Rak: szybkie wykrycie zwiększa szanse na wyleczenie
pixabay_valelopardo
Autor Damian Witoń - 10 Marca 2020

Miała tylko 27-lat, gdy usłyszała, że ma raka. "Pierwsza myśl była taka, że ja umieram"

Rak to choroba, która stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Szanse na wyleczenie nowotworu rosną znacząco, kiedy jest on wykryty odpowiednio wcześnie. Dowodzi temu historia pewnej 27-latki.

Rak jest straszną chorobą, która stanowi ogromne zagrożenie dla życia człowieka. Wczesne wykrycie zwiększa jednak znacząco szanse na wyzdrowienie. Idealnie obrazuje to historia pewnej 27-latki, która zachęca wszystkich do profilaktyki.

Z ostatniej chwili: z powodu epidemii premier odwołał wszystkie imprezy masoweZ ostatniej chwili: z powodu epidemii premier odwołał wszystkie imprezy masoweCzytaj dalej

Rak jest potężnym przeciwnikiem, którego trudno pokonać. Swoje szanse zwiększyć można jednak poprzez systematyczne badania

Ula Rusinek-Dobrogowska jest dziś szczęśliwą matką trójki wspaniałych dzieci. Patrząc na nią trudno uwierzyć, że w swoim życiu przeszła przez prawdziwe piekło. Sześć lat temu stwierdzono u niej bowiem raka szyjki macicy. Kobiecie udało się jednak odnieść zwycięstwo w najważniejszej walce swojego życia, do czego przyczyniło się z pewnością szybkie wykrycie choroby. Jej historia udowadnia, że znaczenie profilaktyki w kontekście leczenia chorób nowotworowych jest ogromne.

Kobieta, pomimo iż nie odczuwała żadnych dolegliwości, które mogłyby świadczyć o problemach ze zdrowiem, regularnie wykonywała badania profilaktyczne. Podczas jednego z nich wyszło na jaw, że w jej ciele rozwija się nowotwór. Ula dzieli się swoją historią w wywiadzie przeprowadzonym przez portal parenting.pl. Opowiada między innymi o dniu, w którym dowiedziała się, że ma raka.

-Nie, nie miałam niepokojących sygnałów, nie było nawet upławów. Starałam się regularnie wykonywać cytologię. Chociaż wiadomo, że dopóki człowiek nie przejdzie tego na własnej skórze, to podchodzi do tej kwestii dość lekko. Zawsze jest jakiś pretekst, bo albo nie mamy czasu, albo jest coś ważniejszego. U mnie na jednym z takich badań wyszło, że mam zaawansowaną trzecią grupę (jest pięć grup cytologicznych: wynik prawidłowy mieści się w obrębie I i II grupy, a III, IV i V grupa oznaczają wynik nieprawidłowy, dodaje portal parenting.pl). Można powiedzieć, że ta cytologia w pewnym sensie uratowała mi życie - mówi kobieta

- Załamałam się. Jak zobaczyłam ten wynik, to się po prostu przestraszyłam. Od razu skontaktowałam się ze swoim lekarzem i on wtedy skierował mnie na szczegółowe badania z zastosowaniem takiego preparatu. Powiedział mi, że jeżeli on się zabarwi, to znaczy, że tam są komórki nowotworowe i niestety - zabarwiło się w kilku miejscach. Pobrano mi wtedy wycinki do badania histopatologicznego. Na wynik trzeba było czekać dość długo - dodaje

Kobieta miała już wtedy dwójkę dzieci. Przez pewien okres martwiła się, co stanie się z nimi, jeżeli je zostawi. Później uwierzyła jednak, że wygra z chorobą i obiecała sobie, że nigdy się nie podda.

-Pierwsza myśl była taka, że ja umieram. A potem, że zostawię dzieci i że będą się wychowywać bez mamy (płacz). Do tej pory samo mówienie o tym wywołuje we mnie duże emocje. To były moje pierwsze myśli. Pomimo że rokowania nie były najgorsze, bardzo się przestraszyłam. Wiedziałam, że dzieje się coś niedobrego.Na początku zastanawiałam się, jak oni sobie poradzą beze mnie. Natomiast później przyszła refleksja: "Jakie beze mnie? Ja muszę walczyć, żeby to było ze mną. Ja chcę zobaczyć, jak moje dziecko wychodzi za mąż, jak kończy studia, jak rodzi swoje dzieci, jak mu życie mija". Musiałam odnaleźć w sobie tę siłę, żeby walczyć, bo pierwsze dni to była totalna rezygnacja. Bałam się następnych badań, wizyt. Teraz wiem, że najważniejsze jest, żeby nie czekać, tylko działać od samego początku. Bo najgorsze, co możesz zrobić, to zwlekać. - opowiada Ula

Dzisiaj grzeje: 1. 11-latek stoczył walkę z nowotworem. Odszedł w dniu rocznicy śmierci swojej mamy

2. Każdy może zrobić środek do dezynfekcji wg domowego przepisu. Prosty i szybki, lista składników zaskakuje

Wczesne wykrycie raka pozwoliło zapobiec jego zaawansowanemu rozwojowi. Lekarz, który zajmował się kobietą, stwierdził, że prawdopodobnie wystarczy tylko przeprowadzić zabieg chirurgiczny. Jego przypuszczenia okazały się słuszne. Obyło się bez chemioterapii. Ula po zabiegu była już całkowicie zdrowa. Ponadto zaszła w ciążę i urodziła trzecie dziecko. Dziś zachęca wszystkie kobiety do regularnego wykonywania cytologii oraz USG piersi. Według niej zbyt dużo jest bowiem do stracenia, aby tego nie robić.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lidl znienacka zmienia ceny 300 produktów, przecieramy oczy. Wszystko przez zmianę przepisów
  2. Koronawirus powodem odwołanych koncertów i występów. Gwiazdy stracą fortunę, wiadomo ile
  3. Objawy mogące świadczyć o nowotworze u dziecka. Nie wolno ich lekceważyć
  4. Media dotarły do szczegółów wypadku Małgorzaty Kożuchowskiej. Prawdopodobną przyczyną nieuleczalna choroba
  5. Choroby, które sieją największe spustoszenie. Odpowiadają za śmierć ponad połowy Polaków
  6. Chiny przekazały światu ważne informacje na temat epidemii. Wiadomości są mocno zaskakujące

Następny artykuł