szczepionka na koronawirusa rezerwowana
Fot. pixabay.com/ padrinan
Autor Klaudia Gaicka - 21 Czerwca 2020

Szczepionka rezerwowana przez bogatsze kraje. Już teraz tworzy się kolejka

Szczepionka, choć jeszcze nie jest w sprzedaży, już jest przedmiotem rezerwacji najbogatszych krajów. Eksperci uważają, że to niedopuszczalne. W pierwszej kolejności powinni mieć do niej dostęp najbardziej potrzebujący.

Szczepionka na koronawirus SARS-CoV-2 zmywa sen z powiek naukowcom z całego świata. W fazie testów jest co najmniej kilkadziesiąt różnych medykamentów mających obronić nas przed drugą falą zakażenia. Wielu ekspertów ostrzega, że ta czeka nas już tej jesieni. Wszystko przez kropelkową drogę przenoszenia wirusa, która słabiej radzi sobie latem.

32-letni mężczyzna zatrzymany przez policję. Chwilę później już nie żył32-letni mężczyzna zatrzymany przez policję. Chwilę później już nie żyłCzytaj dalej

Szczepionka powinna być w pierwszej kolejności dla najbardziej zagrożonych osób

Jak podaje Businessinsider.pl, szczepionki w fazie badań są masowo rezerwowane przez najbogatsze kraje świata i Europy. Eksperci ostrzegają, że w takim wypadku może ich nie starczyć dla biedniejszych państw.

– Nie możemy polegać tylko na dobrej woli, aby zapewnić dostęp innym – powiedział The Assocciated Press Arzoo Ahmed z Nuffield Council on Bioethics.

Nuffield Council on Bioethics jest brytyjską radą lekarzy zajmujących się kwestiami bioetyki. Ekspert dodatkowo zwraca uwagę na niekorzystne karty historii dotyczące podobnej kwestii.
– W przypadku HIV/AIDS potrzeba było 10 lat, aby leki dotarły do ludzi w krajach o niższych dochodach. Gdyby było tak również w przypadku COVID-19, byłoby to bardzo niepokojące – wyjaśnia Press Arzoo Ahmed.

Inni naukowcy również obawiają się sytuacji, w której szczepionka byłaby dostępna tylko dla bogatych krajów.

– Musimy dojść do porozumienia w tej sprawie, aby móc zgodzić się na dzielenie się szczepionką w sposób, który chroni najbardziej wrażliwe osoby – zaznacza Dr Soumya Swaminathan, główna naukowczyni Światowej Organizacji Zdrowia w rozmowie z The Assocciated Press.

Aby przeciwdziałać takiemu obrotowi wydarzeń, utworzono już wiele inicjatyw społecznych. Chodzi w nich w głównej mierze o to, żeby biedniejsze państwa również miały dostęp do szczepionki.

Już 4 czerwca AstraZeneca poinformowała o podpisaniu umowy o wartości 750 milionów dolarów z koalicją na rzecz innowacji w zakresie gotowości na wypadek epidemii (ang. Coalition for Epidemic Preparedness Innovations, CEPI) i Globalnym Sojuszem na rzecz Szczepionek i Szczepień (GAVI). Umowa ma na celu rezerwację 300 milionów dawek.
AstraZeneca ma również umowę z Indyjskim Instytutem Serum. Według umowy 400 milionów dawek zostanie zarezerwowanych dla krajów o niskich i średnich dochodach.

Dzisiaj grzeje: 1. Wczesne objawy raka żołądka. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi schorzeniami

2. Możesz dostać nawet 31 tys. zł. Najpierw musisz jednak złożyć wniosek

Johnson & Johnson zapowiedział, że nie będzie czerpać zysków ze sprzedaży szczepionek krajom biedniejszym. Z kolei AstraZeneca obiecała, że nie będzie czerpać żadnych zysków ze swojej szczepionki, niezależnie od majętności kraju. Również Chiny zobowiązały się w pierwszej kolejności wysłać szczepionkę do krajów afrykańskich.

– Czeka nas największe wyzwanie etyczne, jakie kiedykolwiek widział świat – podsumował Arthur Caplan, dyrektor Wydziału Etyki Lekarskiej Uniwersytetu Nowojorskiego w rozmowie z Business Insider.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna powódź w Warszawie. Auta dosłownie utonęły na ulicy. Sytuacja jest dramatyczna
  2. Korzystasz z 500 plus? Dostaniesz jeszcze więcej, za pośrednictwem SMS-a możesz otrzymać specjalny dodatek na wakacje
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Krychowiak o wspólnym biznesie z Lewandowskim. Piłkarz złożył publiczną deklarację

Następny artykuł