smog cichym zabójcą
pixabay_Foto-Rabe
Autor - 10 Lutego 2020

Cichy zabójca wisi w powietrzu. Wywołuje wiele groźnych chorób

Smog i jego skutki są bardzo łatwo zauważalne. Nie sposób przeoczyć gęstego dymu zalegającego nad miastem. Każdy w takie dni odczuwa trudności w oddychaniu, jednak skutki smogu mogą być dużo poważniejsze, szczególnie dla najmłodszych.

Smog powstaje na skutek wymieszania powietrza z zanieczyszczeniami powstającymi w efekcie działalności człowieka. Słowo „smog” to mieszanka angielskich słów: „smoke”, czyli „dym” oraz „fog”, czyli „mgła”. Słowo to rozpowszechniło się na świecie, idealnie określając zjawisko. Odpowiadają za nie fabryki, coraz większa liczba samochodów, palenie węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w piecach. Za jego poziom odpowiada również pogoda, klimat czy ogólne uwarunkowania terenu. O wiele trudniej będzie pozbyć się zanieczyszczeń, gdy jakieś miasto leży w kotlinie, a bezwietrzna pogoda uniemożliwia ich rozrzedzenie.

Skutki smogu są o wiele groźniejsze, niż się niektórym wydaje. Ma on bowiem bardzo duży wpływ na nasze zdrowie, prowadząc między innymi do pojawienia się alergii oraz astmy, wywołania niewydolności oddechowej, obniżenia odporności całego organizmu, wywołania chorób układu krwionośnego i serca oraz pojawienia się chorób nowotworowych.

Objawy ostrego niedokrwienia jelit. Nie wolno ich lekceważyćObjawy ostrego niedokrwienia jelit. Nie wolno ich lekceważyćCzytaj dalej

Smog może prowadzić do pojawienia się wielu groźnych chorób, w tym nowotworu

Jak zakomunikowała dr Katarzyna Musioł, Ordynator Oddziału Pediatrycznego szpitala w Rybniku na sesji rady miasta, smog jest odpowiedzialny za śmierć dzieci. Na podstawie danych udowadniała, że szkodliwe pyły PM10 i PM2,5 znajdujące się w powietrzu nie tylko doprowadzają do zachorowań na raka, w tym guza mózgu, ale też są przyczyną astmy czy kataru u dzieci. Według WHO zanieczyszczenie powietrza znajduje się na pierwszym miejscu największych zagrożeń dla zdrowia. Niemniej jednak każdy z nas musi normalnie funkcjonować, nawet gdy poziom zanieczyszczeń w powietrzu jest zbyt wysoki. Choć dorośli ludzie dają sobie radę w takich warunkach, konsekwencje zdrowotne u dzieci mogą być znacznie szkodliwsze.

Jak podaje portal parenting.pl, badania przeprowadzone przez Jordi Sunyer, kierownika programu „Dzieciństwo i środowisko” dowodzą, że stałe oddychanie zanieczyszczonym powietrzem wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne, ale może również oddziaływać na funkcjonowanie kognitywne, czyli na to, jak myślimy. Badania dowodzą, iż dzieci, które uczęszczały do szkół na terenach mocniej zanieczyszczonych, wolniej rozwijały funkcje poznawcze. W Chinach dzieci, które na co dzień oddychały powietrzem najgorszej jakości, wypadały gorzej w testach zarówno matematycznych, jak i językowych. Inne badania prowadzone w Kaliforni przez Dianę Younan dowiodły, że dzieci, które przed wejściem w okres nastoletni bardziej narażone były na zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym (PM 2,5), znacznie częściej wykazywały zachowania przestępcze. Te i wiele innych badań udowadniają, że ryzyko związane ze smogiem może być znacznie większe, niż obecnie nam się wydaje. Częstym efektem oddychania zanieczyszczonym powietrzem są alergie wziewne, astma, uporczywy kaszel, katar czy nawracające infekcje dróg oddechowych. Smog działa jednak powoli. Trudno bowiem zauważyć związek między przeziębieniem a skutkami zanieczyszczonego powietrza.

Smog powoduje zaburzenia neurologiczne u dzieci już w trakcie życia płodowego

Warszawski Uniwersytet Medyczny wykazał, że w miejscach, gdzie smog jest większy, rodzice częściej zgłaszają alergie u dzieci, 10 proc. więcej dzieci zmaga się z kaszlem i aż czterokrotnie częściej występuje astma w porównaniu do terenów mniej zanieczyszczonych. Warto wspomnieć, iż ekspozycja na zanieczyszczenie rozpoczyna się już w życiu płodowym. Naukowcy z Instytutu Zdrowia w Barcelonie ostrzegają, że dzieci kobiet, które w ciąży oddychały mocno zanieczyszczonym powietrzem, są bardziej narażone na występowanie zaburzeń neurologicznych. Badania wykazały związek między smogiem a zmianami w mózgu, które mogą skutkować zaburzeniami samokontroli. Co więcej, związek ten występował, nawet kiedy zanieczyszczenie oscylowało w granicach norm, tym samym budząc wątpliwość do tego, czy obecnie ustalone normy są bezpieczne.

Jak wyjaśnia Doktor Alicja Sapała-Smoczyńska, pediatra z kliniki Medicover, smog może mieć wpływ na rozwój zaostrzeń astmy oskrzelowej u osób z wywiadem atopowym. Czasem rodzice bagatelizują objawy, które nie utrudniają dzieciom funkcjonowania. Przedłużający się katar po wyjściu na dwór czy niezbyt częsty kaszel nie skłaniają do wizyty w przychodni. By chronić dzieci przed zanieczyszczeniem, można kupić oczyszczacz powietrza, nosić maski i zostawać w domu, kiedy normy są przekroczone. Są to tylko środki, dzięki którym jesteśmy mniej narażeni na działanie smogu, lecz wciąż wpływa on na nasze zdrowie. Boimy się epidemii koronawirusa bądź grypy, jednocześnie bagatelizując działanie podstępnego zabójcy. Smog zbiera coraz większe żniwo, dlatego warto mówić o nim głośniej w trosce o dobro najmłodszych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Córka Norbiego ma już 21 lat. Jest prawdziwą pięknością, chce iść w ślady taty
  2. Elżbieta Jaworowicz ma sporo za uszami. Sprawą zajęła się Rada Etyki Mediów
  3. Zdrowe produkty, które mogą być dla nas trujące. Lepiej na nie uważać
  4. Piliśmy go po katastrofie w Czarnobylu. Działanie i skutki uboczne płynu Lugola
  5. Bóle szyi mogą być objawem groźnego nowotworu. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Najczęściej są bagatelizowane. 10 początkowych oznak zawału serca

Następny artykuł