Podatek cukrowy został ustanowiony
youtube.com/Prezydent.pl
Autor Barbara Bujar - 27 Sierpnia 2020

Od 1 stycznia zapłacimy więcej za słodkie napoje, wszystko w trosce o zdrowie. Prezydent właśnie podpisał ustawę

Podatek cukrowy został zaakceptowany i wejdzie w życia już od stycznia 2021 roku. Prezydent Andrzej Duda podpisał w tej sprawie specjalną ustawę. Oznacza to, że od początku przyszłego roku producenci napojów słodzonych i wybranych alkoholowych będą objęci dodatkowymi kosztami. Decyzja odbije się także na portfelach klientów. Wprowadzenie zmiany ma być spowodowane wyłącznie troską o zdrowie Polaków.

Podatek cukrowy był planowany już dawno. Początkowo ustawa miała zostać przyjęta i wprowadzona od 1 lipca 2020 roku. Proces ten uległ zmianie, kiedy kraj musiał zmierzyć się z pandemią koronawirusa. Politycy jednak o nim nie zapomnieli i niedawno powrócili do swojego pomysłu. Dziś wiemy, że projekt stał się rzeczywistością, a Andrzej Duda przypieczętował go swoim podpisem. Już od stycznia 2021 roku koszty napojów słodzonych i alkoholowych wzrosną. Odczują to nie tylko przedsiębiorcy, ale także klienci.

Nowe rozporządzenia dla wiernych. Obostrzenia dotknęły też księżyNowe rozporządzenia dla wiernych. Obostrzenia dotknęły też księżyCzytaj dalej

Podatek cukrowy już od stycznia. Decyzją rządu napoje słodzone będą droższe

Jak informował w czerwcu pit.pl, oficjalnym celem wprowadzenia podatku cukrowego ma być promocja prozdrowotnych zachowań konsumentów. Nie wszyscy jednak są co do tego zgodni. Dodatkowo Polska Federacja Producentów Żywności sugerowała, że podwyższenie kosztów odbije się nie tylko na producentach, ale na całym łańcuchu dostaw, w który wliczają się także rolnicy oraz klienci. Zgodnie z ich opinią nowa opłata może spowodować wzrost cen napojów w Polsce aż o 40 procent.

Wbrew wielu opiniom, ustawa została jednak zaakceptowana, a Andrzej Duda złożył na niej swój podpis. Od 1 stycznia przedsiębiorcy zapłacą za każdy gram cukru umieszczony w swoich produktach. Jak donosi serwis internetowy Radia Zet, opłata będzie dotyczyła napojów słodzonych oraz tzw. małpek, czyli napojów alkoholowych sprzedawanych w opakowaniach o objętości do 300 ml. Zlekceważenie dodatkowych kosztów będzie wiązało się dla nich z karą finansową nałożoną przez urząd skarbowy. Wpłacone pieniądze w większości wpływać będą na konto Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dzisiaj grzeje: 1. Nagłe zachcianki na 4 produkty są ostrzeżeniem wysyłanym przez organizm. Co mówi nasze ciało?

2. Minister zakażony koronawirusem. Od lat jest bliskim współpracownikiem prezydenta

Wzrost kosztów, który od stycznia obejmie przedsiębiorców, został ustalony. Producenci napojów alkoholowych zapłacą 25 zł za litr stuprocentowego alkoholu zawartego w tzw. małpkach. Jak tłumaczy portal, oznacza to, że będą musieli oni odprowadzić 1 zł za każde 100 ml wódki 40-procentowej sprzedanej w butelce o pojemności 300 ml. Opłata za 200 ml takiego produktu wyniesie 2 zł, a za 250 ml małpki wina 14-procentowego producent będzie musiał zapłacić 88 gr.

Sytuacja będzie różnić się nieco w przypadku producentów napojów słodzonych. Jeśli będą zawierać one cukier lub słodzik, przedsiębiorcy zostaną objęci kosztem wysokości 50 groszy za każdy litr produktu. Za umieszczenie w napoju kofeiny lub tauryny, odprowadzana będzie opłata wyższa o 10 gr. W przypadku napojów o zawartości cukru powyżej 5gram/100ml przedsiębiorcy zostaną objęci opłatą zmienną, tj. 5 gr za każdy gram.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Powrót do szkoły. W podstawówce odwołano apel, zamiast niego będzie msza w kościele
  2. Magdalena Ogórek przeszła osobisty dramat. Niewielu ma świadomość, co się wydarzyło
  3. Porażające wieści o zdrowiu papieża, współpracownik ujawnia fakty. Duchowny podjął także kluczową decyzję
  4. Tomasz Karolak oburzony, wyrzucono go ze sklepu z prostego powodu. Aktor stwierdził, że to on powinien wezwać policję
  5. Objawy raka płuc widoczne na skórze. Nie wolno go przeoczyć
  6. W czasie ślubu pan młody zalał się łzami, gdy zobaczył, co robi panna młoda. Niezwykła historia

Następny artykuł