94-latek zadzwonił w święta na policję z nietypową prośbą. Nawet najtwardsi funkcjonariusze nie kryli wzruszenia

Policja - prośba starszego mężczyzny
pixabay.com/pasja1000
Autor Barbara Bujar28.12.2020

Włoska policja otrzymała w Boże Narodzenie nietypowe zgłoszenie. 94-letni mężczyzna zadzwonił na komisariat i poprosił, by funkcjonariusze przyjechali do niego na świąteczny toast, bo czuje się bardzo samotny. Ci niemal od razu zjawili się w drzwiach jego mieszkania.

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym funkcjonariusze policji na całym świecie przyjmują wiele różnych zgłoszeń. Prośba, z jaką zadzwonił 94-letni mieszkaniec Vergato na północy Włoch, była jednak wyjątkowa.

Poprosił, by funkcjonariusze policji spędzili z nim czas. Dziś mówi o nim cały świat

Jak podaje serwis internetowy Polsat News, 94-letni Włoch o imieniu Fiorenzo zadzwonił na komisariat policji w piątek 26 grudnia. Tego dnia ludzie na całym świecie obchodzili Boże Narodzenie. On spędzał je samotnie.

Sędziwemu mężczyźnie doskwierał brak towarzystwa. Postanowił więc poprosić karabinierów o to, by choć na chwilę przyjechali do niego i wznieśli z nim świąteczny toast.

- Niczego mi nie brakuje, brakuje mi tylko kogoś, z kim mógłbym wznieść świąteczny toast. Jeśli jest jakiś wolny funkcjonariusz i ma 10 minut, niech przyjdzie do mnie, bo jestem sam – powiedział przez telefon 94-latek.

4-latek znalazł w domu petardę. Materiał wybuchł w jego rękach, ostrzeżenie dla wszystkich rodziców4-latek znalazł w domu petardę. Materiał wybuchł w jego rękach, ostrzeżenie dla wszystkich rodzicówCzytaj dalej

Nawet deszcz nie powstrzymał go przed przekraczaniem dozwolonej prędkości. Jakby tego było jeszcze mało, Szczepan W. uważał, że dobrym pomysłem jest czytanie w tym czasie SMS-ów.

Słowa mężczyzny wywołały ogromne emocje na włoskim komisariacie. Karabinierzy, którzy tego dnia pełnili dyżur, nie zastanawiali się ani przez chwilę i od razu wyruszyli do mieszkania 94-letniego Fiorenza.

Mężczyzna nie krył wzruszenia, gdy u swoich drzwi zobaczył funkcjonariuszy policji. Zrozumiał, że nie zostali oni obojętni na jego prośbę i z ogromną radością zaprosił ich do środka. W ich obecności wypił świąteczny toast i podzielił się z nimi historiami ze swojego życia.

Podczas rozmowy z policjantami 94-latek postanowił także połączyć się ze swoimi krewnymi. Najprawdopodobniej to właśnie z nimi miał spędzić tegoroczne święta Bożego Narodzenia. Niestety, rodzinie nie udało się spotkać.

Samotność w święta to problem, który każdego roku dotyka ludzi na całym świecie. Zgodnie z wynikami sondażu SW Research dla rp.pl, w tym miesiącu Boże Narodzenie w samotności świętowało około 4,5 proc. Polaków.

Na wyniki wpłynęła oczywiście pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, która uniemożliwiła świąteczne spotkania wielu rodzin. W związku z tym – jak informuje Rzeczpospolita – 4,5 proc. respondentów zadeklarowało, że święta spędzą samotnie.

Artykuły polecane przez redakcję Pacjenci.pl:

Następny artykuł