Tatuaż prawie doprowadził do ślepoty
Autor Karol Zaborowski - 6 Listopada 2019

Modyfikuje swoje ciało od lat. Ostatni zabieg prawie przypłaciła wzrokiem

Tatuaż na skórze od kilku lat przestał już dziwić i kojarzyć się jednoznacznie z kryminałem. Zdobienie swojego ciała w ten sposób urosło wręcz do miana sztuki, która ma rzeszę fanów na całym świecie. Jednak niektórym osobom nie wystarczają standardowe wzory na skórze. Przez to decydują się na zabiegi, które mogą zakończyć się nie lada tragedią.

Tatuaże w naszym kraju wciąż nie są jeszcze tak popularne, jak w innych krajach, jednak z biegiem lat, coraz więcej osób decyduje się na umieszczenie tuszu w swojej skórze. Zazwyczaj jest to prosty wzór, który można łatwo zakryć. Swoistym tematem tabu stało się tatuowanie twarzy, chociaż i tu znajdziemy osoby, które lubią, gdy ich wzoru są widoczne cały czas.

Niektórzy decydują się na o wiele poważniejsze modyfikacje ciała, które znacząco odbiegają od standardowego piercingu, czy też tatuowania. Pochodząca z Australii Amber Luke modyfikuje swoje ciało już od lat i wydała na to dziesiątki tysięcy dolarów. Kobieta zdecydowała się również na zabieg, który prawie pozbawił ją wzroku.

Nie żyje 17-latek. Chwila uniesienia zamieniła się w tragedięNie żyje 17-latek. Chwila uniesienia zamieniła się w tragedięCzytaj dalej

Prawie oślepła przez tatuaż

Ciało Amber praktycznie w całości pokryte jest tatuażami. Australijka absolutnie nie ukrywa swojego zamiłowania do modyfikacji ciała, co doskonale widać po jej profilu na portalu Instagram. Znajdziemy tam naprawdę odważne zdjęcia, na których kobieta chwali się wzorami na swojej skórze.

Jednak Amber przeszła również inne zabiegi. Ma na swoim koncie zabieg rozciągnięcia płatków uszu, rozszczepienia języka, powiększenia ust oraz powiększenia piersi. Na to przedsięwzięcie przeznaczyła już ponad 37 tysięcy dolarów.

- Przez lata ewoluowałam, kim chcę być i jak wyglądać. Mam przed sobą długą drogę. Dopiero gdy skończyłam 16 lat, w końcu udało mi się znaleźć ujście, które uwolniło całą moją negatywną energię – mówi Australijka, cytowana przez Barcroft TV.

Jak podaje Fakt, jej marzeniem było wytatuowanie sobie gałek ocznych, tak aby miały niebieski kolor. Na tego typu krok decyduje się niezwykle mało osób. Jest to podyktowane między innymi tym, że przez nawet mały błąd ze strony tatuatora, jego klient może trwale stracić wzrok. Doskonałym przykładem osoby, która w Polsce przeszła podobny zabieg, jest Popek.

Niestety u Amber pojawiły się poważne powikłania, ponieważ na prawie 3 tygodnie straciła wzrok. Na szczęście zmysł zaczął z czasem powracać, co sugeruje, że uszkodzenia wywołane igłą oraz tuszem obecnym w gałce ocznej nie były duże. Jednak znane są przypadki osób, które nie miały tyle szczęścia.

- Nie potrafię nawet opisać, jakie to uczucie. Mogę porównać do tego, co przeżyłam sytuację, gdy ktoś weźmie do ręki odłamki szkła i wetrze ci je do oka - dodaje.

Mimo to kobieta nie żałuje swojej decyzji i zamierza dalej ingerować w to, jak wygląda jej ciało, póki nie osiągnie satysfakcjonującego efektu. Chociaż patrząc na dotychczasowe doświadczenia, powinna unikać równie ryzykownych zabiegów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Serce pacjentki zatrzymało się jeszcze w karetce. "Lekarka nie była zainteresowana losem pacjentki"
  2. Częste błędy, przez które warzywa i owoce tracą swoje wartości odżywcze. Lepiej ich unikać
  3. 26-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Wszystko przez napoje energetyczne

Następny artykuł