Śmierć: kobieta doświadczyła niesamowitych wizji
fot. unsplash.com/Hush Naidoo
Autor Karol Zaborowski - 7 Czerwca 2020

Kobieta 3 razy przeżyła śmierć kliniczną. Opowiedziała, co ujrzała po drugiej stronie

Śmierć kliniczna jest tematem, który wzbudza niemałe kontrowersje. Niektórzy wprost twierdzą, że coś takiego w ogóle nie istnieje. Inni natomiast są przekonani, że w trakcie śmierci klinicznej mogli zobaczyć co tak naprawdę czeka nas po drugiej stronie.

Pani Beata Kampa trzykrotnie przeżyła śmierć kliniczną. Kobieta prowadzi blog o nazwie Biuro Duchów, a także wydała książkę pod tym samym tytułem. W wywiadzie dla portalu lubelski.pl, Pani Beata podzieliła się swoimi przeżyciami, a także opowiedziała, co zobaczyła po drugiej stronie.

Pierwszy raz śmierci klinicznej Pani Beata doświadczyła w wieku zaledwie 8 miesięcy, jednak w jej pamięci nie pozostało nic z tamtych wydarzeń. Zupełnie inaczej ma się rzecz w przypadku pozostałych dwóch sytuacji, kiedy jej serce przestało bić.

Tragiczne wiadomości z Poznania. Nie żyje 20-latka, jej kolega walczy o życieTragiczne wiadomości z Poznania. Nie żyje 20-latka, jej kolega walczy o życieCzytaj dalej

Przeżyła śmierć kliniczną i opowiedziała co zobaczyła

Pani Beata w wywiadzie przyznaje, że moment śmierci był dla niej niesamowitym przeżyciem, które bardzo trudno jest opisać słowami. Chodzi dokładniej o to, co działo się z jej świadomością, w momencie, gdy ciało pozostawało bez ruchu.

- Najbardziej niewiarygodne w tym doświadczeniu było to, co stało się ze świadomością. W jednej chwili ta świadomość stała się tak podzielna, albo też wielozadaniowa, że mogłam objąć kilka planów wydarzeń. To było najbardziej nieprawdopodobne, bo to dało do myślenia, jak bardzo ogranicza nas ciało - stwierdziła.

W jej przekonaniu ciało ludzkie jest jedynie kombinezonem dla naszej świadomości, która to właśnie stanowi boski element obecny w każdym z nas. Jak wspomina, w momencie, gdy opuściła swoje ciało, zdała sobie sprawę z tego, że jest duszą. Jej przypadek nie jest odosobniony, jednak nie brakuje również relacji osób, które utrzymują, że po śmierci nic na nas nie czeka.

- Człowiek, który opuszcza ciało, zaczyna rozumieć, że jest duszą, a nie ciałem. Tak naprawdę całe jego jestestwo zamyka się w tej postaci duchowej. Nie tylko ja to czułam, bo przecież mój przypadek nie jest w żaden sposób wyjątkowy, jest powtarzalny. Jest doświadczeniem wielu osób. Większość osób, które to przeżyły, nie odczuwało żadnego przywiązania do ciała fizycznego w momencie, kiedy znalazło się poza nim - dodaje.

W dalszej części wywiadu Pani Beata przyznaje, że przez cały czas, kiedy przebywała po drugiej stronie, miała poczucie wyboru, odnośnie do tego, czy chce wrócić do świata żywych, czy też zostać. Kobieta wyznała również, że w momencie śmierci przeniosła się do niesamowitego miasta, które tętniło życiem, jednak znacząco różniło się od tego, co znamy za życia.

Miejsce, do którego się przeniosła, charakteryzowało się niesamowitym spokojem i harmonią. Co więcej, Pani Beata spotkała w nim swoją babcię, która miała stwierdzić, że jeszcze nie nadszedł jej czas. Natomiast inne osoby, które spotkała, miały mieć w sobie coś anielskiego.

Dzisiaj grzeje: 1. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało

2. Skuteczne sposoby na obniżenie rachunków za telefon i internet. 5 sztuczka jest najprostsza, a przynosi największe efekty

- Panuje tam stan niewyobrażalnego spokoju. Było bardzo dużo ludzi, niektórzy spacerowali, niektórzy wyglądają tak, jakby się uczyli. Odebrałam ten świat jako lepszy z tego powodu, że on nie był obciążony tym napięciem, w którym my żyjemy. Tam była pewna aura, która trochę przypomina atmosferę w świątyni, wszystko jedno jakiej religii - wyznała Pani Beata.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Smutne informacje ze straży pożarnej. Nie żyje strażak, ogłoszono żałobę
  2. Popularny aktor nie wytrzymał. Żąda od Kaczyńskiego przeprosin, dał mu dobę
  3. Stan przedzawałowy. Jak go rozpoznać i co robić, gdy wystąpi?
  4. Glejak to niezwykle groźny nowotwór. Niestety nie jest łatwy do wykrycia, gdyż objawy są niespecyficzne
  5. Pasożyty, którymi możemy się zarazić poprzez jedzenie. Mogą być bardzo niebezpieczne
  6. Piotr Żyła został publicznie oskarżony przez Justynę Żyłę. Padły mocne zarzuty, w które aż ciężko uwierzyć

Następny artykuł