Wronika Rosati potrzebowała pomocy lekarzy
screen youtube.com/gala.pl
Autor Karol Zaborowski - 7 Czerwca 2020

Weronika Rosati wylądowała pod kroplówką. Jej organizm nie wytrzymał

Weronika Rosati ze względu na aktualne wydarzenia w USA, nie może wrócić do Polski. W stanach przebywa wraz ze swoją ukochaną córeczką. Niestety aktualne wydarzenia, które wstrząsnęły całymi stanami, znacząco odbiły się na zdrowiu aktorki.

Weronika Rosati wraz z córką przebywa aktualnie w Los Angeles. Dla wielu osób wyjazd do USA jest spełnieniem marzeń, jednak aktorka w tym momencie chciałaby jak najszybciej się stamtąd wydostać.

Niestety przez trwające tam zamieszki i protesty wywołane głośnym morderstwem z końca maja jest to niemożliwe. Aktorka w wywiadzie przyznała, że Los Angeles zostało objęte godziną policyjną, jednak protestujący nic sobie z tego nie robią. To natomiast sprawia, że Rosati nie czuje się bezpieczna w swoim własnym domu.

Czy noszenie maseczek ma jeszcze sens? Są wyniki badań i nowe zalecenia WHOCzy noszenie maseczek ma jeszcze sens? Są wyniki badań i nowe zalecenia WHOCzytaj dalej

Weronika Rosati nie wytrzymała

Długotrwały stres jest niezwykle niebezpieczny dla naszego zdrowia, o czym niestety na własnej skórze przekonała się Weronika Rosati. Przez ciągle trwające zamieszki, aktorka żyje w ciągłym poczuciu niebezpieczeństwa.

Podczas protestów dochodzi do wielu aktów przemocy, jak i wandalizmu, a to sprawia, że aktorka obawia się, że w końcu zarówno jej, jak i 2-letniej Elizabeth może stać się krzywda.

- Sytuacja w Los Angeles, gdzie mieszkam, jest bardzo napięta. Od paru dni wprowadzona jest godzina policyjna, obowiązuje od godz. 16 lub 18. Demonstrujący niestety jej nie respektują i pokojowy protest wieczorem i nocą każdego dnia zamienia się w agresywne zamieszki i wandalizm. Podpalane są budynki, sklepy, komisariaty, lokalne gangi plądrują sklepy, rabują samochody. Boję się o nas, bo nigdy nie wiadomo, czy nie zaczną okradać domów lub nie spowodują pożarów również w osiedlach mieszkaniowych - wyznała aktorka w rozmowie z Faktem.

Niestety tak długotrwały stres doprowadził do tego, że organizm aktorki w końcu powiedział dosyć. Niezbędna okazała się pomoc ze strony lekarza, jak i podanie kroplówki wzmacniające, aby ciało aktorki mogło wrócić do formy.

Dzisiaj grzeje: 1. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało

2. Koronawirus uderzył również w rynek drobiu. Efekt widać w szokujących cenach kurczaka

O wszystkim Rosati poinformowała swoich fanów poprzez swój profil na Instagramie, gdzie widzimy podłączoną kroplówkę. Jej stan był na tyle poważny, że Weronika Rosati musiała przezwyciężyć swój paniczny lęk przed igłami, aby lekarze mogli jej pomóc.

- Tak to jest, kiedy ma się stres i organizm odmawia współpracy z wykończenia. Boję się panicznie igieł, ale kroplówka okazała się niezbędna - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Smutne informacje ze straży pożarnej. Nie żyje strażak, ogłoszono żałobę
  2. Popularny aktor nie wytrzymał. Żąda od Kaczyńskiego przeprosin, dał mu dobę
  3. Stan przedzawałowy. Jak go rozpoznać i co robić, gdy wystąpi?
  4. Glejak to niezwykle groźny nowotwór. Niestety nie jest łatwy do wykrycia, gdyż objawy są niespecyficzne
  5. Pasożyty, którymi możemy się zarazić poprzez jedzenie. Mogą być bardzo niebezpieczne
  6. Żona Kamila Stocha pokazała makabryczne zdjęcie. Trudno na nie patrzeć dłużej niż 25 sekund

Następny artykuł