WHO wykorzystywało kobiety?
unsplash Ninno JackJr
Autor Klaudia Gaicka - 1 Października 2020

Właśnie ujawniono, pracownicy WHO robili obrzydliwe, haniebne rzeczy 50 kobietom. Wszystko w środku pandemii eboli

WHO stanęło pod ostrzałem oskarżeń ponad 50 kobiet. Inne dobrze znane organizacje pozarządowe również są w to zamieszane. Mieszkanki Kongo ujawniły wykorzystywanie seksualne w czasie kryzysu związanego z epidemią wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga. Media są oburzone.

WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia, działa w ramach systemu Narodów Zjednoczonych. Bierze ogromną odpowiedzialność za podstawowe kwestie w ochronie zdrowia, m.in.: współtworzy politykę zdrowotną wraz z głowami zaangażowanych państw, nadzoruje tendencje zdrowotne oraz ustala panujące normy i standardy (np. dotyczące bezpieczeństwa lekarstw i żywności).

Media obiegała smutna wiadomość. Nie żyje słynna piosenkarka, była prawdziwą ikonąMedia obiegała smutna wiadomość. Nie żyje słynna piosenkarka, była prawdziwą ikonąCzytaj dalej

WHO dopuściło się tak okrutnych czynów?

Pomimo jasno określonej roli i zadań WHO, wśród obywateli często pojawiają się wątpliwości co do jakości ich wykonywania. Najnowsze śledztwo przeprowadzone przez The New Humanitarian i Thomson Reuters Foundation ujawniło szokujące realia panujące podczas epidemii eboli w Kongu.

Jak podaje portal Dailymail.co.uk, 51 kobiet oskarżyło pracowników pomocowych Światowej Organizacji Zdrowia o zmuszanie do stosunku seksualnego. Roszczenia zostały wniesione przeciwko WHO, UNICEF, World Vision i innym organizacjom pozarządowym. Większość z nich zadeklarowała przyjrzenie się sprawie.

Jedna z kobiet wyznała, że współżycie z pracownikami było jedynym sposobem na znalezienie pracy w regionie. Większość kobiet stwierdziła, że ​​wielu mężczyzn proponowało im lub wręcz zmuszało je do uprawiania seksu w zamian za pracę. Zdarzały się także sytuacje, w których na skutek odmowy rozwiązywano umowy.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wezwał do „pełnego zbadania” zarzutów. Tymczasem WHO poinformowało o przeglądzie „niewielkiej liczby” zgłoszeń dotyczących wykorzystywania seksualnego w Kongo, nie potwierdzają, ani nie dementując oskarżeń. Głos zabrał także Minister zdrowia Konga Eteni Longondo. Zaprzeczył, jakoby miał otrzymywać jakiekolwiek zgłoszenia o wyzysku.

Dzisiaj grzeje: 1. Dorota Gardias trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, co się dzieje?
2.Złe wieści dla palaczy. Wczoraj weszła w życie potężna akcyza
3. Umarła w szpitalu, wcześniej zdążyła jednak wszystko nagrać. To, jak ją tam potraktowali, woła o pomstę do nieba

- Proszę każdą kobietę, która jest proszona o tego rodzaju usługi związane z wykorzystywaniem seksualnym i wyzyskiem, aby je potępiła, ponieważ jest to zabronione w Kongo. Jeśli w tę sprawę zaangażowany jest pracownik służby zdrowia, osobiście się tym zajmę - zadeklarował.

W operacji mającej ograniczyć epidemię Eboli w latach 2018-2020 zaangażowanych było ponad 15 000 osób. Jej koszt wyniósł ponad 700 milionów dolarów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podniesiono alarm dla lotnictwa. Eksperci są pewni, w Europie dojdzie do wybuchu
  2. NASA ujawniła piorunujące nagranie. Niezwykle potężny wybuch, nawet naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  3. Dziś wchodzi w życie nowy zakaz. Wielu Polaków może być niezadowolonych
  4. Lekarze się kłócili, a dzieci umierały. Jedyną nadzieją okazał się szpital prywatny
  5. Ministerstwo Zdrowia opublikowało ważne nagranie. Wiele osób nie może powstrzymać się od łez [WIDEO]
  6. Krystyna poszła do lasu na grzyby, gdy zobaczyła borowiki, poraziło ją. Nigdy wcześniej nie widziała podobnych rzeczy

Następny artykuł