Ponury scenariusz na nadchodzące miesiące. Naukowcy przedstawili nowe prognozy dla rozwoju pandemii

pandemia COVID-19
unsplash.com/Denis Jung
Autor Natalia Niewczas11.12.2020

Trwa pandemia nowego wirusa SARS-CoV-2. Amerykańscy naukowcy przewidują, że tegoroczna zima będzie najtrudniejszym czasem w historii zdrowia publicznego USA. Równie ponure są przewidywania polskiego lekarza dotyczące rozwoju epidemii w Polsce. Jak ocenia Bartosz Fiałek, mowa nawet o 3 fali zakażeń koronawirusem.

Pandemia COVID-19 stanowi poważne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia. Obecnie niezwykle boleśnie przekonują się o tym między innymi Amerykanie - to właśnie USA utrzymuje się na pierwszym miejscu najbardziej dotkniętych pandemią krajów. Niestety prognozy na nadchodzące miesiące dla Stanów Zjednoczonych nie stanowią w tym przypadku pocieszenia.

Prognozy rozwoju pandemii nie są pomyślne

Amerykańscy eksperci prognozują, że tegoroczna zima będzie najgorsza, jeśli chodzi o zdrowie obywateli i rozwój pandemii COVID-19. Media podają wstępne prognozy: w USA do lutego może umrzeć nawet 450 tys. zakażonych wirusem SARS-CoV-2 osób.

Jak podaje portal portal.abczdrowie.pl, podobnego zdania jest dyrektor Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom. Przedstawiciel CDC wyszczególnia wszystkie zimowe miesiące.

- Rzeczywistość jest taka, że grudzień, styczeń i luty będą ciężkie. Naprawdę wierzę, że będzie to najtrudniejszy okres w historii zdrowia publicznego w tym kraju - mówi Robert Redfield.

Nie bardziej optymistyczny scenariusz zakłada dla rozwoju epidemii w Polsce polski lekarz dr Bartosz Fiołek. Medyk pracuje między innymi na szpitalnym oddziale ratunkowym; podczas pandemii COVID-19 widział niejedno.

Dr Bartosz Fiołek wskazuje, że dla Polski szczególnie niebezpiecznymi miesiącami będą styczeń i luty 2021 roku. Choć, jak podkreśla, rozwój pandemii ciężko przewidzieć, możemy mieć w naszym kraju do czynienia z 3 falą zachorowań na COVID-19.

- Wiele wskazuje na to, że styczeń i luty przyszłego roku mogą być tragiczne, ponieważ możemy mieć wtedy do czynienia z tzw. trzecią falą zakażeń, chociaż ciężko to na tę chwilę przewidzieć. Epidemie nie raz pokazały, że część prognoz okazuje się być nietrafiona. Przypomnijmy historię hiszpanki, która po trzeciej fali po prostu odeszła. Istnieje szansa, że nowy koronawirus również zmutuje do łagodniejszej formy - przekazuje dr Bartosz Fiałek, Przewodniczący Regionu Kujawsko-Pomorskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Z potencjalnym niebezpieczeństwem na nadchodzące miesiące ma także związek sezon grypowy. Jak zauważa medyk, od stycznia do marca przypada bowiem jego kulminacyjny punkt.

- Pamiętajmy, że taki scenariusz może nałożyć się na kulminacyjny punkt sezonu grypowego, który przypada na okres od stycznia do marca. Do tego, po Nowym Roku, może następować powolne znoszenie restrykcji, (...) czyli możemy dochodzić do kilku tysięcy zgonów z powodu COVID-19 w ciągu doby i dziesiątek tysięcy zakażeń SARS-CoV-2 dziennie - przekazuje lekarz.

Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Dotyczy wszystkich po 55 roku życiaWażny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Dotyczy wszystkich po 55 roku życiaCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł