Violetta Villas zmagała się z potworną chorobą
youtube.com/violetta villas
Autor Karol Zaborowski - 11 Stycznia 2020

Violettę Villas kochały miliony. Artystka bardzo cierpiała z powodu choroby

Violetta Villas jako jedna z nielicznych polskich gwiazd odniosła sukces nie tylko w naszym kraju. Jej wspaniały głos został doceniony również w innych częściach europy, jak i w USA. Niestety jej zagraniczna kariera przyczyniła się do tego, że potwornie cierpiała z powodu choroby.

Violetta Villas dzięki swojej twórczości oraz niesamowitemu talentowi zostanie zapamiętana na zawsze. Jej głos doceniono nie tylko w Polsce, co przełożyło się na spektakularną karierę polskiej divy. Niestety jej kontakty zagraniczne i częste wizyty w USA, gdzie koncertowała, sprawiły, że znalazła się na celowniku służb, które mocno wpłynęły na jej stan zdrowia.

Niestety często zapominamy jak wielkie znaczenie w przypadku zdrowia ma nasza psychika. W przypadku Violetty Villas jej stan psychiczny i emocjonalny został znacząco zaburzony przez ciągły strach i cierpienie, jakiego doświadczyła. O chorobie, z którą zmagała się diva, opowiedziała między innymi jej synowa.

Przez tydzień piła wodę po ogórkach kiszonych. Efekty pojawiły się już na drugi dzieńPrzez tydzień piła wodę po ogórkach kiszonych. Efekty pojawiły się już na drugi dzieńCzytaj dalej

Violetta Villas potwornie cierpiała z powodu choroby

Nie da się ukryć, że Violetta Villas była nietuzinkową kobietą, która lubiła żyć wedle swoich zasad. Niestety ogromny sukces, jaki odniosła w USA, sprowadził na nią poważne kłopoty w postaci agentów wywiadu, którzy z czasem zaczęli wywierać na nią coraz większą presję.

- Zaczęło się po powrocie z Las Vegas do Polski. Pojawili się "smutni panowie". (...) zaczęli ją nachodzić, a ona opowiadała im różne rzeczy - w dobrej wierze - np. że ma bogatego narzeczonego w Las Vegas. Nazywał się Major Riddle - wspomina synowa Villas w rozmowie z dwutygodnikiem Gala.

Kobieta w wywiadzie przyznaje, że diva była bardzo nieporadna w kontaktach z innymi ludźmi i to właśnie ta cecha stanowiła początek jej wszelkich problemów. Dodatkowo służby chciały przez nią uzyskać kontakt z ludźmi, z którymi Villas miała kontakt w USA. Szczególnie interesował ich narzeczony, o którym tak wiele opowiadała.

- Wywiad za wszelką cenę chciał mieć kontakt na Riddle'a przez Violettę, wiedzieli, że on chce się z nią ożenić. Myśleli, że Violetta też chce i tylko udaje, że jest inaczej, żeby się ich pozbyć. W końcu zaczęli ją zastraszać, a ona zaczęła się bać. Tak zaczęła się mania prześladowcza, jej choroba - dodaje.

Co więcej, w życiu Violetty Villas obecne były również używki. Wedle informacji podawanych przez media, artystka mogła mieć problemy z chorobą alkoholową oraz korzystać z mocniejszych używek w postaci, chociażby morfiny. To w połączeniu z problemami psychicznymi sprawiło, że Villas z czasem zaczęła się coraz bardziej alienować i nie ufała ludziom. Ciężko sobie nawet wyobrazić, jak potwornie musiała cierpieć.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Albert Wójcik - przedsiębiorca i twórca inicjatywy STOP Sadystom
  2. Biznes Info - portal biznesowy grupy mediowej Iberion
  3. Iberion - grupa mediowa przyszłości
  4. Pikio - flagowy portal grupy mediowej Iberion
  5. Biznes Info - portal o finansach małych i dużych
  6. Antyfake - fact-checking doceniony przez użytkowników

Następny artykuł