poszukiwania zakończyły się niespodziewanie
fot. flickrl.com
Autor Klaudia Gaicka - 15 Czerwca 2020

Przerażający finał poszukiwań mężczyzny z okolic Opola. Rozpoznali go po protezie

Poszukiwania 55-latka trwały od 2013 roku. Zdesperowana rodzina korzystała nawet z usług jasnowidza. Mężczyzna odnalazł się niespodziewanie, okazuje się, że cały czas był na terenie rodzinnej posesji. Śledczy nie podają, skąd mieli szczegółowe informacje dotyczące miejsca ciała.

Poszukiwania policyjne najczęściej trwają stosunkowo krótko, niektóre potrafią się jednak ciągnąć przez długie lata. W momencie, kiedy rodzina nie ma pewności, odnośnie do tego, co stało się z ich bliskim, nie przestaje mieć nadziei.

Choć życie z nadzieją na ogół bywa lepsze od życia z poczuciem utracenia członka rodziny, lata trwającego poszukiwania nie należą do najprostszych. Z taką sytuacją musieli się zmierzyć najbliżsi mężczyzny, który zginął blisko 7 lat temu.

Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyćPierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyćCzytaj dalej

Poszukiwania mężczyzny w końcu się zakończyły. Po 7 latach odnaleziono ciało na posesji rodziny

Jak podaje serwis Tvn24.pl, rodzina poszukiwała 55-letniego mieszkańca Opolszczyzny od czerwca 2013 roku. Wtedy to mężczyzna wyszedł z domu, jak gdyby nigdy nic i nigdy do niego nie powrócił. Poszukiwaniami zajmowała się zarówno policja, jak i lokalna straż pożarna.

– W sprawie zaginięcia mężczyzny nie było prowadzonego postępowania karnego. Jednak toczyły się normalne działania policji – wyjaśnił Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Dodatkowo bliscy mężczyźni zwrócili się po pomoc nawet do jasnowidza. Wszystko na nic. Teraz kiedy większość straciła już nadzieję, policja odnalazła poszukiwanego, a raczej jego zmumifikowane ciało.

Policjanci pojawili się przed domem poszukiwanego na początku czerwca. Rodzina mężczyzny wciąż tam mieszkała. Jak informuje portal nto.pl, śledczy od razu przywieźli ze sobą podnośnik, wiedzieli, gdzie należy szukać. Praktycznie od razu skierowali się do jednego z pomieszczeń gospodarczych.

– Zmumifikowane ciało znajdowało się na piętrze pomieszczenia gospodarczego, w miejscu, gdzie składowano słomę. Ciało nie było ukryte, ale przez lata nikt tam nie zaglądał – wyjaśnia prokurator.

Dzisiaj grzeje: 1. 400 milionów dawek szczepionki trafi do Europy. Koncern farmaceutyczny podpisał już umowę

2. Żabka pilnie wycofuje jeden z produktów. Okazał się niebezpieczny dla zdrowia

Prokurator opisał również lokalizację miejsca, w którym znaleziono ciało. Okazuje się, że dostać się do niego można jedynie po drabinie, ponieważ w budynku nie ma schodów do góry.
Śledczy nie podali informacji odnośnie do tego, skąd wiedzieli o miejscu ukrycia ciała. Nie mają jednak wątpliwości co do tego, że ciało należy do poszukiwanego.

– Zaginiony miał wszczepioną endoprotezę, a ta ma indywidualny numer, który zgadza się z tym w ciele zmarłego – tłumaczy prokurator.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda w trasie. Auto SOP uderzyło w pojazd z rodziną z dziećmi
  2. Andrzej Duda odwiedził gwiazdy programu "Rolnik szuka żony". Co tam się wydarzyło?
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Anna Lewandowska dodała nowe zdjęcie, ale fani zwrócili uwagę tylko na jeden szczegół. Jest zdumiewający

Następny artykuł