szpital z horroru
fot. https://pixabay.com/ Foundry
Autor Klaudia Gaicka - 17 Lipca 2020

Sceny rodem z filmu grozy w szpitalu. Pacjenci przykryci gazetami, szczury pijące krew, matki umierające na porodówkach

Szpital w RPA był szokiem dla przybyłych reporterów. Wszyscy spodziewali się złych warunków, ale nikt nie sądził, że będzie aż tak tragicznie. Warunki, w jakich leczeni są tam ludzie, przypominają scenerię z horroru. Koszmar dotyczy również kobiet na porodówkach, wiele z nich umarło, ponieważ nie doczekało się na pomoc.

Szpital nikomu z nas nie kojarzy się zbyt pozytywnie, jednak to, co dzieje się w południowej części RPA przechodzi ludzkie pojęcie. Tamtejsza służba zdrowia od dawna borykała się z ogromnymi problemami finansowymi, tymczasem pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 sprawiła, że system jest na granicy bankructwa.

Matka celowo podtruwała małego synka, żeby zyskać sławę. Niestety historia zakończyła się w najgorszy możliwy sposóbMatka celowo podtruwała małego synka, żeby zyskać sławę. Niestety historia zakończyła się w najgorszy możliwy sposóbCzytaj dalej

Szpital w RPA zaszokował reporterów. Media z całego świata nie mogą uwierzyć, w jakich warunkach tam leczy się ludzi

Media obiegły szokujące zdjęcia z lokalnych szpitali południowej części RPA. To, co ludzie na nich zobaczyli, zaszokowało nawet widzów z najtwardszymi nerwami. Pacjenci przykryci gazetami, z powodu braku pościeli, leżące wszędzie fekalia i brud, to tylko niektóre z zatrważających obrazów. Na niektórych zdjęciach widoczne były wygłodniałe szczury pijące krew z podłogi.

- To gigantyczna porażka skorumpowanego systemu - podsumowali otwarcie miejscowi lekarze, do których dotarło BBC.

Jak podaje serwis Fakt.pl, zdjęcia pochodzą ze szpitali Dora Nginza i Livingstone w Port Elizabeth. Ten drugi ma za zadanie stanowić ostoję i ratunek dla zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Reporterzy, którzy przybyli na miejsce byli przerażeni. Ich zdjęcia zaszokowały media z całego świata. Mówiąc o złych warunkach, nikt nie spodziewał się, że będzie aż tak źle. Lekarze opowiedzieli reporterom również o tym, jakie realia panują na tamtejszych porodówkach.

Odnotowano tam wiele przypadków śmierci matek lub noworodków z powodu braku personelu. Ich słowa były bardzo poruszające, opowiedzieli m. in. o sytuacji, w której niektóre kobiety czekały na operację na szpitalnym korytarzu kilka godzin. Zdaniem sekretarza generalnego Departamentu Zdrowia Prowincji Przylądkowej Wschodniej w RPA, istnieje „szereg bardzo krytycznych problemów strukturalnych, które naprawdę wpływają na naszą reakcję”.

Dzisiaj grzeje: 1. Syn Jerzego Stuhra wyjawił, co dzieje się z jego ojcem. W jakim stanie jest legendarny aktor?

2. NBP z fatalnymi prognozami dla Polaków. Niedługo mogą zacząć masowo tracić pracę, powód jest jeden

Zdaniem dr Thobile Mbengashe na obecną sytuację tamtejszej służby zdrowia wpływ mają dawne problemy sięgające czasów rządów białej mniejszości. Mężczyzna uważa, że departament da sobie radę w walce z COVID-19.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Za sklepem leżało ciało mężczyzny. Porażające odkrycie na Mazowszu
  2. Człowiek Kaczyńskiego publicznie bezwzględnie skrytykował Wiadomości TVP. Na Nowogrodzkiej zrobi się gorąco;
  3. Wiedza, która może uratować życie. Jak odróżnić zwykły pieprzyk od śmiertelnie niebezpiecznego czerniaka?
  4. Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami
  5. Ministerstwo Zdrowia komentuje słowa Dudy. Mocne słowa o szczepionkach
  6. Policjanci przygotowali posiłek dla pięciorga dzieci, których matka została zabrana do szpitala

Następny artykuł