Nawet 93% pozytywnych testów w jednym z województw. Co się dzieje?

Testy na koronawirusa w województwie podkarpackim
pixabay.com/fernandozhiminaicela
Autor Barbara Bujar27.10.2020

W polskich laboratoriach każdego dnia wykonuje się kilkadziesiąt tysięcy testów na koronawirusa. W poszczególnych województwach liczba badanych próbek różni się jednak od siebie. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że najmniej pobiera się ich między innymi na Podkarpaciu. Okazuje się, że bez względu na to liczba dodatnich wyników jest tam ogromna. Jednego dnia stanowiła aż 93 procent wszystkich testów.

Województwo podkarpackie nie należy do terenów Polski, na których wykonuje się dużo testów na koronawirusa. Kiedy 27 października Ministerstwo Zdrowia poinformowało o przebadaniu ponad 66 tysięcy próbek w ciągu jednej doby, Podkarpacia dotyczyło zaledwie ponad 2 tysiące z nich. Nie oznacza to jednak, że zakażeń w regionie jest mało. Najnowsze dane wykazują wysoki odsetek potwierdzonych przypadków z liczby wykonanych testów.

Pilna interwencja Ministerstwa Zdrowia. Wielu Polaków było w kompletnym błędziePilna interwencja Ministerstwa Zdrowia. Wielu Polaków było w kompletnym błędzieCzytaj dalej

Testy na koronawirusa w województwie podkarpackim. Aż 93 procent dodatnich wyników

Jak donosi Medonet, sytuacja dotycząca testów wykonywanych na Podkarpaciu nie jest do końca jasna. Według raportów Ministerstwa Zdrowia do 26 października przebadano tam 80 427 pacjentów. Informacje nie pokrywają się z danymi udostępnionymi przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Rzeszowie. Zgodnie z nimi do ubiegłego poniedziałku w testach wzięło udział 114 117 mieszkańców Podkarpacia.

Jak twierdzi resort, na terenie województwa podkarpackiego działa obecnie 10 punktów laboratoryjnych, w których badane są pobrane próbki. Przez lokalnych pracowników zostało przetestowane właśnie ponad 80 tysięcy z nich. Oznacza to, że mieszkańcy, u których podejrzewa się COVID-19, badani są także poza granicami województwa.

Analizując wyniki otrzymane na Podkarpaciu, rzeszowska Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna przekazała, że od początku epidemii koronawirusa zachorowało tam ponad 16 tysięcy osób. Stwierdziła także 338 zgonów. Swój raport przedstawiła za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- Obecnie na terenie województwa podkarpackiego pod nadzorem pozostaje 27 osób, 16 008 poddanych jest kwarantannie, a w izolacji przebywa 8 869 osób. Aktualnie z potwierdzonym COVID-19 hospitalizowanych jest 741 osób. Badaniami laboratoryjnymi potwierdzono 16 559 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, 6 611 osoby zwolniono z izolacji. Odnotowano 338 zgonów. - czytamy na Facebooku Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

Obecnie na terenie województwa istnieją 22 ogniska zakażeń. W ostatnich dniach obserwuje się także wysoki odsetek dodatnich wyników testów na koronawirusa. Jak ustaliła redaktorka Medonetu, 26 października spośród 787 przebadanych próbek 729 potwierdziło COVID-19. To aż 93 procent wszystkich testów wykonanych tego dnia.

- 23.10 – 2158 testów i 852 nowe zakażenia; 24.10 – 1602 testy i 891 nowych zakażeń; 25.10 – 1348 testów i 912 nowych zakażeń; 26.10 – 787 testów i 729 nowych zakażeń; 27.10 – 2 211 testów i 742 nowe zakażenia – czytamy na portalu.

Co do wyników pojawiają się jednak pewne wątpliwości. Według danych udostępnionych przez Ministerstwo Zdrowia od 19 do 26 października na terenie województwa podkarpackiego miało zostać przebadanych 5 531 pacjentów. W tym samym czasie resort potwierdził 6 168 zakażeń na tym terenie. Według Doroty Gibały z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie problem polega na tym, że dane raportowane są z opóźnieniem.

Dzisiaj grzeje: 1.Nieoficjalne: Od piątku nowe obostrzenia. Zakaz przemieszczania się z wyjątkiem pracy?
2.Kinga Duda nieoczekiwanie przerwała milczenie ws. protestów kobiet. Niewiarygodne oświadczenie
3. Wojsko wyjdzie na ulice. Nagła decyzja Morawieckiego

Samochód wjechał w protestujących. Sprawca uciekłSamochód wjechał w protestujących. Sprawca uciekłCzytaj dalej

- Laboratoria wykonujące badania w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 w pierwszej kolejności wykonują badania, przesyłają wynik do właściwej terenowo stacji sanitarno-epidemiologicznej, a następnie wpisują do bazy EWP. W chwili obecnej jest opóźnienie z wpisywaniem wyników przez poszczególne laboratoria, na co niestety nie mamy wpływu – tłumaczyła w rozmowie z Medonetem.

Dr Grzesiowski nie ma dobrych wieści. Dr Grzesiowski nie ma dobrych wieści. "To nie jest pierwszy i ostatni lockdown"Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Banki szykują się na kolejne dokręcenie śruby. Utrudnienia w dostępie do pieniędzy czekają wiele osób
  2. Wkrótce ruszą testy internetu ze Starlinków. Cena wprawia w osłupienie
  3. Druzgoczące słowa Krzysztofa Krawczyka o jego zdrowiu, tylko najbliżsi wiedzieli. "Wszystko w rękach Boga"
  4. Z samego rana ministerstwo zdrowia wydało nagły komunikat. Uwaga, dotyczy każdego Polaka
  5. Minister Zdrowia zabiera głos w sprawie Bożego Narodzenia. Nie na takie słowa liczyli Polacy
  6. Tragedia w rodzinie królewskiej. Książę nie żyje, tragiczna wiadomość z zagranicy obiegła media, był taki młody
  7. Samochód Krystyny Pawłowicz zderzył się z tramwajem

Następny artykuł