rak_lekarze_zlekcewazyli
fot. unsplash.com
Autor Damian Witoń - 19 Czerwca 2020

Lekarze stwierdzili, że jest tylko smutna. Nastolatka powoli umierała na raka

Rak jest bez wątpienia jedną z tych chorób, których absolutnie nie można lekceważyć. Choć pierwsze objawy mogą być nieoczywiste, to ich dłuższe utrzymywanie się powinno już nas zaniepokoić. Niestety w tym wypadku nie można mówić o szczęśliwym zakończeniu

Rak jest chorobą, której absolutnie nie wolno lekceważyć. Przy każdej możliwej okazji przypominamy, aby w przypadku pojawienia się jakichkolwiek niepokojących objawów reagować możliwie jak najszybciej. Dzięki temu istnieje szansa, że lekarz w porę zdiagnozuje ewentualny nowotwór, co przyczyni się do zwiększenia szans na jego wyleczenie. Niestety zdarza się, że nawet personel medyczny zbagatelizuje sprawę, czego przykładem jest tragiczna historia pewnej 15-latki.

Kilkaset zakażeń w fabryce mięsa. Polacy obwiniani za zarażanieKilkaset zakażeń w fabryce mięsa. Polacy obwiniani za zarażanieCzytaj dalej

Rak pomylony ze smutkiem

15-letnia Alana Finlyason zmarła na raka mózgu, który przez bardzo długi czas pozostał niewykryty, pomimo tego, że dziewczyna regularnie zgłaszała lekarzom problemy ze zdrowiem. 19 miesięcy wcześniej na odszedł również jej ojciec, który cierpiał na glejaka. Kilka tygodni po jego śmierci Alana zaczęła odczuwać, że coś niedobrego dzieje się z jej organizmem. Postanowiła zgłosić się do lekarza, niestety nie miała wystarczająco szczęścia, aby trafić na dobrego specjalistę. Sposób w jaki została potraktowana przez służby medyczne świadczące usługi w Wielkiej Brytanii, budzi przerażenie.

Jak podaje portal o2.pl, na początku wszyscy uważali, że zły stan dziewczyny wynika z żałoby, w jaką wpadła po śmierci ojca. Jednakże po pewnym czasie Alana zaczęła uskarżać się na dolegliwości, które trudno połączyć ze złym stanem psychicznym, mianowicie bardzo silne bóle nóg, które uniemożliwiły jej chodzenie do szkoły. To niepokojący objaw. Lekarz jednak zlekceważył go całkowicie i stwierdził, że wynika on z noszenia zbyt obcisłych jeansów.

Z dnia na dzień stan dziewczyny stawał się coraz bardziej niepokojący. Nie otrzymała żadnej pomocy pomimo tego, iż regularnie zmagała się z nudnościami, widocznie schudła oraz cierpiała na częste bóle głowy i szyi. Lekarze jednak uparcie wracali do tezy mówiącej, że wszystkiemu winna jest śmierć ojca. Skierowali Alanę do psychologa.

Dopiero po jakimś czasie, który był w jej przypadku na wagę złota, u dziewczyny zdiagnozowano zapalenie nerwu wzrokowego oraz idiopatyczne nadciśnienie śródczaszkowe. Jej matka jednak zaczęła jednak podejrzewać, że córka może być chora na raka. Lekarze absolutnie temu zaprzeczali, twierdząc, że to niemożliwe. Swój błąd zrozumieli dopiero rok później, gdy okazało się, że w głowie Alany rozwija się nowotwór mózgu. Było już za późno na podjęcie skutecznych działań. Osiem tygodni później dziewczyna zmarła. Matka uważa, że wszystkiemu winien jest personel medyczny, który zlekceważył objawy chorej, wykazując się niekompetencją. Postanowiła nagłośnić sprawę, aby zapobiec w przyszłości podobnym tragediom.

Dzisiaj grzeje: 1. Raport NFZ na temat depresji w Polsce. Jak wypadamy na tle innych krajów?"

2. 1200 zł dla 55 tys. Polek. Mało kto wie, że po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni

Rzecznik szpitala Royal Hospital for Children in Glasgow, w którym próbowała otrzymać pomoc Alana, wypowiedział się na temat wydarzenia, które każe mieć wątpliwości co do świadczonych w placówce usług.

-To była tragiczna i bardzo nietypowa sytuacja. Pomimo obszernych badań przeprowadzonych przez zespół interdyscyplinarnych ekspertów z Wielkiej Brytanii, ze względu na rzadkie objawy specjaliści nie byli w stanie zdiagnozować glejaka Alany do 2019 roku- zapewnia rzecznik szpitala

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna powódź w Warszawie. Auta dosłownie utonęły na ulicy. Sytuacja jest dramatyczna
  2. Tarcza antykryzysowa i ograniczenie wolności? Przykre konsekwencje mogą spotkać każdego Polaka, szczególnie pewną grupę zawodową
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Bardzo złe informacje w sprawie Turnieju Czterech Skoczni. Polacy będą musieli poradzić sobie bez kibiców

Następny artykuł