pies wydłuża życie
unsplash_Richard Brutyo
Autor - 5 Maja 2020

Dzięki psom żyjemy dłużej? Rewolucyjne badania

Pies wpływa na poprawę nastroju i daje poczucie bezpieczeństwa. Nic więc dziwnego, że każdy właściciel czworonogów zgadza się z powiedzeniem, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Nie każdy jednak wie, iż zwierzę to może być również najlepszym lekarzem. Dzieje się tak dlatego, gdyż jego wpływ na nasze samopoczucie i konieczność spacerów znacznie wydłużają nam życie.

Pies doceniany jest przez niemal każdego właściciela czworonogów z uwagi na jego wpływ na poprawę nastroju. Zwierzęta te dają ponadto poczucie bezpieczeństwa i pomagają w leczeniu depresji. Nic zatem dziwnego, że dzięki nim żyjemy dłużej.

Istnieje nawet dogoterapia, która pomaga zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Najnowsze badania potwierdzają pozytywny wpływ psów na zdrowie człowieka. Dzięki nim poza bezwarunkową miłością możemy cieszyć się również większą odpornością na choroby.

Niemalże zapomniana już choroba powróciła. Warto znać jej objawyNiemalże zapomniana już choroba powróciła. Warto znać jej objawyCzytaj dalej

Pies sprawia, że jego właściciel cieszy się lepszym zdrowiem i żyje dłużej

Jak podaje National Geographic, posiadanie psa wydłuża nam życie i chroni przed chorobami. Nic więc dziwnego, że większość ludzi uwielbia przebywać ze zwierzętami. Sprawiają one, że atmosfera między domownikami jest cieplejsza. Jedno z badań ujawniło ponadto, że posiadanie psa ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Na Uniwersytecie w Uppsali w Szwecji naukowcy przeanalizowali dane ponad 3,4 miliona obywateli tego kraju, którzy nie posiadali problemów z sercem.

Dzięki wizytom powiązanym z osobistym numerem identyfikacyjnym, a także rejestrowaniu psów w urzędach, stworzona została baza danych do badania wpływu tych zwierząt na zdrowie. Odkrycia okazują się zaskakujące. Właściciele psów byli mniej narażeni na śmierć z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Warto wspomnieć, iż w naszym kraju są one główną przyczyną zgonów. Ciekawym faktem jest to, że posiadacze psów rasowych osiągali jeszcze lepsze wyniki, niż właściciele kundelków.

Badania objęły również różnicę wpływu obecności tych zwierząt w domostwach wieloosobowych i jednoosobowych gospodarstwach domowych. W rodzinach wieloosobowych ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych zmniejszyło się o 11 procent, a w przypadku jednoosobowych gospodarstw domowych o 15 procent. Mwenya Mubanga, główna autorka badania wyjaśniła w oświadczeniu:

Dzisiaj grzeje: 1. Tragiczne informacje na samym początku tygodnia. MZ podało najnowsze dane

2. Dramat w rodzinie Donalda Tuska. Córka byłego premiera przekazała smutną wiadomość

- Wyniki pokazały, że ryzyko śmierci właściciela psa, który tworzy jednoosobowe gospodarstwo domowe, zredukowało się aż o 33%, natomiast ryzyko zawału zmniejszało się o 11% w stosunku do osób, które psa nie posiadają - wujaśnia Mwenya Mubanga, główna autorka badania.

Wyniki badania nie wyjaśniają, dlaczego właściciele psów żyją dłużej, niemniej jednak według naukowców ma to związek z wyższym poziom aktywności fizycznej, związanej z opieką nad psami. Innym wyjaśnieniem tej zależności może być lepsze samopoczucie lub wpływ flory bakteryjnej psa na organizm człowieka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znowu ktoś się pomylił? Dzisiaj w Biedronce szynka i kiełbasa po 1 zł, mięso mielone 3 zł, niewyobrażalne
  2. W ostatniej chwili poluzowano obostrzenie, o którym nikt nie mówi. Wiadomość ucieszy wielu
  3. Doradca Donalda Trumpa przewiduje koniec epidemii. Zdradził, co może ją powstrzymać
  4. Wielu Polaków łamie zasady kwarantanny. Niepokojące dane Komendy Głównej Policji
  5. Dramat kobiety z udarem. Przez epidemię żaden szpital nie chciał jej przyjąć, teraz nie żyje
  6. Rachunek za stomatologa z dodatkową opłatą. Nawet 150 zł, bez których możesz teraz zapomnieć o wizycie

Następny artykuł