SOR pacjent
facebook.com Krystyna Karolina Pietrzak
Autor Klaudia Bochenek - 29 Sierpnia 2020

Porażające nagranie z polskiego SOR-u. Mężczyzna z bólu nie miał siły iść, nikt nie udzielił mu pomocy

SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku skandalicznie potraktował pacjenta? Na Facebooku pojawiło się nagranie z placówki, na którym widać bezradnego mężczyznę, który z bólu na czworakach porusza się po szpitalnym korytarzu. Oglądając wideo nie da się ukryć narastającej złości.

Sytuacja oddziałów SOR jest bardzo kiepska, pacjenci niejednokrotnie skarżą się na kilku, a nawet kilkunastogodzinne oczekiwanie na jakąkolwiek pomoc. Wiele razy w mediach pojawiały się artykuły o przykrych konsekwencjach braku odpowiedniego działania - np. śmierć 39-latka z Sosnowca, który czekał 9 godzin z (prawdopodobnie) zatorem czy też śmierć 71-latka z Warszawy, który wyczekiwał lekarza przez 18 godzin i zmarł przez tętniaka. Sytuacja z Płocka nigdy nie powinna się wydarzyć.

Polskę obiegły tragiczne wiadomości. Odszedł wybitny PolakPolskę obiegły tragiczne wiadomości. Odszedł wybitny PolakCzytaj dalej

Przyszedł na SOR, z placówki wyszedł na kolanach, był bezsilny

SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku nie cieszy się zbyt dobrą opinią, co można dostrzec chociażby po ocenach na stronach Google. Osoby, które odwiedziły szpital, wystawiały niskie oceny, w tym momencie to 1,6 na 5 możliwych gwiazdek. Tym bardziej szokuje nagranie, które umieściła na Facebooku pani Krystyna Karolina Pietrzak.

- Szpital na Winiarach. Pacjent z rwą kulszową po kilku godzinach czekania wypisany do domu z nakazem "leżeć i czekać aż przejdzie". Nie miał siły iść, upadł i szedł na czworakach. Masakra - nakreśliła sytuację pani Krystyna. Rzeczywiście, na nagraniu widać mężczyznę, który ze sporymi trudnościami stara się iść w głąb korytarza. Sunie na kolanach, nikt do niego podbiega i nie oferuje jakiejkolwiek pomocy

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nieoczekiwaną zmianę. Od dzisiaj wchodzi w życie

2. RMF: Wyciekł tajny rządowy scenariusz. Na zimę umrzeć ma nawet 85 tys. osób

Sama pani Krystyna, autorka nagrania, skarży na to jak ją potraktowano. W komentarzu napisała, że mimo że przyszła z bólem w klatce piersiowej, została odesłana do lekarza rodzinnego. Nie otrzymała żadnych leków, które miałyby zminimalizować uciążliwy ból.

- Ja 10 h siedziałam na krześle z bólem w klatce. Nie wiedzą co mi jest. Szukać wiedzy u lekarza rodzinnego. Dobre. Wróciłam do domu i dalej mnie boli. Mogli chociaż dać coś przeciwbólowego - opisuje pani Krystyna.

- U nas mało takich lekarzy z powołania, którzy naprawdę Ci pomogą. Współczuję temu facetowi - przytaknęła inna internautka, pani Justyna.

NAGRANIE MOŻNA OBEJRZEĆ POD TYM LINKIEM.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje, nic nie dało się zrobić. Przerażające zdarzenie pod Warszawą
  2. Pytanie na śniadanie: Afery ciąg dalszy, widzowie zażenowani, komentują wprost. "TVP schodzi na psy"
  3. Dlaczego w Afryce zarejestrowano tak mało przypadków koronawirusa? Według specjalistów, temperatura wcale nie jest kluczowa
  4. Walczyła na pierwszej linii frontu z koronawirusem. Nie żyje pielęgniarka
  5. Najczęściej ignorowane objawy raka. Lekceważenie ich może kosztować życie
  6. Dramatyczne wyznanie Otylii Jędrzejczak. Straciła dziecko, nie mogła liczyć na partnera

Następny artykuł