Szpital sprzedaje respiratory. Dyrektor placówki tłumaczy dlaczego

Szpital sprzedaje stare respiratory
pixabay.com/ID 1662222
Autor Barbara Bujar15.11.2020

Szpital Uniwersytecki w Krakowie wystawił na sprzedaż respiratory. Wskazane urządzenia nie nadają się już jednak do leczenia pacjentów. Według dyrektora placówki zainteresowane nimi mogą być między innymi kliniki weterynaryjne. W walce z COVID-19 na krakowskich oddziałach medycy korzystać będą natomiast ze sprzętów high flow.

O dostępności respiratorów w polskich szpitalach i pozostałych placówkach medycznych mówi się od początku pandemii koronawirusa. W wielu przypadkach sprzęty uznawane są za jedyny ratunek dla zakażonych pacjentów. Tymczasem krakowscy lekarze zamierzają się ich pozbyć.

Zmarł chwilę po narodzinach. Lekarze wyjawili przyczynę zgonu noworodkaZmarł chwilę po narodzinach. Lekarze wyjawili przyczynę zgonu noworodkaCzytaj dalej

Szpital Uniwersytecki w Krakowie sprzedaje respiratory. Dlaczego?

Gdy w mediach pojawiła się informacja o sprzedaży respiratorów przez krakowską placówkę medyczną, wielu Polaków było w szoku. Sprzęt jest przecież w ostatnim czasie wyjątkowo potrzebny. W rozmowie z Wirtualną Polską wątpliwości obywateli rozwiał dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski.

Jak przekazał specjalista, respiratory wystawione na sprzedaż pochodzą ze starych budynków szpitalnych. Większość z nich ma ponad 10 lat, wymaga prac serwisowych, a przede wszystkim nie nie nadaje się już do leczenia pacjentów. W związku z tym dyrekcja szpitala postanowiła zrobić z nich użytek i umożliwić ich zakup placówkom, w którym się jeszcze przydadzą.

- Jest to sprzęt sprawny, ale do którego np. są ograniczenia w zakresie jego serwisowania bądź też dostępności części jednorazowych. Pamiętajmy, że respirator to urządzenie, do którego potrzebujemy różnych rureczek, masek, całej masy sprzętu. My te sprzęty sprzedajemy, ponieważ jest duże zainteresowanie ze strony np. klinik weterynaryjnych – powiedział Jędrychowski w programie „Newsroom”.

W związku z opinią lekarza wystawione respiratory mogą znaleźć zastosowanie w weterynarii lub posłużyć za części zamienne do innych sprzętów medycznych. Jeśli chodzi o leczenie ludzi, dyrektor stwierdził stanowczo – urządzenia zostały „zdyskwalifikowane z udzielania świadczeń pacjentom”.

Obecnie w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie zajętych jest ponad 40 respiratorów. Jak twierdz Marcin Jędrychowski, z ich dostępnością w Polsce nie ma większych problemów. Medycy w jego placówce częściej korzystają jednak z innych urządzeń. Oddychanie pacjentów codziennie wspomaga blisko 100 sprzętów high flow.

- Respiratory są. Pamiętajmy jednak o tym, że w aktualnej terapii dotyczącej pacjentów z COVID-19 bardzo duże zastosowanie mają urządzenia high flow – poinformował.

Dzisiaj grzeje: 1.23 listopada Polaków obejmie nowe obostrzenie. Dotknie tysiące osób nie tylko z naszego kraju
2.Tragiczne wieści z samego rana, rzecznik potwierdza. Nie żyje 13-letnia dziewczynka, jej koleżanka jest pod opieką lekarzy
3.Przez 26 dni sam walczył z koronawirusem. Zdradził swój sekret, jak wrócił do zdrowia

Objawy raka płuc widoczne na twarzy. Jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworówObjawy raka płuc widoczne na twarzy. Jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworówCzytaj dalej

Jak zaznaczył dyrektor, koszt sprzętów high flow waha się od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Obecne duże zastosowanie w leczeniu pacjentów z COVID-19 widzą w nich pulmonolodzy, lekarze zakaźni oraz interniści.

- Są to urządzenia o nieco niższym poziomie zastosowania niż respiratory. Wykorzystujemy je do podawania tlenu po to, by krew krążąca w płucach mogła krążyć sprawniej. Tych urządzeń wykorzystujemy zdecydowanie więcej – dodał.

Lekarz wyjawił główny czynnik ryzyka przy koronawirusie. Wcale nie chodzi o wiekLekarz wyjawił główny czynnik ryzyka przy koronawirusie. Wcale nie chodzi o wiekCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nagle wprowadzili nowe obostrzenia na granicach z Polską i nie tylko. Jest potwierdzenie od naszego sąsiada
  2. Ogromna inwestycja PKN Orlen na Bałtyku. Milowy krok do transformacji energetycznej
  3. Nieprzyjemna dolegliwość, którą może powodować noszenie maseczki. Eksperci o syndromie MADE
  4. Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje polska aktorka
  5. Awaria w elektrowni atomowej na Białorusi. Litwini masowo kupują jod, czy grozi nam drugi Czarnobyl?
  6. Dalmatyńczyk miał zostać mamą 3 szczeniaków. Ale gdy zaczął się poród, wszystkim opadły szczęki
  7. Nowe obostrzenia. Zamknięcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych? Najnowsze wiadomości

Następny artykuł