Polska objęta żółtą strefą
pixabay.com/srgmmv
Autor Barbara Bujar - 9 Października 2020

Od jutra cała Polska w żółtej strefie. Jakich zasad będzie trzeba przestrzegać?

Polska objęta żółtą strefą. Decyzja ogłoszona wczoraj przez Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego zaskoczyła wszystkich. Już od najbliższej soboty na terenie całego kraju zaczną obowiązywać specjalne obostrzenia. Obywatele będą musieli nie tylko zasłaniać usta i nos w każdej otwartej przestrzeni życia publicznego, ale także przestrzegać wielu innych wyznaczonych zasad.

Polska od wielu tygodni dzielona była na trzy strefy. W zależności od ilości zakażeń stwierdzonych w ciągu ostatnich 14 dni poszczególne powiaty trafiały na listę zieloną, żółtą lub czerwoną. Kiedy Mateusz Morawiecki i Adam Niedzielski zapowiedzieli swoją konferencję prasową, wszyscy spodziewali się, że wykaz zostanie zaktualizowany. Nikt nie przypuszczał jednak, że od najbliższej soboty dodatkowymi obostrzeniami zostanie objęty cały kraj. Od jutra wiele się zmieni.

6 ryb, których zdecydowanie nie warto serwować na obiad. Są bardzo niezdrowe, mimo tego wielu Polaków nadal je zajada6 ryb, których zdecydowanie nie warto serwować na obiad. Są bardzo niezdrowe, mimo tego wielu Polaków nadal je zajadaCzytaj dalej

Konferencja premiera i ministra zdrowia odbyła się 8 października. Tego samego dnia padł kolejny rekord zachorowań. W ciągu jednej doby z blisko 45 tysięcy testów aż 4 280 dało wynik pozytywny. To skłoniło rząd do działania i podjęcia zaskakującej decyzji. Być może przekonały go do tego także słowa ekspertów. Przypomnijmy, że według epidemiologów, w tym dr. Jakuba Zielińskiego z Zespołu Modelu Epidemiologicznego ICM UW, realna liczba nowych zakażeń może być nawet dziesięciokrotnie wyższa.

- (…) Dziennie stwierdzamy ponad 2 tys. nowych przypadków, ale to oznacza, że faktycznie jest ich ponad 20 tys., a to z kolei oznacza, że za miesiąc będzie ich 80 tys. - mówił Zieliński w rozmowie dla Onetu.

W związku z taką sytuacją Mateusz Morawiecki i Adam Niedzielski ogłosili stanowczo – polskie powiaty i miasta na prawach powiatu będą objęte albo strefą czerwoną, albo żółtą. Oznacza to, że specjalne obostrzenia będą obowiązywały na terenie całego kraju, a wejdą w życie już jutro, 10 października.

- Mamy do wyboru, czy zamknąć w poszczególnych województwach ruch, czy wprowadzić pewne obostrzenia na terenie całego kraju. Zdecydowaliśmy się na rozwiązanie, które komunikacyjnie jest bardziej jasne – powiedział premier cytowany przez serwis popularne.pl.

Według rządu wprowadzona zmiana pozwoli na uniknięcie lockdownu, który kolejny raz mocno odbiłby się na gospodarce i służbie zdrowia. Podczas swojej wypowiedzi Mateusz Morawiecki powołał się także na inne kraje, w których zastosowano już takie rozwiązania. Zgodnie z jego słowami od soboty 10 października wszystkie powiaty, które nie znalazły się na liście strefy czerwonej, będą oznaczone kolorem żółtym. Mieszkańcy będą musieli więc przestrzegać ściśle określonych zasad.

Od najbliższej soboty w strefie żółtej obowiązkowe będzie zasłanianie nosa i ust nawet na ulicach. Dodatkowo limit na imprezach okolicznościowych wyniesie 75 osób, a na zgromadzeniach plenerowych – 100 osób. W wydarzeniach kulturalnych zorganizowanych w przestrzeni zamkniętej będzie mogło wziąć udział 25 procent publiczności, takie samo obostrzenie będzie obowiązywało w kinach. W powiatach strefy żółtej restrykcje zostaną wprowadzone także w restauracjach, w których obowiązywać będzie limit 1 osoby na 4 metry kwadratowe.

Dzisiaj grzeje: 1.Nowe zakazy i ogromne kary już od soboty. Minister Zdrowia przedstawił program, wielu Polaków oburzonych
2.Obecna trudna sytuacja wpłynie na 13. emerytury? Minister Maląg: waloryzacja i trzynastka kosztuje nas aż 22 mln złotych
3.Dwa scenariusze końca pandemii. Polski ekspert podaje konkretne daty

- Maksymalna liczba gości podczas imprez okolicznościowych - do 75 osób, w restauracjach - 1 osoba na 4 m². To niektóre z zasad, które obowiązują w strefach żółtych. Proszę wszystkich o zapoznanie się z tymi zasadami i ich przestrzeganie – apeluje premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ujawnił ostatniego SMSa Anny Przybylskiej. Łzy same cisną się do oczu. "Ilekroć widzę na mapie Gdynię, to wtedy zawsze myślę o Ani"
  2. Uczniowie wrócą do nauki zdalnej? Nieoficjalne informacje zalewają Internet
  3. Ekspert alarmuje. Koronawirus przenosi się inaczej niż 3 miesiące temu
  4. Leki, których może zaraz zabraknąć. Naczelna Izba Aptekarska alarmuje
  5. Nowa prognoza epidemii dla Polski. "Można odwołać Boże Narodzenie z rodziną"
  6. Anielska rozkosz dla podniebienia, najlepsze pieczone ziemniaki. Dodatki sprawiają, że nie potrzebujesz na obiad nic więcej

Następny artykuł