Rak piersi: Polka stara się uświdamiać kobiety
Autor Karol Zaborowski - 12 Października 2019

Polka chce uświadamiać kobiety na temat raka piersi. "To jest główny stereotyp, który należy tam obalić"

Rak piersi jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych i wciąż stanowi bardzo poważny problem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Niestety wiele kobiet nie jest świadomych tego, co się może z nim wiązać. Dlatego też nasza rodaczka postanowiła pomóc tam, gdzie problem jest najbardziej widoczny.

Rak piersi może zostać wykryty jeszcze we wczesnym stadium przez kobietę dzięki badaniu, które należy wykonywać regularnie. Nie potrzeba do niego nic innego jak nasza własna dłoń, a dzięki temu można wyczuć nawet niewielkie zmiany. Niestety mimo upływu lat, świadomość wśród kobiet na temat raka piersi jest wciąż na bardzo niskim poziomie. Tyczy się to również Polek, jednak są części świata, gdzie przed nauką stawiane są zabobony.

Daria Mejnartowicz postawiła przed sobą niezwykle szczytny cel, a mianowicie chce uświadamiać kobiety na temat raka piersi, a miejscem, gdzie chce to robić, jest odległa Liberia. Wszystko dlatego, że w tamtym rejonie świata świadomość na temat tego nowotworu jest praktycznie zerowa.

Popularny lek wycofany z aptek. Wszystko przez rakotwórczy składnikPopularny lek wycofany z aptek. Wszystko przez rakotwórczy składnikCzytaj dalej

Rak piersi wciąż śmiertelnie niebezpieczny

Daria Mejnartowicz opowiedziała o swoich planach w wywiadzie, którego udzieliła Super Expressowie. Kobieta chce wyruszyć do Liberii i edukować tamtejsze kobiety już 27 listopada tego roku. Chce zatrzymać się w stoli kraju, a jej zajęcia mają objąć ponad 1500 kobiet, które, jak ma nadzieję Daria Mejnartowicz przekażą dalej zdobytą wiedzę.

Filantropka organizuje swoje wyjazdy w czasie wolnym od pracy i zamierza obalać panujące w Liberii zabobony dotyczące raka piersi. Tyczy się to między innymi leczenia nowotworu ziołami, czy też przekonania, że dotyczy on jedynie białych kobiet.

- Mieszkanki Liberii uważają, że rak piersi to problem, który dotyczy białych kobiet. To jest główny stereotyp, który należy tam obalić. Co więcej - Liberyjki wierzą, że raka piersi mogą wywołać fiszbiny w stanikach oraz kosmetyki - czego nie potwierdzają żadne badania - mówiła Daria Mejnartowicz w rozmowie z Super Expressem.

Dodatkowo Polka chce uczyć inne kobiety, jak poprawnie wykonywać samej badanie piersi oraz podstaw profilaktyki tego nowotworu i wiele innych przydatnych informacji, oraz umiejętności, które powinny znać osoby, chcące uchronić się przed rakiem piersi, lub chorujące na niego. Dla wielu uczestniczek spotkań będzie to coś zupełnie nowego.

- To, co mogę ofiarować kobietom w Liberii to informacje na temat nowotworu piersi - tego, jak go rozpoznawać we wczesnym etapie, korzystając z własnych zasobów. Zamierzam edukować o pierwszych symptomach raka piersi, którymi najczęściej są asymetryczne piersi, pojawienie się czerwonej wydzieliny, czy zmian na brodawce. Tego, czego będę uczyć to samobadanie piersi w praktyce - dodaje.

Jednak do tego potrzebny jest specjalny sprzęt w postaci, chociażby manekinów. Chcąc wesprzeć akcję „Rak Piersi. Razem dla Kobiet z Afryki. One też zasługują na życie” można wpłacić pieniądze poprzez specjalną zbiórkę internetową, za którą zostanie zakupiony niezbędny sprzęt, który pozostanie w Liberii po zakończeniu całej akcji, aby dalej służyć celom edukacyjnym.

Następny artykuł