pies wydłuża życie
Autor Aneta Młodawska - 11 Lutego 2020

Dzięki psom żyjemy dłużej? Rewolucyjne badania

Pies wpływa na poprawę nastroju i daje poczucie bezpieczeństwa. Nic więc dziwnego, że każdy właściciel czworonogów zgadza się z powiedzeniem, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Nie każdy jednak wie, iż zwierzę to może być również najlepszym lekarzem. Dzieje się tak dlatego, gdyż jego wpływ na nasze samopoczucie i konieczność spacerów znacznie wydłużają nam życie.

Pies doceniany jest przez niemal każdego właściciela czworonogów z uwagi na jego wpływ na poprawę nastroju. Zwierzęta te dają ponadto poczucie bezpieczeństwa i pomagają w leczeniu depresji. Nic zatem dziwnego, że dzięki nim żyjemy dłużej.

Istnieje nawet dogoterapia, która pomaga zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Najnowsze badania potwierdzają pozytywny wpływ psów na zdrowie człowieka. Dzięki nim poza bezwarunkową miłością możemy cieszyć się również większą odpornością na choroby.

Zabieg usunięcia tarczycy jest czasem jedynym rozwiązaniem. Warto wiedzieć z czym jest powiązanyZabieg usunięcia tarczycy jest czasem jedynym rozwiązaniem. Warto wiedzieć z czym jest powiązanyCzytaj dalej

Pies sprawia, że jego właściciel cieszy się lepszym zdrowiem i żyje dłużej

Jak podaje portal 5minutdlazdrowia.pl, posiadanie psa wydłuża nam życie i chroni przed chorobami. Nic więc dziwnego, że większość ludzi uwielbia przebywać ze zwierzętami. Sprawiają one, że atmosfera między domownikami jest cieplejsza. Jedno z badań ujawniło ponadto, że posiadanie psa ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Na Uniwersytecie w Uppsali w Szwecji naukowcy przeanalizowali dane ponad 3,4 miliona obywateli tego kraju, którzy nie posiadali problemów z sercem.

Dzięki wizytom powiązanym z osobistym numerem identyfikacyjnym, a także rejestrowaniu psów w urzędach, stworzona została baza danych do badania wpływu tych zwierząt na zdrowie. Odkrycia okazują się zaskakujące. Właściciele psów byli mniej narażeni na śmierć z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Warto wspomnieć, iż w naszym kraju są one główną przyczyną zgonów. Ciekawym faktem jest to, że posiadacze psów rasowych osiągali jeszcze lepsze wyniki, niż właściciele kundelków.

Badania objęły również różnicę wpływu obecności tych zwierząt w domostwach wieloosobowych i jednoosobowych gospodarstwach domowych. W rodzinach wieloosobowych ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych zmniejszyło się o 11 procent, a w przypadku jednoosobowych gospodarstw domowych o 15 procent. Mwenya Mubanga, główna autorka badania wyjaśniła w oświadczeniu:

- Wyniki pokazały, że ryzyko śmierci właściciela psa, który tworzy jednoosobowe gospodarstwo domowe, zredukowało się aż o 33%, natomiast ryzyko zawału zmniejszało się o 11% w stosunku do osób, które psa nie posiadają - wujaśnia Mwenya Mubanga, główna autorka badania.

Wyniki badania nie wyjaśniają, dlaczego właściciele psów żyją dłużej, niemniej jednak według naukowców ma to związek z wyższym poziom aktywności fizycznej, związanej z opieką nad psami. Innym wyjaśnieniem tej zależności może być lepsze samopoczucie lub wpływ flory bakteryjnej psa na organizm człowieka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje dziecięca gwiazda. Matka poinformowała o śmierci syna
  2. Agata Duda tym razem nie mogła pomóc mężowi. Nawet TVP nie ocenzurowało incydentu
  3. Zdrowe produkty, które mogą być dla nas trujące. Lepiej na nie uważać
  4. Piliśmy go po katastrofie w Czarnobylu. Działanie i skutki uboczne płynu Lugola
  5. Bóle szyi mogą być objawem groźnego nowotworu. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Polacy masowo piją ją każdego dnia. Jest trucizną, która dewastuje nasz organizm

Następny artykuł