Położna opowiedziała najdziwniejsze historie z izby przyjęć
fot. unsplash.com
Autor Karol Zaborowski - 5 Stycznia 2020

Podczas porodu wyciągnął laptopa i zaczął oglądać serial. Położna opowiedziała najdziwniejsze sytuacje z izby przyjęć

Położna pracuje nie tylko na porodówce. Osoby wykonujące ten zawód można również spotkać na izbie przyjęć i to właśnie tam mają miejsce najdziwniejsze przypadki. Kilka z nich postanowiła w wywiadzie przytoczyć położna z wieloletnim stażem pracy.

Położna asystuje nie tylko podczas porodu, ale jest też obecna, chociażby podczas badania ginekologicznego na izbie przyjęć. Pani Kasia w swoim życiu widziała już niejedno i teraz mało co może już ją zaskoczyć, jednak dla wielu osób przytoczone przez nią sytuację mogą się wydać naprawdę abstrakcyjne.

Trzeba przyznać, że wyobraźnia i kreatywność niektórych osób jest godna podziwu. Położna w swojej rozmowie opowiedziała między innymi o kobietach, które wkładają do swoich narządów rozrodczych zatyczki od dezodorantów. Według nich ma to być skuteczny sposób antykoncepcyjny. Niestety czasami jest je naprawdę trudno wyciągnąć bez pomocy lekarza, przez co w skrajnych przypadkach mogą znajdować się w czyimś ciele nawet kilka lat.

- Trzy lat temu asystowałam przy badaniu ginekologicznym. Nagle na twarzy lekarza pojawiło się przerażenie. Zapytał: "Co pani tam ma?!” Kobieta miała ok. 65 lat i jak się później przyznała, tę nakrętkę miała w sobie ponad 10 lat. Biedny lekarz myślał, że czuje kość - mówi położna Kasia w rozmowie z portalem parenting.pl.

Edward Dymek był jedną z największych dziecięcych gwiazd PRL. Niestety w dorosłym życiu zmagał się z silnym uzależnieniemEdward Dymek był jedną z największych dziecięcych gwiazd PRL. Niestety w dorosłym życiu zmagał się z silnym uzależnieniemCzytaj dalej

Położna opowiada najdziwniejsze przypadki z izby przyjęć

Oczywiście nakrętka od dezodorantu to nie jedyna rzecz, jaką można znaleźć w ciele kobiety, a która nie powinna tam być. Pani Kasia w rozmowie z portalem parenting.pl wspominała również o kluczach, korkach do wina, niedopałkach papierosów, czy też czarnej bili.

Położna przyznaje też, że niektóre z pacjentek umyślnie po kłótni straszą swoich partnerów, aby ci w ramach zemsty musieli je zawieść do szpitala nawet o 4 nad ranem. Oczywiście kobiety w takiej sytuacji opowiadają, że czują ból brzucha i silne skurcze, mimo że do porodu jeszcze daleko. Natomiast w samym szpitalu przyznają już, że tylko symulowały.

- O 4 nad ranem, pacjentki w izbie mówią, że bardzo je boli brzuch, że mają skurcze, a po przyjęciu na oddział przyznają, że po prostu pokłóciły się z facetem i teraz chcą, żeby się pomartwił o nią i dziecko. Rozkładamy ręce - dodaje.

Niejednokrotnie zdarzają się też sytuację, kiedy na porodówkę wpada przyszły tata, który z powodu stresu nie może sobie nawet przypomnieć, jak na nazwisko ma jego żona i krzyczy jedynie, że “szuka żony”. W innym wypadku całe rodziny zwyczajnie mylą szpitale, a gdy otrzymują informację, że danej pacjentki nie ma w tej placówce, potrafią nawet zareagować agresją.

- Bywa też tak, że przychodzi mężczyzna albo pół rodziny i pytają gdzie leży Kowalska, ja tłumaczę, że nie mamy takiej pacjentki, a oni reagują agresją. A na końcu okazuje się, że pomylili szpitale. Ręce opadają - mówi pani Kasia.

Jednak naszym zdecydowanym faworytem jest przyszły ojciec, który podczas porodu wyciągnął laptopa, założył słuchawki i zaczął na sali oglądać serial. Oczywiście jego wybranka była wściekła, ale nie dlatego, że jej nie wspiera, a dlatego, iż ogląda finał sezonu bez niej.

- To był finałowy odcinek Domu z papieru Netflixa. Jego żona rodziła i się wściekła, że ogląda bez niej. Przynajmniej poród poszedł szybko - opowiedziała pani Kasia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdy wszyscy świętowali Nowy Rok, nikt nie miał pojęcia o tragedii. Nie żyje 21-letnia artystka
  2. Niewiele osób wie. Po śmierci Anna Jantar została uczczona w wyjątkowy sposób przez kultowego wykonawcę
  3. Nie żyje 19-letnia Alicja. Była podopieczną Kliniki Budzik
  4. Karin Stanek kochały miliony. Artystka zmarła przez chorobę, z którą zmagał się każdy z nas
  5. Z ostatniej chwili: znany polityk niespodziewanie trafił do szpitala
  6. Kiedy zachorował na nowotwór zaczął codziennie jeść popularny produkt. Zadziwił lekarzy, z jego ciałem zaczęły się dziać niesłychane rzeczy

Następny artykuł