Polak pracujący w USA wyznał prawdę o tamtejszej służbie zdrowia
pixabay.com/fernandozhiminaicela
Autor Barbara Bujar - 4 Czerwca 2020

Polak pracujący w amerykańskim szpitalu wyznał prawdę. Opowiedział o sytuacji tamtejszej służby zdrowia

Polak, który pracuje jako pielęgniarz w amerykańskim szpitalu, zdecydował się opowiedzieć o tym, jak wygląda sytuacja tamtejszej służby zdrowia. Pielęgniarz poinformował, że przebieg pandemii w USA różni się nieco od tego, którego doświadczamy w Polsce. Przyznał też, że nie wyobraża sobie drugiej fali epidemii.

Epidemia w USA była głośnym tematem, o którym rozmawiano na całym świecie. W pewnym momencie liczba zachorowań zaczęła masowo wzrastać. Mówiono nawet o tym, że władze nie radzą sobie z szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Dziś Stany Zjednoczone powoli wracają do życia i stopniowo znoszą obostrzenia. O sytuacji, która tam panuje, postanowił opowiedzieć Wojciech Koziński.

Polak na co dzień pracuje jako pielęgniarz w St. Joseph's Hospital & Medical Center w Phoenix. Podczas wywiadu dla WP abc Zdrowie skupił się przede wszystkim na tym, jak epidemię COVID-19 odbiera amerykańskie środowisko medyczne.

Annę Przybylską zabiła choroba, którą mają tysiące Polaków. Wielu z nich nie wie jak rozpoznać objawyAnnę Przybylską zabiła choroba, którą mają tysiące Polaków. Wielu z nich nie wie jak rozpoznać objawyCzytaj dalej

Polak opowiedział o epidemii w Stanach Zjednoczonych

Koziński zaczął od początku pandemii. Zgodnie z informacjami, które podał, w szpitalach nie zapanowało totalne zamieszanie. Pracownicy dostali specjalny plan działania i wytyczne w związku z tym jak mają się ubierać i jak podchodzić do pacjenta. Najważniejsze było to, by w szczególności dbać o własne bezpieczeństwo.

Służby medyczne Stanów Zjednoczonych odczuły dużo większe zapotrzebowanie na specjalistyczne środki bezpieczeństwa. W szpitalach zapewnione były jednak maseczki wielorazowego użytku, które były dezynfekowane w specjalnych maszynach i mogły być założone 6 razy. Koziński przyznał też, że nie ma reguły na to, kto wyzdrowieje, a kto przegra walkę z wirusem. Bywało tak, że zwyciężały osoby w wieku 90 lat, a dużo młodsi umierali. Zdaniem pielęgniarza koronawirus jest bardzo groźny, a ludzie zbyt mało jeszcze o nim wiedzą.

Zapytany o sytuację gospodarczą, Polak przyznał, że amerykański rząd nie był wcale rygorystyczny. Zostały zamknięte restauracje i odwołane imprezy, ale nie został nałożony nakaz noszenia maseczek. Czynność ta była raczej czymś w rodzaju zalecenia. Inne wytyczne zależały już od poszczególnych stanów. Najgorzej sytuacja wyglądała w Nowym Jorku, gdzie odizolowani pracownicy służb medycznych pracowali prawie codziennie.

Wojciech Koziński opowiedział też o kwarantannie, którą spędził ze współpracownikami oraz o tym, jak pracował i wracał do domu.

- Wychodząc ze szpitala, musiałem się przebrać. Mieszkam w wysokim bloku i jak ktoś chciał ze mną wsiąść do windy, to mówiłem: "Nie, nie, przepraszam bardzo, ale ja pracuję w szpitalu, lepiej się nie zbliżać" i nie było problemu - powiedział w wywiadzie dla WP abc Zdrowie

Dziś szpitale amerykańskie wracają powoli do normalnego życia. Kiedy na początku epidemii do placówek można było zgłaszać się tylko w wyjątkowych przypadkach, teraz wznowione zostają planowane operacje. Tak jest np. w Arizonie. W całym państwie też robi się trochę luźniej. Choć dużo miejsc jest jeszcze zamkniętych, otwierają się już m.in. niektóre restauracje.

Dzisiaj grzeje: 1. Kolejna faza testów szczepionki. Próby będą przeprowadzane na dzieciach

2. Wielka radość w domu Rozenek. Zdjęcie syna pojawiło się w sieci, wszystkiego najlepszego

Na koniec pielęgniarz przyznał, że choć USA przygotowuje się na drugą falę epidemii, medycy sobie tego nie wyobrażają.

- Nie wyobrażamy sobie drugiej fali. Jeśli ten kraj zostanie znowu zamknięty, to będą tak katastroficzne straty, że dużo czasu zejdzie, zanim się pozbieramy. Prognozy są na 5-6 lat. Dużo ludzi straciło pracę - dodał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilna akcja policji w hipermarkecie w polskiej miejscowości. Chodzi o produkt kupowany przez wszystkich Polaków
  2. Wielkie święto w domu Małgorzaty Rozenek. Pokazała urocze zdjęcie syna
  3. Stan przedzawałowy. Jak go rozpoznać i co robić, gdy wystąpi?
  4. Glejak to niezwykle groźny nowotwór. Niestety nie jest łatwy do wykrycia, gdyż objawy są niespecyficzne
  5. Pasożyty, którymi możemy się zarazić poprzez jedzenie. Mogą być bardzo niebezpieczne
  6. W Rosji doszło do wielkiej katastrofy ekologicznej. Eksperci: to wywoła problem na długie lata

Następny artykuł