Szpital: chłopiec spędził 4 godziny na podłodze
fot. usnplash.com
Autor Karol Zaborowski - 10 Grudnia 2019

4-latek został przyjęty do szpitala z powodu zapalenia płuc. Kilka godzin spędził leżąc na podłodze

Szpital dysponuje ograniczoną ilością miejsc na swoich oddziałach i czasami dla niektórych pacjentów zwyczajnie nie ma już wolnego łóżka. W takiej sytuacji szpitale często odsyłają pacjentów do innych placówek, wiedząc, że nie mogą zapewnić odpowiedniej opieki.

Szpital w Leeds, w Anglii przyjął na swój oddział 4-letniego Jacka Willimenta. Tego dnia chłopiec bardzo źle się poczuł i jego mama postanowiła, że maluch potrzebuje pilnej pomocy ze strony lekarza. Doktor, który go zbadał, stwierdził, że 4-latek ma najprawdopodobniej zapalenie płuc i podjął decyzję o przyjęciu go na oddział.

Problem w tym, że nie było żadnego wolnego łóżka, a malec czuł się coraz gorzej. Maluch spędził kilka godzin na szpitalnej podłodze w oczekiwaniu na zwolnienie się jakiegokolwiek miejsca. Jego mama nie dostała nawet koca, aby móc przykryć swojego syna. Kobieta postanowiła, że tak tego nie zostawi.

Jedzenie po godzinie 18 tuczy? Wiele osób wciąż w to wierzyJedzenie po godzinie 18 tuczy? Wiele osób wciąż w to wierzyCzytaj dalej

Szpital przyjął pacjenta mimo braku wolnych miejsc

Oczywiście zdarzają się sytuacje, że pacjenci ze względu na brak wolnej sali muszą leżeć lub siedzieć na korytarzu. Jednak w takiej sytuacji mimo wszystko personel organizuje dodatkowe łóżka lub chociaż miejsce, na którym pacjent może sobie usiąść w oczekiwaniu na jakieś łóżko.

Niestety w tym wypadku było zupełnie inaczej. Po 8 godzinach spędzonych na izbie przyjęć mały Jack musiał spędzić kolejne 4, leżąc na podłodze w szpitalu. Jego mama ułożyła go na swoim płaszczu i swetrze, aby maluch nie musiał leżeć na zimnych kafelkach. Przez ten cały czas Jack miał nałożoną maskę z tlenem, aby móc lepiej oddychać.

Jak podaje portal parenting.pl, władze szpitala przeprosiły mamę chłopca, jak i jego samego za zaistniałą sytuację i na swoją obronę tłumaczą, że był to najgorszy dzień w tej placówce od 2016 roku. Dodatkowo rzecznik placówki w Leeds podkreślił, że personel zrobił wszystko, aby chłopiec jak najszybciej zorganizować dla chłopca łóżko.

Co ciekawe w Anglii maksymalny czas przyjęcia przez lekarza na izbie przyjęć wynosi 4 godziny. Jednak Jack musiał czekać dwa razy tyle i jeszcze kolejne 4 godziny spędzić na podłodze czekając na wolne miejsce.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Iberion - grupa mediowa przyszłości
  2. Antyfake - nowy portal fact-checkingowy grupy mediowej Iberion
  3. Antyfake - walczymy z fake newsami i dezinformacją
  4. Biznes Info - portal biznesowy grupy mediowej Iberion
  5. Pikio - flagowy portal grupy mediowej Iberion
  6. Biznes Info - portal biznesowo-ekonomiczny grupy mediowej Iberion

Następny artykuł