Polska walczy z pandemią
fot. https://pixabay.com/ THRSTN92
Autor Natalia Niewczas - 2 Września 2020

Chciał pokazać prawdę o walce z epidemią. Sam się zaraził

Polska walczy z pandemią od marca 2020. Jeden z polskich reporterów postanowił poznać sprawę od kuchni. By zdobyć materiał do książki, wyruszył w teren i rozmawiał z pracującymi w pocie czoła medykami. Jak się okazało, o sytuacji chorych na COVID-19 przekonał się lepiej, niż pierwotnie zakładał.

Polska służba zdrowia od początku stoi na pierwszej linii frontu walki z niebezpiecznym patogenem. O tym, jak na co dzień wygląda praca lekarzy w czasach pandemii, reporter Paweł Kapusta przekonał się na własne oczy. Niestety poznał również realia chorych na COVID-19 pacjentów. Prace nad nowym projektem zwieńczył bowiem dodatni wynik testu na koronawirusa.

Nie dwie, a trzy fale koroanwirusa? Są nowe wytyczneNie dwie, a trzy fale koroanwirusa? Są nowe wytyczneCzytaj dalej


Polska i rzeczywistość chorych na COVID-19

O prawdziwej pladze niepokoju i strachu, która ogarnęła Polskę w marcu 2020 roku, Piotr Kapusta opowiedział w najnowszej książce zatytułowanej “Pandemia”. Tuż po tym, jak zakończył pracę, badania potwierdziły obecność koronawirusa w jego organizmie. Choroba wciąż tępi mu zmysły.

Jak podaje portal wiadomości.wp.pl, Piotr Kapusta mógł “przejąć” COVID-19 od znajomego - widział się z nim na osiem dni przed potwierdzeniem choroby, przez co służby automatycznie wykluczyły reportera z kręgu potencjalnych zakażonych. To nie uśpiło jednak jego czujności. Dziennikarz poddał się dobrowolnej kwarantannie i zapłacił za test. Jak wspomina, zrobił to dla świętego spokoju. Wynik był pozytywny. Wiadomość przyjął zupełnie na chłodno.

- (...) strachu nie czułem ani przez sekundę. Może dlatego, że nie czułem się źle. To była raczej mobilizacja, że muszę ostrzec wszystkich, z którymi się widziałem, zanim zamknąłem się w domu - relacjonuje Piotr Kapusta.

Gorączka przyszła tego samego dnia, co wynik badań laboratoryjnych. Wraz z nią pojawiło się osłabienie, reporter częściowo stracił także zdolność rozpoznawania smaków i zapachów. Kierowany poczuciem odpowiedzialności za zdrowie innych Piotr Kapusta poinformował o zakażeniu wszystkich tych, z którymi mógł mieć w ostatnim czasie kontakt. Jak wspomina, znajomi nie zawsze wykazywali się zrozumieniem.

Dzisiaj grzeje: 1. Nowy objaw koronawirusa. Pojawia się szczególnie u dzieci
2. Złe wieści dla klientów polskich banków. Poczują konsekwencje decyzji NBP


- Zdecydowana większość mówiła, że im przykro, oferowali pomoc. Zdarzyło się jednak, że usłyszałem w słuchawce “kur...a mać, mam zarezerwowane wakacje, co mam teraz zrobić”. Totalny brak empatii, zainteresowania moim stanem zdrowia. (...) Ktoś słabszy psychicznie w takiej sytuacji może poczuć się winny. A przecież nic złego nie zrobiłem - wspomina reporter.

Obecnie Piotr Kapusta, choć wciąż doświadcza problemów z rozpoznawaniem zapachów i smaków, wrócił do zdrowia. Z powodu koronawirusa w domowej izolacji spędził łącznie trzy tygodnie

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uwaga, wycofano popularny lek. Jeśli masz go w domu, natychmiast wyrzuć
  2. 42-letnia pogodynka zmarła niespodziewanie. Kilka dni temu napisała, że "jej mózg jest zepsuty"
  3. Rewolucyjna zmiana weszła właśnie w życie. Dotyczy całej Polski
  4. Pacjent czołgał się z bólu. Oburzające oświadczenie szpitala
  5. Lekarze nie wierzyli własnym oczom. Z ciała kobiety wydobyto ponad metrowego węża [WIDEO]
  6. 15-latka wyglądała starzej od własnej babci. Genialna metamorfoza odmieniła jej życie. Wideo pokazuje, że efekty są zniewalające

Następny artykuł