Ryby skażone w Bałtyku
fot. unsplash.com
Autor Karol Zaborowski - 24 Grudnia 2019

Bałtyckie ryby skażone tworzywami sztucznymi. Eksperci ostrzegają

Ryby szczególnie w okresie świątecznym często lądują na naszych stołach. Dodatkowo wiele osób uważa je za zdrowy posiłek, który pozytywnie działa na nasz organizm. Niestety ryby z Bałtyku wcale nie są dla nas takie zdrowe.

Ryby często wymieniane są wśród zdrowych produktów i przyjęło się mówić, że wzmacniają pracę naszego mózgu. Owszem jedzenie ryb niesie ze sobą wiele korzyści i to nie podlega żadnej dyskusji. Jednak decydując się na taki posiłek, powinniśmy wiedzieć, skąd pochodzi dana ryba, ponieważ ma to ogromne znaczenie.

Międzynarodowy zespół naukowców, w którego skład wchodzą również Polacy, sprawdza to, jak bardzo Bałtyk został zanieczyszczony. Jednak specjaliści skupiają się na tworzywach sztucznych, których nie widać gołym okiem. Wyniki ich badań są przerażające.

Paweł Królikowski zdradził, na co choruje? Fani przypominają jeden z jego ostatnich wywiadówPaweł Królikowski zdradził, na co choruje? Fani przypominają jeden z jego ostatnich wywiadówCzytaj dalej

Ryby w Bałtyku zostały skażone

Rybacy już od wielu lat narzekają na śmieci pływające w naszym morzu. Jednak trzeba pamiętać, że to nie jedyny rodzaj zanieczyszczeń, który można tam znaleźć. Chodzi dokładniej o mikroskopijne fragmenty plastiku, który przenika wprost do ryb i innych zwierząt morskich.

Projekt prowadzony przez międzynarodowy zespół naukowców nosi nazwę "Bonus micropoll" i ma potrwać 3 lata. Jak podaje portal abczdrowie.pl, badania będą trwać do końca przyszłego roku, ale już teraz zostały podane ich pierwsze wyniki.

Naukowcy, badając ryby, ustalili, że u co dziesiątego dorsza i co dwudziestego śledzia znaleziono fragmenty mikroplastiku. Niestety nie dotyczy to jedynie polskiego wybrzeża, a w innych częściach Bałtyku jest wręcz jeszcze gorzej. W przypadku Szwecji skażeniu uległo 25% przebadanych ryb.

Mikroplastik do Bałtyku dostaje się między innymi poprzez ścieki, które wraz z wodą z rzek trafiają do morza. Badania dotyczące wpływu mikroplastiku na nasz organizm wciąż trwają, ale już teraz wiadomo, że może on odkładać się w naszym ciele, a jego rozkład trwa nawet kilkaset lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Matka jechała pociągiem z chorym synkiem. Nagle podszedł do niej mężczyzna i położył jej na kolanach kartkę
  2. Smutne święta Jarosława Kaczyńskiego. Jak będą wyglądać w tym roku?
  3. Ratownik medyczny został zaatakowany w karetce. Pacjent próbował go udusić
  4. 13-latka zaczęła zażywać tabletki antykoncepcyjne. Mama dziewczyny o wszystkim wiedziała
  5. Od maja leży w śpiączce. "Tak się dzieje, gdy nie uciekasz od oprawcy"
  6. Ostatecznie przegrał walkę z chorobą. Rodzina przekazała smutne wieści, nie żyje Bogdan Bujak

Następny artykuł