Zacznie się już w najbliższą środę. Tysiące Polaków wyjdą na ulice, może być niebezpieczne

strajk: 9 grudnia
własne
Autor Damian Witoń05.12.2020

Strajk Kobiet postanowił połączyć swe siły ze Strajkiem Klimatycznym. Aktywiści zamierzają wyjść na ulice w najbliższą środę, pomimo zakazu władz związanym z sytuacją epidemiologiczną.

Przyszły tydzień zapowiada się naprawdę gorąco. I nie chodzi tutaj o temperaturę powietrza. Strajk kobiet ma zamiar połączyć siły ze strajkiem klimatycznym, by w środę 9 grudnia o godzinie 17 wyjść na ulice Warszawy.


W związku ze stanem epidemii w Polsce możemy spodziewać się licznych interwencji policji. Historia wcześniejszych manifestacji pokazuje, że może dojść do niebezpiecznych sytuacji.

Nie wszystkie dzieci wrócą do szkoły w jednym terminie. Rząd zdradził, które będą pierwszeNie wszystkie dzieci wrócą do szkoły w jednym terminie. Rząd zdradził, które będą pierwszeCzytaj dalej


Strajk kobiet łączy siły ze strajkiem klimatycznym. 9 grudnia może być gorąco

Chyba najgłośniejszym tematem obok epidemii koronawirusa w ostatnim czasie jest Strajk Kobiet. Decyzja rządu o zaostrzeniu prawa aborcyjnego spotkała się z bardzo ostrą reakcją części społeczeństwa.


Oczywiście zdania na temat jej słuszności są podzielone i nie brakuje osób, które otwarcie ją wspierają. Niemniej jednak przeciwnicy stanowią ogromną grupę, obok której obojętnie przejść się po prostu nie da, co pokazały wcześniejsze manifestacje organizowane na terenie całej Polski.

Połączenie sił Strajku Kobiet ze Strajkiem Klimatycznym z dużym prawdopodobieństwem sprawi, że 9 grudnia część Warszawy zostanie sparaliżowana. Mogą pojawić się trudności w przemieszczaniu. Osoby, które nie są zainteresowane uczestnictwem w strajku, powinny zatem omijać miejsca, w których będzie się odbywał.


Organizowanie dużych zgromadzeń jest obecnie w Polsce zabronione z uwagi na duże zagrożenie epidemiologiczne. Warunki panujące na masowych manifestacjach sprzyjają roznoszeniu się koronawirusa oraz innych niebezpiecznych patogenów.


Wiele osób popierających Strajk Kobiet twierdzi, że prawo aborcyjne celowo zostało zmienione teraz, gdy mamy pandemię, aby utrudnić społeczeństwu otwarty sprzeciw wobec decyzji władz. Ocenę sytuacji pozostawiamy już jednak Państwu.


Swoje zarzuty wobec rządu mają też jednak przedstawiciele strajku klimatycznego, którzy twierdzą, że politycy nie chcą poświęcić im uwagi.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Pojawiają się, gdy nasza tarczyca przestaje wyrabiać. Objawy, których lepiej nie lekceważyćPojawiają się, gdy nasza tarczyca przestaje wyrabiać. Objawy, których lepiej nie lekceważyćCzytaj dalej


-Od dwóch lat próbujemy skontaktować się z politykami, wysyłamy petycje i apele, na które nikt nie odpowiada. Jesteśmy zbywani, bo jesteśmy młodzieżą. A my nie chcemy być ignorowani. Nie chcemy, żeby o naszej przyszłości decydowali panowie w garniturach - mówi Agnieszka Kula z MSK


Połączony strajk ma wystartować spod Kancelarii Premiera Rady Ministrów 9 grudnia o godzinie 17:00.


Strajk klimatyczny wystartuje spod Kancelarii Premiera Rady Ministrów o godz. 17. Organizatorzy zachęcali, by w wydarzeniu udział wzięli wszyscy, którzy w ostatnim czasie „byli przez rząd ignorowani”. – Rząd uderzał w młodzież, w środowiska LGBT, w prawa kobiet… Dlatego się łączymy! 9 grudnia będziemy razem budować coś lepszego - mówi jedna z aktywistek

Pijesz na czczo wodę z cytryną? Lekarz wyjaśnia, co dzieje się z twoim organizmemPijesz na czczo wodę z cytryną? Lekarz wyjaśnia, co dzieje się z twoim organizmemCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł