ślub przerwany przez atak
pixabay.com/Takmeomeo
Autor Natalia Niewczas - 5 Października 2020

Porażające sceny podczas ślubu. Kiedy stanęła przed ołtarzem, nastąpił atak

Ślub od lat był jej marzeniem. Kobieta nie sądziła jednak, że w ogóle kiedykolwiek przyjdzie jej stanąć na ślubnym kobiercu. Gdy wreszcie zdecydowała się oficjalnie połączyć z ukochanym, nastąpił niespodziewany atak - choroba nie dała jej odetchnąć.

Ślub niestety nie stanowił w tym przypadku wyjątku. Choroba nie odpuściła Hayley Smith nawet wtedy, gdy kobieta wreszcie zdecydowała się oficjalnie połączyć z ukochanym. Kobieta od lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Stało się to, czego od początku się obawiała.

Umyślnie wyłączyła aparat tlenowy 13-latki. Dziewczynka pozostawiona na pewną śmierćUmyślnie wyłączyła aparat tlenowy 13-latki. Dziewczynka pozostawiona na pewną śmierćCzytaj dalej

Ślub został przerwany przez napad choroby

Nim Hayley Smith doczekała dnia ślubu, musiała naprawdę wiele przejść. Pierwsze problemy zaczęły się dla niej w 2008 roku. Kobieta zaszła wówczas w ciążę pozamaciczną, co wywołało niepadaczkowe zaburzenia napadowe. Ukochany znalazł ją nieprzytomną w samochodzie. Był to dopiero początek.

Jak podaje portal webniusy.com, w przypadku Hayley konieczne okazało się usunięcie jednego z jajowodów. Kobieta borykała się z zespołem stresu pourazowego. Zaledwie kilka lat później usłyszała okrutną diagnozę, w ciele Hayley rozwijał się nowotwór piersi. By ocalić jej życie, lekarze zalecili wykonanie lumpektomii, mastektomii obu piersi oraz histerektomii. Wszystko to uzupełniła chemioterapia.

Mimo intensywnego leczenia niepadaczkowe napady wciąż dawały o sobie znać. Co gorsza, pozostawały całkowicie nieprzewidywalne. Bywało, że Hayley upadała nawet 10 razy w ciągu dnia, co wielokrotnie doprowadzało do złamania kości. W końcu kobieta zdecydowała, że nie może dłużej czekać.

Dzisiaj grzeje: 1.Sanepid wydał pilny komunikat. Trwają poszukiwania wiernych
2.Nagłe oświadczenie Biedronki. Sieć ostrzega klientów, oszustwo na ogromną skalę
3.37-latka umierała w ogromnym cierpieniu. Komentarze pielęgniarek budzą oburzenie

- Zawsze marzyłam o tym, aby wziąć ślub. Tego ranka przebierałam się 10 razy. To było śmieszne. Po prostu nie chciałam, żeby to się wydarzyło jak przed ołtarzem, nie chciałam leżeć rozwaloną w sukni ślubnej, z potarganymi włosami i nogami rozrzuconymi wszędzie. W końcu znalazłam odwagę, by to zrobić i wreszcie byłam wolna od raka - wyjaśnia Hayley.

Wielki dzień niestety nie obył się bez incydentu napadowego. Hayley zemdlała, podchodząc do ołtarza. Szczęśliwie tym razem atak był krótki, a małżeństwo zostało zawarte jeszcze tego samego dnia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Krzysztof Jackowski ujrzał wielki dramat. "Jak w stanie wojennym. Granice będą zamknięte"
  2. Naukowcy nie mogą uwierzyć w swoje odkrycie. Chodzi o gigantyczną czarną dziurę. Pochłania wszystko
  3. Ognisko koronawirusa w polskim przedszkolu. Dziesiątki dzieci na kwarantannie
  4. Pierwsze objawy tętniaka mózgu mogą być bardzo mylące. Nie wolno ich lekceważyć
  5. Wierni pogrążyli się w żałobie. Nie żyje ksiądz zarażony koronawirusem
  6. Używasz jej do pieczenia? Grozi ci wielkie niebezpieczeństwo, specjaliści biją na alarm

Następny artykuł