Naukowcy z PAN chcą zmian w testowaniu osób z podejrzeniem COVID-19. Obecny system się nie sprawdza

test na koronawirusa: zmiany
unsplash Mufid Majnun
Autor Klaudia Gaicka17.11.2020

Naukowcy z Państwowej Akademii Nauk doszli do wniosku, że obecny system testów na koronawirusa nie działa tak, jak powinien. Eksperci zaproponowali alternatywne podejście, które może pomóc w zmniejszeniu zagrożenia epidemicznego. Warto zapoznać się z ich pomysłem.

W obliczu wzrastającego zagrożenia epidemicznego testy na koronawirusa SARS-CoV-2 stają się coraz popularniejszym tematem. Dziś nie tylko osoby z objawami chcą się badać, lecz wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób są narażeni na emisję szkodliwego patogenu.

Z powodu ogromnej ilości testów na COVID-19 łatwo się pogubić. Możemy wyróżnić jednak przede wszystkim testy: serologiczne (wykrywają przeciwciała w klasie IgG, IgM lub IgG/IgM), molekularne (wykrywają materiał genetyczny wirusa w trakcie aktywnej infekcji COVID-19), RT-PCR (wykrywa dwie sekwencje genetyczne wirusa, to tzw. test pełny), FRANKD (test PCR, RT-LAMP, wykrywa jedną sekwencję genetyczną wirusa) oraz antygenowe (wykrywają antygeny wirusa).

Olaf Lubaszenko wytrwale dąży do zdrowia. Przeszedł niesamowitą metamorfozęOlaf Lubaszenko wytrwale dąży do zdrowia. Przeszedł niesamowitą metamorfozęCzytaj dalej

Naukowcy z PAN przedstawili nową strategię dotyczącą przeprowadzania testów

Jak podaje portal Radiozet.pl, naukowcy z Państwowej Akademii Nauk zauważyli, że dotychczasowy sposób testowania się nie sprawdził. Ich zdaniem testy powinny mieć trzy główne cele.

Pierwszy z nich polega na dostarczeniu informacji o rozwoju epidemii poprzez monitoring zdefiniowanej populacji. Kolejny to szybkie wykrycie osób, które efektywnie przenoszą wirusa. Ostatni, ale wcale nie najmniej ważny, to szybkie wykrywanie zakażenia u osób z grupy ryzyka ciężkiego przebiegu kliniczny.

Zdaniem ekspertów aktualnie żaden z powyższych celów nie jest realizowany. Obecnie testowane są jedynie osoby, które mają silne i jasne objawy zakażenia.

- W związku z tym osoby zakażone, które nie mają objawów choroby lub mają objawy skąpe czy nietypowe, nie są identyfikowane. Szacuje się, że jest ich nawet do dziesięciu razy więcej niż raportowanych dziennie przypadków, a wiele wskazuje na to, że to właśnie te osoby są głównie roznosicielami wirusa – wyjaśniono w dokumencie opublikowanym przez prezesa PAN prof. Jerzego Duszyńskiego.

Naukowcy z PAN uważają, że konieczna jest zmiana strategii. Priorytetowo testowane powinny być osoby, które z powodu wykonywanych czynności narażone są na kontakt z dużą liczbą ludzi.

- Odrębną kwestią jest testowanie, którego celem jest zrozumienie, jaki jest prawdziwy rozmiar epidemii w Polsce. Nie jesteśmy w stanie monitorować całej populacji Polski, a zatem musimy monitorować jakiś jej wycinek - tłumaczą w dokumencie.

Dzisiaj grzeje: 1.Naukowcy odkryli dlaczego jedni umierają na COVID-19, a inni nie. Opublikowano przełomowe badania
2.Już jutro Polacy szturmem wparują do Lidla. Sklep oferuje maseczki za bezcen, bezkonkurencyjna oferta
3.Nowe zasady kwarantanny w Polsce. Sanepid rezygnuje

Doradca premiera ds. COVID-19 prognozuje, kiedy skończy się epidemia. Doradca premiera ds. COVID-19 prognozuje, kiedy skończy się epidemia. "Sytuacja jest unormowana na bardzo złym poziomie"Czytaj dalej

Poddano pod rozwagę pomysł, aby specjalną grupę obywateli wylosować na podstawie bazy PESEL. Jej liczebność powinna być duża, jednak ten sposób powinien okazać się skuteczny.

Jako kolejne rozwiązanie zaproponowano testy antygenowe drugiej generacji. Ich wyniki są o wiele bardziej miarodajne niż tych z pierwszego rzutu.

Uwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne scenyUwaga TVN: Dramatyczne nagranie ze szpitala w Poznaniu. Pacjent ujawnił drastyczne scenyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mamy potwierdzenie, chodzi o tegoroczną zimę. Wielka radość dla wszystkich miłośników śnieżnych szaleństw
  2. Rząd wspiera rozwój fotowoltaiki. Ogromne pieniądze czekają na Polaków
  3. Poważne oskarżenie wobec polskiego rządu. Chodzi o testy na koronawirusa, opozycja domaga się pilnej narady
  4. Szpital sprzedaje respiratory. Dyrektor placówki tłumaczy dlaczego
  5. Zmarł chwilę po narodzinach. Lekarze wyjawili przyczynę zgonu noworodka
  6. Miał dość cierpienia niewinnego psa. Adoptował owczarka, który ważył ok. 70 kg i zaczął go odchudzać
  7. Niespodziewana konferencja w kancelarii premiera. Polkom i Polakom przekazano pilną wiadomość

Następny artykuł