Porażające wyznanie pielęgniarki. Obnażyła problemy, z którymi muszą się borykać każdego dnia

pielęgniarka epidemia
unsplash.com/Ani Kolleshi
Autor Natalia Niewczas19.11.2020

Przerażające wyznanie polskiej pielęgniarki. Kobieta nie pozostawia wątpliwości - system opieki zdrowotnej jest przeciążony do granic możliwości. Opowiada o olbrzymim przepracowaniu, z jakim muszą radzić sobie pracownicy służby zdrowia - może być ono tragiczne w skutkach.

Pielęgniarka opowiada o tym, jak wygląda codzienność pracy w zawodzie w czasach epidemii koronawirusa w naszym kraju. Sytuacja jest dramatyczna; bywa, że na kilkudziesięciu pacjentów przypadają zaledwie dwie pielęgniarki i jeden lekarz. Brak personelu to niebezpieczeństwo nie tylko dla pacjentów, ale i dla samych przedstawicieli służby zdrowia - ich wycieńczenie, jak się okazuje, może doprowadzić do śmierci.

Polsat: już niedługo może zniknąć część obostrzeń. Podano konkretną datę, w piątek Morawiecki ma przedstawić planPolsat: już niedługo może zniknąć część obostrzeń. Podano konkretną datę, w piątek Morawiecki ma przedstawić planCzytaj dalej

Dwie pielęgniarki zmarły z wycieńczenia

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych bije na alarm. W listopadzie zmarło więcej polskich pielęgniarek niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku. OZZPiP ocenia zaistniałą sytuację jako “krytyczną” lub “katastrofalną”.

Ten dobór słów wydaje się w pełni uzasadniony, co potwierdzają słowa szefowej OZZPiP, Krystyny Ptok. Pielęgniarka mówi, że w ostatnim czasie dwie z jej koleżanek po fachu zmarły z powodu wycieńczenia.

- Dwie z naszych koleżanek umarły w wyniku przepracowania. Wróciły do domu, straciły przytomność i przywrócenie ich funkcji życiowych okazało się niemożliwe - relacjonuje Krystyna Ptok.

Statystyki pokazują, że obecnie (czyli od początku listopada 2020) w Polsce umiera średnio jedna pielęgniarka dziennie. Brak personelu, a co za tym idzie, monstrualne przepracowanie pracowników służby zdrowia, ma w tym przypadku niebagatelne znaczenie.

Braki nie tylko w personelu

Brakuje nie tylko załogi, ale i czasu. Krystyna Ptok zwraca uwagę na to, że ilość obowiązków niekiedy uniemożliwia przedstawicielom służby zdrowia właściwe zadbanie o własne bezpieczeństwo.

- Nie mamy czasu na szkolenia, zakładać kombinezony ochronne uczymy się z filmów na YouTube, bezpieczeństwo gwarantują nam wpojone nawyki. Ludzie zakażają się przez natężenie pracy i związany z nim pośpiech - mówi pielęgniarka.

Powagę sytuacji podkreśla również łączna liczba godzin, jaką przepracowuje wielu przedstawicieli służby zdrowia. Jak podaje portal se.pl, Krystyna Ptok wspomina w tym przypadku nawet o 300 godzinach pracy w miesiącu.

Dzisiaj grzeje: 1.Choroby, które znacznie zwiększają ryzyko śmierci przy COVID-19. Osoby, które je mają, powinny dziś szczególnie uważać
2.TVN ostrzega Polaków, w wielu miejscach już się zaczęło. Do 17 lepiej zostać w domach
3.Wszyscy zamarli po niespodziewanych słowach szefa WHO. Mówi o pandemii koronawirusa i szczepionce

Uczniów czekają kolejne zmiany. Wszystko przez pandemięUczniów czekają kolejne zmiany. Wszystko przez pandemięCzytaj dalej

Okazuje się, że pielęgniarki nie wykluczają strajku generalnego. Krystyna Ptok podkreśla jednak, że prawdopodobnie nie dojdzie do niego wcześniej niż wiosną 2021 roku.

- Ale zaznaczam, że podczas naszych wcześniejszych protestów nigdy nie ucierpieli pacjenci. To nie będzie taki szybki proces, jak mogłoby się wydawać. Najpierw bowiem rozpoczynamy rokowania z pracodawcami, później mediacje, a dopiero potem decyzja o strajku i jego formie, na razie jesteśmy na początku drogi - przekazuje pielęgniarka.

Spada liczba testów na koronawirusa w Polsce. Minister Zdrowia wskazał powodySpada liczba testów na koronawirusa w Polsce. Minister Zdrowia wskazał powodyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uwaga, będą duże zmiany w pogodzie. Zacznie się w piątek. Trzeba uważać zwłaszcza nad morzem
  2. Rząd wspiera rozwój fotowoltaiki. Ogromne pieniądze czekają na Polaków
  3. Uwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne sceny
  4. 4-latek stracił oboje rodziców. Zabrała ich ta sama choroba
  5. Pielęgniarka wyznała porażającą prawdę. Jakie były ostatnie słowa zarażonych osób, które nie wierzyły w epidemię?
  6. Mężczyzna umarł na raka. Jego wierny labrador odszedł przy boku pana kilka godzin później
  7. Śmierć w „M jak miłość”. Nikt nie spodziewał się dramatu, uwielbiana para dopiero zaczęła układać sobie życie

Następny artykuł