Dzinnikarz TVP opowiadał na wizji o BDSM
youtube.com/publicystykatvp
Autor Barbara Bujar - 16 Czerwca 2020

Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

TVP od kilku lat wydaje wieczorny program „Minęła 20”. W jednym z ostatnich odcinków prowadzący Adrian Klarenbach zszokował wszystkich, nawet zaproszonych przez siebie gości. Dziennikarz, który miał rozmawiać z politykami o mniejszościach seksualnych, nagle zaczął pokazywać kontrowersyjne zdjęcia i mówić o upodobaniach BDSM. Nie rozumiał oburzenia pozostałych rozmówców.

„Minęła 20” to program emitowany przez stację TVP kilka razy w tygodniu. W każdym odcinku prowadzący wraz z zaproszonymi gośćmi omawiają ustalony wcześniej temat. Dokładnie tak miało być w jednym z ostatnich odcinków, w którym Adrian Klarenbach postanowił przeprowadzić rozmowę z politykami, należącymi do różnych partii. Wśród nich znaleźli się: Katarzyna Kotula z Lewicy, Mariusz Kałużny z Solidarnej Polski, Anna Gembicka z PiS oraz Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej. Politycy mieli poruszyć z prowadzącym temat homoseksualizmu i transseksualizmu, o którym zrobiło się głośno po ostatniej sytuacji, w której Jacek Żalek wyraził swoją opinię na temat LGBT. Przypomnijmy, że porównał ruch do ideologii, mówiąc, że dla niego nie są to ludzie.

Drżenie powieki jest ważnym sygnałem, który wysyła nam organizm. Lepiej go nie bagatelizowaćDrżenie powieki jest ważnym sygnałem, który wysyła nam organizm. Lepiej go nie bagatelizowaćCzytaj dalej

Szokujące zachowanie dziennikarza na antenie TVP

Słowa Żalka wywołały oburzenie wśród społeczeństwa polskiego. Przyczyniło się to do wyburo tematu, jaki Adrian Klarenbach postanowił omówić ze swoimi gośćmi. Jak podaje fakt, pl dziennikarz zaczął program monologiem, podczas którego opowiedział o tym, że sam ma znajomych homoseksualistów. Ku zaskoczeniu wszystkich, po kilkudziesięciu minutach zaczął porównywać tę odmienność seksualną do praktyk BDSM, które polegają na używaniu przemocy podczas seksu. Reakcja jego gości była jednoznaczna. Wszyscy byli zaskoczeni zmianą tematu i nie umieli uwierzyć w to, co mówi prowadzący.

Sytuacja nabrała tempa, gdy Klarenbach postanowił pokazać swoim rozmówcom kontrowersyjne zdjęcia. Po zapewnieniu, że są ocenzurowane, na ekranie zostały wyświetlone fotografie. Jedna przedstawiała nagiego mężczyznę, który na smyczy prowadzi swojego partnera, druga pokazywała dzieci w towarzystwie nagiego mężczyzny.

- Wielu homoseksualistów, czy osoby heteronormatywne po prostu sobie nie życzą tego, żeby porównywać je do zdjęć, które teraz państwu pokażę. One są ocenzurowane, żeby była sprawa jasna. To jest ideologia LGBT, czy też próba wprowadzenia BDSM całkowicie do życia publicznego i zdominowania tego życia, bo nie chcą być w ten sposób, żeby społeczeństwo je sobie wyobrażało – ci ludzie sobie tego nie życzą – słowa Klarenbacha zacytował fakt.pl

Swojego oburzenia nie umiała dłużej kryć Katarzyna Kotula, która w pewnym momencie postanowiła upomnieć dziennikarza. Powiedziała mu, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego i błędnie porównuje homoseksualistów do osób interesujących się relacjami seksualnymi BDSM.

- BDSM to właśnie preferencje seksualne, to nie jest orientacja seksualna. Pan podał zły przykład – próbowała wytłumaczyć.

Mimo to, Klarenbach szedł dalej w zaparte, tłumacząc, że nie chodzi mu konkretnie o dominację i przemoc podczas seksu, ale o porównanie dwóch grup.

- Tak jak BDSM nie zawsze chce utożsamiania z jedną opcją dla pary, czy dla trójkąta, np. tak ewidentnie osoby, które żyją w parach, które są homoseksualistami, czy lesbijkami, nie chcą mówić, że one są z takiego LGBT, jakiegoś stowarzyszenia, czy czegoś innego, jak zdjęcia, które państwu pokazałem – podsumował.

Dzisiaj grzeje: 1. Trzy ogniska koronawirusa w jednym województwie. Sytuacja jest poważna

2. Drastyczny wzrost inflacji. Niepokojąca sytuacja w Polsce

Program zakończył osłupieniem i zszokowanym wyrazem twarzy polityków, którzy do samego końca nie potrafili zgodzić się z prowadzącym. Warto dodać, że program „Minęła 20” odbywa się, zgodnie ze swoją nazwą, po godzinie 20:00. Jak zauważa fakt.pl, nie jest to odpowiednia pora na rozmawianie w telewizji publicznej o tak kontrowersyjnych tematach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Napadli na młodszego chłopca w lesie. Policja zatrzymała 16-latka, trwają poszukiwania sprawców
  2. Dramatyczna relacja zdruzgotanej matki. Jej syn podpalił się pod Sejmem, powód jest tragiczny
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Rywal Kamila Stocha rzucił mu wyzwanie. Buńczuczna deklaracja skoczka

Następny artykuł