Przemysław Czarnek tłumaczy się ze swojego wystąpienia
fot. https://www.youtube.com/ Dziennik Wschodni
Autor Klaudia Gaicka - 14 Czerwca 2020

Przemysław Czarnek tłumaczy się ze swojego wystąpienia. Jego słowa w TVP wywołały burzę

Przemysław Czernek wywołał burzę swoją niedawną wypowiedzią na temat LGBT. Dziś stara się wyjaśnić i sprostować te słowa. Broni również swojego kolegi z partii, który z podobnego powodu został wyrzucony z programu TVN.

Przemysław Czernek z Prawa i Sprawiedliwości wywołał burzę swoją niedawną wypowiedzią o LGBT i prawach człowieka. Jak podaje wikipedia.org, podczas kampanii w wyborach prezydenckich bieżącego roku stwierdził w programie na żywo, że „skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ludzie [LGBT] nie są równi ludziom normalnym”, co doprowadziło do powstania wielu publikacji, w których ludzie nie kryli oburzenia jego słowami.

Media obiegła zaskakująca wiadomość. Nowe obostrzenia we wtorek nad polskim morzemMedia obiegła zaskakująca wiadomość. Nowe obostrzenia we wtorek nad polskim morzemCzytaj dalej

Przemysław Czernek tłumaczy się po występie w TVP

Dziś Czernek próbuje wytłumaczyć, o co mu tak chodziło. Twierdzi, że padł ofiarą manipulacji ze strony mediów.

– Pokazałem zdjęcie, które zrobiliśmy w Los Angeles w ub.r., gdzie przebywaliśmy na zaproszenie Polonii. Na zdjęciu widać wyraźnie obrzydliwe sceny z centrum tego miasta – człowiek roznegliżowany, z widocznymi genitaliami, popija drinka w barze gejowskim na ulicy. I stwierdziłem, że to nie są ludzie normalni – wypowiedział się w rozmowie z Onet.pl.

Polityk stara się również wybronić kolegę z partii, który niedawno również obraził LGBT, za co został usunięty z programu TVN.

– Poseł Jacek Żalek próbował wyjaśnić pani Kolendzie-Zaleskiej, że LGBT odnosi się do ideologii, która deprawuje, demoralizuje, relatywizując rzeczywistość i zrównując rzeczy, byty, które w sposób oczywisty równe nie są – jak, chociażby małżeństwo, czyli związek kobiety i mężczyzny i związek gejów. Za to został wyrzucony z programu. To skandal, łamanie standardów państwa demokratycznego i wolności słowa – skrytykował w rozmowie z Onet.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nieoczekiwaną zmianę. Od dzisiaj wchodzi w życie

2. Wypłata gotówki już nie wszędzie taka prosta. Weszły kolejne ograniczeniai

Polityk przyznaje, że słowa, których użył, są delikatnie mówiąc mocne. Tłumacząc ich dobór, Czernek przywołuje sytuację, w której „normalny człowiek” wychodzi na spacer z dzieckiem.

– Spacerowanie z dzieckiem po ulicy to prawo człowieka, a bieganie z genitaliami na wierzchu żadnym prawem człowieka nie jest. I żadnej równości tu nie ma. To dla mnie zupełnie oczywiste. Każdy człowiek ma takie same prawa i wolności, ale także obowiązki względem innych. Nie wolno demoralizować na ulicy. W tym sensie ci, co tak robią, to nie są normalni ludzie. – wyjaśnia swoje zdanie polityk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda w trasie. Auto SOP uderzyło w pojazd z rodziną z dziećmi
  2. Andrzej Duda odwiedził gwiazdy programu "Rolnik szuka żony". Co tam się wydarzyło?
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Marcin Gortat wyjawił swoje plany na oczach całej Polski. W TVN powiedział co będzie robił na emeryturze

Następny artykuł