polsat wiadomosci
Fot. pixabay.com/ Arcaion
Autor Klaudia Gaicka - 22 Czerwca 2020

Tajemnicza śmierć znanego dziennikarza. Zawiadomiono prokuraturę

Polsat ujawnił niepokojącą historię. Ostatnie miesiące z życia sławnego dziennikarza są bardzo podejrzane. Szpital również dopatrzył się nieprawidłowości i zawiadomił prokuraturę. Przyjaciele pana Bohdana organizują zbiórkę.

Polsat News niepokojące fakty o śmierci znanego dziennikarza. Bohdan Gadomski przeprowadził wiele wywiadów z głównymi bohaterami świata kina, muzyki i teatru. W ostatnich latach życia Bohdana towarzyszył mu śpiewak operowy z Ukrainy, pan Borys.

Minister zapowiada powrót obowiązkowych maseczek. Słowa Łukasza Szumowskiego rozwścieczyły wiele osóbMinister zapowiada powrót obowiązkowych maseczek. Słowa Łukasza Szumowskiego rozwścieczyły wiele osóbCzytaj dalej

Polsat ujawnił niepokojącą historię

W tym czasie zmianie uległ cały testament Gadomskiego. Po śmierci dziennikarza, cały majątek otrzymał tenor. Szpital dopatrzył się niejasności i powiadomił służby. Dziennikarz nie miał bliskich z rodziny, był bezdzietnym kawalerem. Przez lata towarzyszyła mu zatrudniona przez niego pielęgniarka, Maria Dubert. Świadkowie wspominają, że byli nierozłączni.

– Była jego najlepszą przyjaciółką. Zawsze razem świetnie wyglądali, naprawdę rewelacyjnie. Mama walczyła z rakiem trzustki, choć "oficjalnie" to były kamienie – mówi Oktawia Dubert, córka Marii Dubert.

Wraz ze zdrowiem pani Marii pogorszyło się również zdrowie Bohdana. Przyjaciele dziennikarza cytują go, wskazując panią Marię, jako spadkobierczynię majątku.

– To były dokładnie jego słowa, że "jej wszystko przepisuje, łącznie z pieskiem". Chcecie zapytać, czy mówił wtedy o Borysie? Nie mówił – wspomina przyjaciółka dziennikarza.

Artur Gotz wspomina, jak Bohdan zwierzał mu się, że Borys tylko czycha na jego śmierć, bo jest hieną cmentarną.

– Namawiał go do tego, żeby on przepisał mu mieszkanie, a po jego śmierci on z tego mieszkania zrobi muzeum Bohdana Gadomskiego. Muzeum w bloku - no, bez sensu – ocenia Andrzej Rodan, pisarz, przyjaciel dziennikarza.

Stan dziennikarza bardzo pogorszył się pod koniec zeszłego roku. Po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu odwiedził go Borys.

– To już był okres, kiedy zaczęły się obostrzenia związane z koronawirusem. Wizyty trwały 10 minut. Natomiast tego dnia o dziwo pan spędził z nim około godziny. Sam na sam – mówi Marcin Białecki, pełnomocnik Marii M.

Według zeznań świadków Borys przepędził ze szpitala panią Marię, wymachiwał papierami i dokumentami. Mówił, że to nowy testament dziennikarza i że wszystko jest przepisane na niego.

– Na pewno stała się nieprawość. Na pewno. Na pierwszy rzut oka widać, że to było nadużycie, szwindel, po prostu – podsumował Emilian Kamiński, właściciel Teatru Kamienica, przyjaciel pana Bohdana.

6 marca Bohdan wypisał się ze szpitala na własną prośbę, odebrał go Borys i zawiózł do banku.

– Został zaciągnięty wręcz, bo on już bardzo źle się poruszał, zaciągnięty do banku, a wiemy, że po śmierci nastąpiły wypłaty z kont bankowych w kwocie około 40 000 złotych – zaznacza Marcin Białecki, pełnomocnik Marii M.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje bohater popularnego programu telewizyjnego. Oglądały go miliony Polaków

2. Ceny nad morzem porażają, rachunki za obiady idą w setki złotych. Ale jest sposób, możesz zjeść z rodziną za mniej niż 100 zł

Borys nie zgodził się udzielić Polsatowi komentarza w tej sprawie. Przyjaciele dziennikarza próbują rozwikłać sprawę, ustanowili nawet zbiórkę na Facebook’u w celu opłacenia prywatnego detektywa.

– Dla mnie to jest potwór, który zataił śmierć bliskiej mi osoby – powiedziała Oktawia Dubert, przyjaciółka Bohdana Gadomskiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
  2. Do czego służy msza święta? Wielu katolików może być oburzonych, rzecznik Episkopatu rozwiewa wątpliwości
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Władysław Kozakiewicz przez lata ukrywał rodzinny dramat. Jego tata zrobił mu największą krzywdę, straszne wyznanie

Następny artykuł