rak podczas pandemii
fot. https://pixabay.com/ fernandozhiminaicela
Autor Natalia Niewczas - 29 Sierpnia 2020

Porażające słowa lekarzy. Sytuacja chorych na raka jest tragiczna

Rak to diagnoza, jaką w Polsce co roku słyszy ok. 180 tysięcy pacjentów. W tym samym czasie z powodu chorób onkologicznych w naszym kraju umiera ok. 100 tysięcy osób. Choć skala problemu pozostaje bezsprzeczna i zatrważająca, koronawirus dołożył wszelkich starań, by utrudnić leczenie nowotworów złośliwych.

Rak to choroba, w której kluczową rolę odgrywa czas. Odpowiednio wczesne wykrycie nowotworu złośliwego daje bowiem największe szanse na powrót do zdrowia. Pandemia koronawirusa postawiła między doświadczającymi niepokojących objawów pacjentami a onkologami niewidzialną, lecz mocną barierę. Chorych sparaliżował lęk przed zarażeniem COVID-19, jednocześnie uniemożliwiając podjęcie właściwego leczenia. To jednak nie koniec listy problemów.

Polskę obiegły tragiczne wiadomości. Odszedł wybitny PolakPolskę obiegły tragiczne wiadomości. Odszedł wybitny PolakCzytaj dalej

Rak w czasach pandemii

Rak stanowi jedną z najczęstszych przyczyn zgonów na świecie, a najpotężniejsze naukowe umysły nieustannie dążą do tego, by wyeliminować problem chorób onkologicznych na stałe. I choć z tego powodu pojęcie “właściwego momentu na chorowanie na nowotwór złośliwy” nie istnieje, czas pandemii wydaje się jednym z najgorszych możliwych.

Jak podaje portal onet.pl, problem pacjentów onkologicznych zaczyna się już od samego początku, czyli od wystąpienia pierwszych symptomów choroby. Zgodnie z relacją doktor Anny Prokop-Staszeckiej, ordynator Oddziału Chorób Płuc z Pododdziałem Onkologicznym szpitala Jana Pawła II w Krakowie, strach przed koronawirusem opóźnia nawet pierwszy kontakt pacjenta z onkologiem.

- Chorzy, którzy do nas trafiają, bardzo często mają diagnostykę spóźnioną o kilka miesięcy. Trafiają do nas w fatalnym stanie. (...) Pomożemy mu w umieraniu, ale nie pomożemy w odzyskaniu zdrowia. I to jest dla nas, lekarzy, tragiczne - opisuje specjalistka.

Równie niepokojące są doniesienia o zawieszeniu terapii onkologicznych. W maju 2020 roku leczenie aż 36% pacjentów zostało wstrzymane lub odroczone. Powodem była oczywiście epidemia. Do całokształtu i tak napiętej sytuacji dochodzi brak personelu oraz czasowe zamykanie oddziałów i szpitali z powodu kwarantanny.

- Wszyscy moi koledzy podzielają opinię, że żadna epidemia nie może odwlekać ani hamować diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych, ponieważ skuteczność leczenia onkologicznego zależy od funkcji czasu - podkreśla profesor Krzysztof Składowski, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia wydało ważną wiadomość dla wszystkich uczniów. Warto o nim pamiętać
2. Ledwo zatwierdzili jeden, a już szykuje się następny podatek. Kluczową datą 1 września


Warto wspomnieć, że osoby cierpiące z powodu chorób onkologicznych nie są jedyną, wymagającą pilnej pomocy medycznej grupą pacjentów. Wymagających pilnej fachowej interwencji osób, borykających się z rozmaitymi, często niezwykle poważnymi schorzeniami, jest zdecydowanie więcej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Potencjalne zagrożenie nadciąga nad Polskę. Będzie bardzo gwałtownie
  2. Magdalena Ogórek przeszła osobisty dramat. Niewielu ma świadomość, co się wydarzyło
  3. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia. Zagrożenie dla zdrowia i życia
  4. Koronawirus w szpitalu. Natychmiast wstrzymano przyjęcia pacjentów
  5. Druga fala koronawirusa i kolejny lockdown? Szef Kancelarii Premiera wyjaśnił, jakie plany ma rząd
  6. W czasie ślubu pan młody zalał się łzami, gdy zobaczył, co robi panna młoda. Niezwykła historia

Następny artykuł