda publicznie przeprasza. Prezydent opublikował w sieci film ze szczerym wyznaniem
  6. Zaczęło się, Polacy ruszyli do sklepów. Wykupują jeden produkt, trzeba się śpieszyć, podobnie dzieje się już w Niemczech, niewiarygodne
  7. "Trzaskowski i feministki poszli spacerkiem na Nowogrodzką". Sobotni protest przed siedzibą partii rządzącej

Następny artykuł