Moskwa: Pożar szpitala covidowego. Chmura dymu nad budynkiem. Wyciekło nagranie

Szpital w Moskwie - pożar
vk.com/Подсмотрено в Москве | Московские новости
Autor Barbara Bujar18.11.2020

Pożar szpitala w Moskwie. Nad placówką numer 40 w Kommunarce, w której przebywali pacjenci z COVID-19, nagle uniosła się chmara szarego dymu. Ze wstępnych ustaleń rosyjskich mediów wynika, że ogień powstał w wyniku pęknięcia rury dostarczającej tlen. Nikt z obecnych w szpitalu nie został ranny.

W środę 18 listopada rosyjskie media przekazały wiadomość o pożarze w jednym z lokalnych szpitali covidowych. Jak ustaliła Rzeczpospolita, placówka, w której leczeni są zakażeni pacjenci, znajduje się na obrzeżach Moskwy, a dokładnie w Kommunarce.

- Pojawiły się doniesienia o wybuchu i pożarze w szpitalu numer 40 w Kommunarce (nowomoskiewski okręg administracyjny, jeden z dwunastu okręgów administracyjnych Moskwy) – przekazał cytowany przez rp.pl informator Agencji Interfax.

Kolęda w czasie koronawirusa. Pierwsze diecezje wydają oświadczeniaKolęda w czasie koronawirusa. Pierwsze diecezje wydają oświadczeniaCzytaj dalej

Pożar szpitala w Rosji. Pękła rura dostarczająca tlen

Szpital nr 40 to jedna z głównych placówek medycznych w Moskwie, do których trafiają pacjenci ze stwierdzonym zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2. Gdy nad budynkiem zaczął unosić się dym, od razu zareagowało ministerstwo.

Sprawą szpitala w Kommunarce zajął się miejscowy oddział ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. Gdy oddelegowane służby zaczęły analizować okoliczności zdarzenia, w mediach pojawiły się już pierwsze informacje dotyczące przyczyny pożaru. Wstępne ustalenia dotyczyły eksplozji butli z tlenem.

Pożar w szpitalu

Pożarem w moskiewskim szpitalu zainteresowała się także Agencja Interfax. Po zebraniu bardziej szczegółowego materiału sprostowała początkowe doniesienia i przekazała, w jaki sposób doszło do rozprzestrzenienia się ognia. Okazało się, że tlen ulotnił się nie z butli, ale z rury, która go przesyłała.

Do wybuchu nie doszło jednak na terenie lecznicy. Według Interfaxu usterka miała nastąpić w namiocie, który znajduje się przed budynkiem. W wyniku ulotnienia się tlenu pożar przedostał się aż do szpitala.

Choć na nagraniach umieszczonych w sieci pożar rosyjskiej placówki medycznej wyglądał bardzo groźnie, nikomu nie stało się nic złego. W momencie wybuchu w pobliżu rury nie było nikogo, dlatego ani pacjenci, ani osoby z personelu nie doznały żadnych obrażeń.

Dzisiaj grzeje: 1.Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje legendarny muzyk, hitów jego zespołu słuchali chyba wszyscy
2.Kordon policji pod TVP, kilkaset osób nie ma zamiaru przestać, ciągłe krzyki i skandowanie. Sytuacja jest gorąca
3.Ministerstwo Zdrowie przekazało wstrząsającą wiadomość. Najnowsza liczba zgonów wbija w fotel, absolutny rekord

Mocne słowa ratownika medycznego. Mocne słowa ratownika medycznego. "Ten system nie działa"Czytaj dalej

Sytuacja epidemiologiczna w Rosji wciąż jest poważna. Od początku pandemii koronawirusa zachorowało tam już ponad 1,9 mln osób. Odnotowano także ponad 33,5 tys. ofiar śmiertelnych.

Od 4 do 17 listopada w Rosji testy potwierdziły kolejne 293 816 nowych przypadków COVID-19. W obliczu tych informacji prawidłowe funkcjonowanie placówek medycznych, takich jak szpital nr 40 w Kommunarce, jest konieczne.

Szczepienia przeciwko koronawirusowi mogą rozpocząć się już w grudniu. Rząd niedługo przedstawi szczegółowy programSzczepienia przeciwko koronawirusowi mogą rozpocząć się już w grudniu. Rząd niedługo przedstawi szczegółowy programCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wiemy, kiedy zapadnie decyzja, wiceminister zabrał głos. Ważą się losy zimowego sezonu urlopowego
  2. Naukowcy odkryli, jak długo formował się Układ Słoneczny. Aż ciężko uwierzyć w przełomowe doniesienia
  3. Uwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne sceny
  4. 4-latek stracił oboje rodziców. Zabrała ich ta sama choroba
  5. Pielęgniarka wyznała porażającą prawdę. Jakie były ostatnie słowa zarażonych osób, które nie wierzyły w epidemię?
  6. Różal zarzuca Świerzyńskiemu, że porzucił chorego konia. "Złotówki na jego leczenie nie przeznaczył"
  7. Andrzej Grabowski dowiedział się podczas programu na żywo o śmierci. Jego reakcja rozbija serce na milion kawałków, odeszła bardzo bliska mu osoba

Następny artykuł