Hashimoto dotyka coraz większą grupę osób. Z chorobą walczy Anna Dereszowska i jej 11-letnia córka
youtube_ TVN Series
Autor Aneta Młodawska - 11 Maja 2020

Smutne słowa Anny Dereszowskiej. Wraz z córka cierpi na tę samą nieuleczalną chorobę

Tarczyca jest gruczołem, który wytwarza hormony wpływające na nasz metabolizm. Nieprawidłowa praca tego gruczołu prowadzi do zaburzeń wielu układów i narządów. O Hashimoto słyszymy niestety coraz częściej. Diagnoza potwierdziła się również w przypadku Anny Dereszowskiej i jej 11-letniej córki.

Tarczyca jest gruczołem wydzielania dokrewnego, który odgrywa niezmiernie ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Wytwarza ona hormony mające wpływ na cały metabolizm.

Gruczoł ten stanowi jednak coraz częstszą przyczynę wizyt pacjentów w gabinecie endokrynologa. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest zwiększona zachorowalność na różne schorzenia tarczycy, m.in. Hashimoto. Z chorobą walczy m.in. Anny Dereszowskiej i jej 11-letnia córka.

Kiedy pożegnamy kolejne obostrzenia? Podjęcie decyzji jest kwestią dniKiedy pożegnamy kolejne obostrzenia? Podjęcie decyzji jest kwestią dniCzytaj dalej

Hashimoto dotyka coraz większą grupę osób. Z chorobą walczy Anna Dereszowska i jej 11-letnia córka

Ostatnio wiele słyszymy o gwiazdach, które cierpią na Hashimoto. Z chorobą zmagają się m.in. Monika Pyrek, Aneta Zając, Karolina Szostak, Kayah, Agnieszka Włodarczyk, Maffashion i Dominika Ostałowska. Jak podaje portal WP abcZdrowie, w Polsce z Hashimoto zmaga się ponad 700 tys. osób, a liczba chorych wciąż wzrasta. Ponadto choroba dotyka 10-12 razy więcej kobiet niż mężczyzn.

Hashimoto jest uwarunkowana przede wszystkim genetycznie, przez co liczba chorych systematycznie się zwiększa. Endokrynolog prof. Janusz Nauman wyjaśnia przyczyny powstawania choroby.

- Przyczyny tej choroby są złożone i zależą od czynników genetycznych, tworzących podatność na zachorowanie i wielu czynników środowiskowych i endogennych, które wywołują chorobę u osób podatnych na zachorowanie – tłumaczy prof. Janusz Nauman.

Z Hashimoto zmaga się również Anna Dereszowska. Chorobę zdiagnozowano u aktorki podczas rutynowych badań krwi.

- To było kilka lat temu, jeszcze zanim pojawił się Maks. Myślałam o drugim dziecku. Wtedy mój ginekolog zalecił mi badania hormonów. Nie miałam wtedy żadnych typowych objawów. Nie miałam problemów ani z wagą, ani nie byłam ospała czy nadpobudliwa – wyjaśnia Anna Dereszowska w rozmowie z WP abcZdrowie.

Lekarka postanowiła zbadać również córkę Anny Dereszowskiej. U 11-letniej dziewczynki dwa lata temu także zdiagnozowano Hashimoto.

- Moja lekarka popatrzyła na Lenkę i mówi: "jesteś taka podobna do mamy, oby nie dotyczyło to też chorób, ale lepiej to sprawdźmy". I zleciła nam usg tarczycy. Okazało się, że tarczyca Lenki jest dziurawa niczym ser szwajcarski - mówi Dereszowska.

Córka Anny Dereszowskiej jest pod opieką lekarza i co pół roku musi odbywać kontrolne wizyty. Dla aktorki wiadomość o chorobie córki była trudna do zaakceptowania.

-To jest najtrudniejsze, mieć świadomość, że moja córka jest chora i że już do końca życia będzie musiała brać leki – przyznaje artystka.

Często się zdarza, że pewnych objawów nie kojarzymy ze schorzeniami tarczycy. Dzieje się tak, gdyż niedomagająca tarczyca nie boli, nawet kiedy poważnie choruje.
Również w przypadku Leny organizm nie dawał wcześniej żadnych sygnałów ostrzegawczych.

- Lenusia jest wysoka. Nie narzekała na zmęczenie, nie była nadmiernie senna, a wyniki miała bardzo złe. Hashimoto to jest choroba cywilizacyjna, mam wrażenie, że ciągle spotykam jakąś koleżankę, która mi mówi, że ma problemy z tarczycą – podkreśla Anna Dereszowska.

Dzisiaj grzeje: 1. Krzysztof Jackowski przestraszony swoją wizją na rok 2020. "Sytuacja jest bardzo poważna"

2. Ważny zakaz przedłużono do końca lipca. Zapadła oficjalna decyzja

Niestety nie ma skutecznej metody leczenia Hashimoto, dlatego chorzy muszą na stałe przyjmować preparaty hormonalne. Bardzo ważna jest również odpowiednia dieta, która łagodzi przebieg choroby.

- Staram się, żeby córka nie przyjmowała glutenu, ani laktozy. Nie ma potwierdzonych badań, czy to ma rzeczywiście wpływ na przebieg tej choroby, ale ja na swoim przykładzie zaobserwowałam, że odpowiednie odżywianie pomaga. – dodaje Anna Dereszowska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wyrzucanie obierek po ogórkach jest niewybaczalnym błędem. Zachowaj je z ważnego powodu
  2. Uwielbiany muzyk miał wypadek. Niestety, nie żyje. Fani są załamani
  3. Niebezpieczny nowotwór atakujący głównie ludzi młodych. Warto znać jego objawy
  4. Urodziła dziecko, które było w "ciąży". Dzień po porodzie lekarze przeprowadzili cesarskie cięcie
  5. Tadeusz Rydzyk krytykuje obostrzenia dotyczące kościołów. "Dla nas katolików ważniejsze jest zdrowie ducha"
  6. Dwie olbrzymie zagraniczne firmy zwalniają pracowników w Polsce. Setki ludzi trafią na bruk

Następny artykuł