Schizofrenia: dla roli aktor zrezygnował z leków
Autor Karol Zaborowski - 19 Stycznia 2020

Wybitny aktor przyznał, że cierpi na schizofrenię. Dla swojej kultowej roli zrezygnował z leków

Schizofrenia potrafi znacząco wpłynąć na życie chorego. Bez odpowiedniej terapii i leków może się pojawić wiele objawów, przez które ciężko jest odróżnić rzeczywistość od omamów, a zachowanie samego pacjenta znacząco się zmienia. Wybitny aktor przyznał, że dla swojej kultowej roli zrezygnował z przyjmowania leków.

Schizofrenia bez wątpienia jest jedną z najgłośniejszych chorób psychicznych, o której słyszał niemalże każdy. Jednak większość osób nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo złożone jest to schorzenie, które absolutnie nie kończy się na omamach widzianych i słyszanych przez pacjenta.

Niestety choroby psychiczne są wciąż tematem tabu w naszym kraju, co nie oznacza, że gwiazdy światowego formatu nie przyznają się do tego, że cierpią na tego typu przypadłości. Doskonałym przykładem takiej postawy jest wybitny aktor Anthony Hopkins, którego możemy znać z wielu wspaniałych ról. Jak sam przyznaje, dla jednej z nich zrezygnował na pewien czas z przyjmowania leków.

Witamina która wygładza zmarszczki i niweluje rozstępy. Dostaniesz ją w każdej apteceWitamina która wygładza zmarszczki i niweluje rozstępy. Dostaniesz ją w każdej apteceCzytaj dalej

Schizofrenia pomogła aktorowi w odegraniu swojej roli

Bez wątpienia jednym z najgłośniejszych filmów, w których wystąpił Anthony Hopkins jest “Milczenie owiec”, które stało się już obrazem kultowym. Postać Hanibala Lectera, w którą wcielił się aktor, po dziś dzień wywołuje ciarki u wielu widzów, a obłęd w jego oczach i jednoczesne opanowanie oraz przebiegłość wciąż budzą lęk.

Nie ulega wątpliwości, że Anthony Hopkins wykonał kawał dobrej roboty przy tym filmie, jednak nie wszyscy wiedzą, jak wiele aktor dla niej poświęcił. Jak podaje portal onet.pl, Hopkis w jednym z wywiadów przyznał, że dzięki lekom choroba nie utrudnia mu pracy, ani normalnego życia i to właśnie z tego luksusu postanowił zrezygnować aktor.

Dla jeszcze bardziej realistycznego wcielenia się w psychopatycznego geniusza o skłonnościach kanibalistycznych aktor w całości zrezygnował z przyjmowania swoich leków. Bez wątpienia Anthony Hopkins odczuł to na swoim zdrowiu psychicznym, ale jednocześnie dzięki temu otrzymaliśmy jedną z najbardziej kultowych postaci w historii kina.

Ciężko powiedzieć, czy tak duże poświęcenie dla sztuki jest naprawdę tego warte. Jedni powiedzą, że zdrowie jest najważniejsze, a inni, że cel uświęca niekiedy środki. Jednak trzeba pamiętać, że była to decyzja przez dorosłą osobę, która doskonale zdawała sobie sprawę z tego, jakie mogą być konsekwencje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 2-letnia dziewczynka zmarła we własnym łóżku. Przyczyna śmierci powinna być przestrogą dla rodziców
  2. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  3. 10-latek odczuwa ciągły ból, a jego skórę pokrywają łuski. Przez mieszkańców nazywany jest ludzkim wężem [FOTO]
  4. Nowotwory, które zabijają najwięcej Polek. Co roku z ich powodu umierają tysiące kobiet
  5. Choroby, którymi możemy zarazić się od kotów. Niektóre z nich są naprawdę niebezpieczne
  6. Bronisław Cieślak, kultowy por. Borewicz, był bliski śmierci. Smutne doniesienia, już go nie zobaczymy

Następny artykuł