Powrót pandemii koronawirusa w Pekinie
pixabay.com/geralt
Autor Barbara Bujar - 17 Czerwca 2020

Nowe przypadki koronawirusa w Pekinie. WHO zabrało głos

WHO podało niepokojące informacje. Po ponad 50 dniach w Pekinie ponownie pojawiły się zakażenia koronawirusem. W poniedziałek w stolicy Chin odnotowano ponad 100 nowych przypadków. Badane są przyczyny powrotu epidemii w mieście.

Stolica Chin od ponad 50 dni nie odnotowała żadnego nowego zachorowania na COVID-19. Wszyscy myśleli, że miasto poradziło sobie z epidemią i ludzie będą mogli tam zacząć normalnie funkcjonować. Niestety, w poniedziałek problem koronawirusa powrócił. Jak podaje onet.pl, po południu stwierdzono tam 100 nowych przypadków. Sytuacja jest bardzo niebezpieczna.

- Nowe ognisko koronawirusa w Pekinie, gdzie w poniedziałek po południu potwierdzono ponad 100 nowych przypadków zakażenia, stanowi bardzo poważny problem - oświadczenie dyrektora Światowej Organizacji Zdrowia ds. sytuacji nadzwyczajnych, dr Mike Ryan'a czytamy na portalu.

GIF pilnie wycofał popularny lek. W opakowaniu zamiast znanego środka, silny psychotropGIF pilnie wycofał popularny lek. W opakowaniu zamiast znanego środka, silny psychotropCzytaj dalej

WHO szuka przyczyny nowych zakażeń koronawirusem w Pekinie

Dr Mike Ryan przyznał, że sytuacja, kiedy COVID-19 powraca jest bardzo niepokojąca. Wymaga stałej kontroli, a władze muszą dbać o to, by nie pozwolić się jej rozwinąć.

- Nawet kraje, które wykazały zdolność do tłumienia transmisji koronawirusa, muszą zachować czujność w obliczu możliwości ponownego rozprzestrzenienia się wirusa (...) Trzeba to zbadać i kontrolować, i to właśnie robią chińskie władze – dodał.

O niebezpieczeństwie wspomniał także Xu Hejiang, który reprezentuje pekińskie władze. Poinformował o tym, że do ponownego pokonania epidemii niezbędne będzie podjęcie stanowczych kroków. Zostały one wprowadzone. W Pekinie trwają badania oraz poszukiwania osób, które w niedawnym czasie odwiedzały targ Xinfadi. To właśnie to miejsce jest podejrzane o największe rozprzestrzenianie się wirusa.

Xinfadi jest największym targiem w Azji. Zgodnie z podanymi informacjami, posiada hale i magazyny, których łączną powierzchnię można porównać do 160 boisk piłkarskich. Czyni go to 20 razy większym targiem, niż ten znajdujący się w Wuhan. Ponowne rozprzestrzenienie się koronawirusa w tym miejscu jest więc bardzo prawdopodobne.

Dzisiaj grzeje: 1. Goście programu TVP nie wierzyli własnym uszom. Zaskakujące słowa dziennikarza stacji

2. Od początku lipca na kierowców czekają nie tylko nowe kary, ale też więcej obowiązków. Przepisy znacznie zaostrzone

Źródła nowych zachorowań szukał też Yang Peng, który na co dzień pracuje jako epidemiolog w pekińskim Centrum Kontroli Chorób. Mężczyzna uważa, że cząsteczki COVID-19 mogły przywędrować z Europy. Swoje zdanie wypowiedział także dr Mike Ryan, który uznał, że nawrót choroby może mieć związek z importem łososi. Zaznaczył jednak, że jest to bardzo wstępna hipoteza.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Płonie samochód. Jedna osoba nie żyje. Gigantyczna tragedia na Mazowszu, wypadek i pożar.
  2. Przykra sytuacja w rodzinie Lecha Wałęsy. Były prezydent ma powody do smutku
  3. Światowe media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje 16-letnia mistrzyni
  4. Pierwsze objawy raka kości. Absolutnie nie należy ich lekceważyć
  5. Kobieta była pewna, że jest w ciąży. Okazało się, że cierpi na poważną chorobę
  6. Robert Lewandowski ogłosił decyzję, na którą czekał każdy kibic. Padła bardzo ważna deklaracja

Następny artykuł