rak jelita grubego
unsplash__Mxsh_
Autor - 12 Lutego 2020

Była przekonana, że ma hemoroidy. W tym czasie rak rozprzestrzeniał się po organizmie

Rak jelita grubego jest diagnozowany u około 18 000 Polaków rocznie. Warto znać najczęstsze objawy choroby oraz jej symptomy alarmowe, by w razie wystąpienia nowotworu nie dopuścić do jego rozwoju. U Carly Masic, która bagatelizowała objawy, choroba została zdiagnozowana w zaawansowanym stadium.

Rak jelita grubego to nowotwór złośliwy jelita, będący trzecim co do częstości występowania nowotworem złośliwym, na który zapadają mężczyźni, i drugim, na który chorują kobiety. Według ekspertów zachorowalność i umieralność na raka jelita grubego od kilku lat wzrasta.

Dzięki znajomości najczęstszych objawów choroby możliwe jest wykrycie guza we wczesnym etapie zaawansowania. Chorzy z nowotworami rozpoznanymi we wcześniejszych stopniach zaawansowania mają znacznie lepsze rokowania. Jednak we wczesnych stadiach choroby objawy raka jelita grubego są często niespecyficzne, przez co mogą sugerować mniej groźne dolegliwości.

Ofiar koronawirusa jest więcej niż uważano. Zdjęcia satelitarne pokazują skalę kremacjiOfiar koronawirusa jest więcej niż uważano. Zdjęcia satelitarne pokazują skalę kremacjiCzytaj dalej

Rak jelita grubego jest chorobą, która daje niejednoznaczne objawy. Przekonała się o tym Carly Masic

Jak podaje portal.abczdrowie.pl, kobieta jest mamą trójki dzieci, która przez długi czas ignorowała sygnały, jakie wysyłał jej organizm. Dopiero po latach, gdy udała się do lekarza, okazało się, że ma nowotwór złośliwy jelita w zaawansowanym stadium. Choroba już wcześniej dawała o sobie znać. 35-letnia Carly już kilka lat temu zaczęła skarżyć się na dolegliwości takie jak ból brzucha, niestrawność czy biegunki. Myślała, że jest to wina smażonych produktów które jadła. Kobieta zmieniła dietę, lecz problemy z układem trawiennym nie ustąpiły. Po jakimś czasie w kale kobiety pojawiła się krew. Carly stwierdziła wówczas, że to na pewno hemoroidy po ciąży. Krwi było jednak coraz więcej. Kobieta kilka lat zwlekała z wizytą u lekarza. Gdy już się tam jednak pojawiła, usłyszała, że jej objawy wskazują na coś poważniejszego.

Carly otrzymała skierowanie na kolonoskopię, jednak i tym razem zbagatelizowała ostrzeżenia lekarza. Zanim zdecydowała się na badanie, minęło kilka tygodni. Gdy już wybrała się na badanie i otrzymała wyniki, okazało się, że ma raka jelita grubego w czwartym stadium. Gdy znajomi Carly dowiedzieli się o diagnozie, sugerowali, że sama jest sobie winna i powinna zbadać się szybciej. Zwłoka 35-latki wynikała jednak z faktu, iż nie była wcześniej ubezpieczona i nie chciała wydawać pieniędzy na prywatną wizytę u lekarza. Aktualnie Carly walczy z chorobą. Po kolejnych badaniach okazało się, że nowotwór rozprzestrzenił się do płuc i wątroby. Po kilku seriach chemioterapii oraz resekcji jelita grubego, w jamie brzusznej pojawiły się kolejne guzy. Kobieta wierzy jednak, że uda jej się pokonać chorobę dla swoich dzieci. Obecnie namawia do badań profilaktycznych i podkreśla, że zwlekanie i niechęć do kolonoskopii nie są warte ceny, którą trzeba później zapłacić.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ślub 17-latka i 51-latki odbył się równo 18 lat temu. Tak dziś wyglądają, niesłychane
  2. Jak wygląda grób abp Juliusza Paetza? Niespodziewany widok
  3. Zdrowe produkty, które mogą być dla nas trujące. Lepiej na nie uważać
  4. Piliśmy go po katastrofie w Czarnobylu. Działanie i skutki uboczne płynu Lugola
  5. Bóle szyi mogą być objawem groźnego nowotworu. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Mieszkańcy są zrozpaczeni, choroby nie dało się pokonać. Właśnie podano informację o śmierci Danuty

Następny artykuł